Reklama

KUL Janowi Pawłowi II

Niedziela lubelska 16/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy 2 kwietnia wybiła godz. 21.37, przed pomnikiem Jana Pawła II i Prymasa Stefana Wyszyńskiego na dziedzińcu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II zaległa cisza. Przez tę chwilę modlitewnej zadumy licznie zgromadzona społeczność akademicka pragnęła wyrazić wdzięczność i serdeczną więź ze swoim Profesorem, który trzy lata temu odszedł do domu Ojca. „Stałeś nam się ojcem, stałeś się prawdziwym odbiciem Boga” - mówili studenci, wspominając słowa, które do nich przed laty kierował. Młodzi dziękowali Bogu za świadka, którego nauczanie nadal umacnia ich w drodze do nieba i przez którego Stwórca dał wyraz swojej troski o każdego człowieka. Kilka godzin wcześniej, z sercami pełnymi wdzięczności studenci i pracownicy uczelni czuwali i modlili się w Kościele Akademickim KUL w intencji rychłej beatyfikacji Jana Pawła II. Modlitwie, podczas Eucharystii dziękczynnej za życie i posługę Papieża Polaka, przewodniczył „świadek świadka”, nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk.
Nuncjusz, który przyjechał do Lublina na zaproszenie Duszpasterstwa Akademickiego KUL, przytaczając przykłady zaangażowania młodych oraz ich świadectwo wiary i wierności papieskiemu nauczaniu, zaprzeczył obiegowym opiniom, że Polacy podziwiają Jana Pawła II, ale go nie słuchają. „Trzeba pytać, co w nas pozostało? Na ile jest nam znana i bliska osoba, a tym bardziej nauka Jana Pawła II?” - pytał abp Kowalczyk, przypominając, że rocznica odejścia Jana Pawła II wymieniana jest przez socjologów jako data najważniejsza dla Polaków obok Święta Niepodległości. Jednak, jak podkreślił, tego dnia nie wystarczy wspominać osobę Papieża, ale trzeba sięgnąć głębiej, ponieważ „poznając osobę głębiej, wpatrujemy się w dziedzictwo, które ona nam pozostawiła”.
Nuncjusz położył szczególny akcent na znaczenie prawdy w życiu chrześcijanina, przypominając, że Jan Paweł II był przede wszystkim wielkim miłośnikiem prawdy. „Nazywany jest apostołem prawdy we współczesnym świecie nie tylko dlatego, że dostrzegał jej fundamentalne znaczenie dla życia człowieka, ale także z tej racji, że jest ona dzisiaj szczególnie zagrożona - mówił. - Umiłowanie prawdy winno podpowiadać nam, by odsuwać sekciarskie kanały informacji, które mącą umysł, i szukać informacji obiektywnej, prawdziwej, opartej na właściwych kryteriach”. Przypominał również, że Ojciec Święty wielokrotnie wracał do kwestii prawdy: „On nie tylko nauczał, czym jest prawda, ale osobiście, na co dzień żył w prawdzie” - podkreślał. Podobnie chrześcijanie, „aby żyć pełnią człowieczeństwa”, powinni pokochać prawdę. „Nie możemy być dobrymi chrześcijanami, jeżeli nie będziemy szczerzy wobec samych siebie, wobec Boga i innych ludzi. Czasami boimy się prawdy, ponieważ jest ona wymagająca i zobowiązuje. Dlatego mając przed oczyma przykład życia sługi Bożego Jana Pawła II, należy ożywiać swoją chrześcijańską świadomość i potrzebę życia w prawdzie. Słowa chrześcijan i ludzi uczciwych dla innych osób powinny mieć wielką wartość” - apelował abp Kowalczyk. Pasterz przestrzegał również przed bezkrytycznym przyjmowaniem wiadomości przychodzących z zewnątrz. „Sami powinniśmy się przyczyniać, by inni ludzie byli dobrze informowani” - powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostry felicjanki nie mogą pomagać chorym, bo ich auto... nie może wjechać do Strefy Czystego Transportu

2026-03-15 13:22

[ TEMATY ]

zakonnica

Adobe Stock

Warszawska Strefa Czystego Transportu paraliżuje działalność sióstr felicjanek, które niosą pomoc ciężko chorym. Z powodu drastycznych przepisów nie mogą korzystać z samochodu służącego do transportu pensjonariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: wiara nie jest abdykacją rozumu

2026-03-15 12:28

[ TEMATY ]

papież

Vatican Media

Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, Papież wskazał, że „jesteśmy wezwani do przeżywania chrześcijaństwa «z otwartymi oczami». Wiara nie jest ślepym aktem, abdykacją rozumu ani ulokowaniem się w jakiejś pewności religijnej, która powoduje, że odwracamy wzrok od świata”. Ojciec Święty dodał, że „wiara pomaga nam patrzeć z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami”. Mamy „otwierać oczy, tak jak to czynił Jezus, przede wszystkim na cierpienia innych i na rany świata”. 

Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, która opowiada o uzdrowieniu człowieka niewidomego od urodzenia, Papież powiedział, że ten ewangeliczny fragment mówi o tajemnicy zbawienia. Bóg posłał Syna – światłość świata do ludzkości kroczącej w mrokach; Jezus jest tym, który otworzył oczy niewidomych i oświecił nasze życie.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję