Reklama

Niedziela w Warszawie

Hołd dla więźniarek KL Ravensbrück

Tegoroczne obchody 75. rocznicy oswobodzenia niemieckiego nazistowskiego obozu KL Ravensbrück z powodu pandemii odbyły się wirtualnie. Nie zabrakło symbolicznych kwiatów, zniczy i modlitwy w Warszawskich świątyniach

W 78. rocznicę egzekucji w KL Ravensbrück Grażyny Chrostowskiej, lubelskiej poetki, jej siostry Poli i 12 dziewcząt z transportu lubelskiego, złożone zostały kwiaty pod tablicą pamięci ofiar KL Ravensbrück w kościele ss. wizytek w Warszawie. Był to znak duchowej łączności żyjących ocalonych, a także rodziny byłych więźniarek i środowiska skupionego wokół warszawskiego klubu z uroczystościami w Miejscu Pamięci i Przestrogi w Ravensbrück

Z kolei w sanktuarium Bożego Miłosierdzia i św. s. Faustyny Kowalskiej przy ul. Żytniej w Warszawie duchowy opiekun środowiska Ravensbrück i kapelan Warszawskiego Klubu b. Więźniarek KL Ravensbrück ks. dr Robert Ogrodnik odprawił Mszę św. w intencji pomordowanych, umęczonych i zmarłych więźniarek KL Ravensbrück i więźniów KL Sachsenhausen, do których należał błogosławiony biskup lubelski Władyslaw Goral.

Konzentrationslager Ravensbrück utworzono wiosną 1939 r. Był to największy kobiecy, międzynarodowy obóz koncentracyjny na terenie Trzeciej Rzeszy. SS zarejestrowało w sumie 132 tys. kobiet i dzieci, 20 tys. mężczyzn i 1 tys. dziewcząt obozu karnego dla niepełnoletnich „Jugendschutzlager Uckermark”.

Reklama

W latach 1942–1943 w KL Ravensbrück przeprowadzano zbrodnicze doświadczenia pseudomedyczne na 86 więźniarkach, w tym 74 Polkach. Dokładna liczba ofiar nie jest znana, ale z najnowszych badań wynika, że zamordowano tam około 40 tysięcy osób, z czego prawie połowę stanowiły Polki. Do obozu kobiety trafiały m.in. za udział w strukturach Państwa Podziemnego, jak np. Karolina Lanckorońska czy Wanda Półtawska,a także ogromna rzesza kobiet i dzieci z Powstania Warszawskiego. Przez obóz KL Ravensbrück przeszło 100 katolickich sióstr zakonnych. Obóz funkcjonował do wyzwolenia przez Armię Czerwoną 30 kwietnia 1945 r. Jan Paweł II 13 czerwca 1999 r. jedną z więźniarek KL Ravensbrück, zamordowaną w marcu 1945 r. Natalię Tułasiewiczową z Poznania ogłosił błogosławioną Kościoła katolickiego w gronie 108 męczenników lat II wojny światowej.

Muzeum Pamięci i Przestrogi Ravensbrück z powodu pandemii koronawirusa jest zamknięte dla zwiedzających od 14 marca.Uroczystości z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu odbyły się w formie wirtualnej. Na stronie internetowej https://www.ravensbrueck-sbg.de/75befreiungravensbrueck/ oraz w mediach społecznościowych można było zobaczyć i wysłuchać licznych wystąpienia . Wszystkie przemówienia są dostępne w formie wideo z napisami w języku niemieckim lub angielskim. Zamieszone są także tłumaczenia w języku polskim.

2020-04-30 09:26

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Razem we wspólnocie

Niedziela sosnowiecka 9/2020, str. IV

[ TEMATY ]

rocznica

Solidarność

obchody

Archiwum

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki na uroczystościach

W tym roku przypada 40. rocznica powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”.

Mottem obchodów jest cytat z homilii św. Jana Pawła II wygłoszonej w 1987 r. w Gdańsku: „Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim”.

Katolicka nauka społeczna

NSZZ „Solidarność” został powołany w Polsce w wyniku protestu robotniczego i utworzony na podstawie porozumienia zawartego dnia 31 sierpnia 1980 r. w Gdańsku pomiędzy Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a Komisją Rządową, opierając swoje działania na gruncie etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej.

Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. Jan Paweł II

Z upoważnienia Ojca Świętego Franciszka Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów podjęła decyzję o ustanowieniu bł. ks. Jerzego Popiełuszki patronem NSZZ „Solidarność”. Jest to odpowiedź na prośbę Związku, podjętą przez Krajowy Zjazd Delegatów w 2010 r., złożoną do Watykanu za pośrednictwem Episkopatu Polski. Dekret został odczytany podczas rocznicowej Mszy św. w bazylice św. Brygidy w Gdańsku 31 sierpnia przez metropolitę gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia.

Być solidarnym

Na całym świecie od ponad stu lat pracownicy zrzeszają się w związkach zawodowych, by mieć wpływ na warunki pracy i płacę. Podobnie jak związki zawodowe w innych demokratycznych krajach, NSZZ „Solidarność” stara się pomagać pracownikom w prowadzeniu dialogu z pracodawcą. Pracownikom, którzy organizują się w związek zawodowy, polskie prawo umożliwia szerokie możliwości działania. Im liczniejsza grupa organizuje się w związek zawodowy, tym większe są możliwości korzystania z przysługujących praw pracowniczych. W regionie śląsko-dąbrowskim w „Solidarności”, podobnie jak w innych, zrzeszone są różne branże, m.in.: górnicy, służby publiczne, kolejarze, nauczyciele, metalowcy, służba zdrowia, motoryzacja i inne. Przewodniczącym zarządu regionu śląsko-dąbrowskiego jest Dominik Kolorz, wybrany w 2018 r. na pięcioletnią kadencję.

Zwycięstwo solidarności

Jubileusz 40. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”, w różnych częściach kraju obfituje w wiele wydarzeń z tym związanych. Podczas tegorocznej Karczmy Piwnej zorganizowanej w katowickim Spodku spotkało się ok. 1300 związkowców. Obecny był prezydent RP Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki. – To jest właśnie wielkie zwycięstwo Solidarności, które przyniosło wolność całej Środkowej Europie i spowodowało upadek Muru Berlińskiego. Nie byłoby upadku Muru Berlińskiego, nie byłoby wolności dla innych narodów, nie byłoby zjednoczenia Niemiec, gdyby nie Solidarność, gdyby nie ofiara tych wszystkich, co walczyli, tych wszystkich, co cierpieli, a przede wszystkim tych, co zginęli wtedy za wolną Polskę 39 lat temu – mówił prezydent Andrzej Duda. Dodał też życzenia, aby „związek był zawsze niezależnym, samorządnym związkiem zawodowym, reprezentującym interesy ludzi pracy”.

Zasłużeni dla Ojczyzny

Na łamach sosnowieckiej edycji tygodnika katolickiego Niedziela pragniemy przypomnieć sylwetki osób – szczególnie kapłanów – zasłużonych w tworzeniu i utrwalaniu idei NSZZ „Solidarność”. To okazja, by ukazać rolę księży w otaczaniu duszpasterską troską ludzi pracy organizujących struktury związkowe w tamtym czasie na terenie Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Będzina czy Czeladzi. Nie możemy pominąć faktu powstania Klubu Inteligencji Katolickiej w Sosnowcu i reaktywowania naszego tygodnika Niedziela w chwili, gdy Solidarność się tworzyła. Trzeba pamiętać i przypomnieć takie osoby, jak: ks. Zdzisław Wajzner, ks. Zenon Raczyński, ks. Zygmunt Hyra, ks. Władysław Sobczyk, ks. Władysław Maciąg, ks. Tadeusz Horzelski, ks. Wacław Wiciński, ks. Stanisław Konieczny, ks. Stanisław Matuszczyk, ks. Edward Bojarski, ks. Tadeusz Stokowski, ks. Tadeusz Kamiński, ks. Czesław Tomczyk, ks. Zygmunt Wróbel, ks. Jan Szkoc, ks. Stanisław Kocot, ks. Roman Bobski, ks. Janusz Wilczyński, ks. Andrzej Stasiak i inni. Nie sposób pominąć wielkich orędowników ludzi pracy Zagłębia Dąbrowskiego, jak bp Franciszek Musiel, czy abp Stanisław Nowak.

Jako redakcja zwracamy się z apelem do księży, parafian i mieszkańców naszego regionu o uzupełnienie wiedzy o ludziach i wydarzeniach z tamtych lat. Prosimy o nadsyłanie wspomnień, zdjęć, wycinków prasowych z lat 1980-90 pod adresem sosnowieckiej redakcji (ul. Wawel 19) lub Archiwum Diecezji Sosnowieckiej w Będzinie (ul. ks. bp. Adama Śmigielskiego 2).

CZYTAJ DALEJ

Nie żyje Ennio Morricone

2020-07-06 09:22

[ TEMATY ]

muzyka

zmarły

kompozytor

PAP

W wieku 91 lat zmarł słynny kompozytor Ennio Morricone.

Przeczytaj także: Maestro dla Ojca Świętego - wywiad WŁODZIMIERZA RĘDZIOCHA DLA TYGODNIKA "NIEDZIELA"

Dziś, nad ranem zmarł w wieku 91 lat maestro Ennio Morricone. Przebywał w rzymskiej klinice uniwersyteckiej Campus Biomedico, do której przewieziono go kilka dni temu – upadając złamał kość udową. Zdobywca Oscara Morricone, to jeden z najsłynniejszych muzyków i kompozytorów, autor najpiękniejszych ścieżek dźwiękowych do tak znanych arcydzieł kina włoskiego i światowego jak „Za garść dolarów”, „Mission”, „Dawno temu w Ameryce”, „Nowe kino Paradiso”.

Pogrzeb Ennio Morricone odbędzie się w formie czysto prywatnej. Jak poinformował jego przyjaciel i adwokat Giorgio Assumma, mistrz „zachował do końca pełną jasność umysłu i wielką godność. Pozdrowił swoją ukochaną żonę Marię, która towarzyszyła mu z oddaniem w każdej chwili jego życia prywatnego oraz zawodowego i była mu bliska do ostatniej chwili, podziękował swoim dzieciom i wnukom za troskę i miłość, jaką mu dali”.

Ennio Morricone był rzymianinem, urodził się w stolicy Włoch 10 listopada w 1928 r. W 1954 r. ukończył konserwatorium pod kierunkiem znanego włoskiego kompozytora Goffreda Petrassiego. W 1960 r. zaczął komponować muzykę do filmów – stał się sławny dzięki muzyce do spaghetti westernów Sergia Leone. Ścieżka dźwiękowa z filmu „Dobry, zły i brzydki” to jeden z najbardziej znanych utworów muzycznych w historii kina. Sukcesy te sprawiły, że Morricone zyskał światową sławę i rozpoczął owocną współpracę z zagranicznymi reżyserami. W sumie skomponował muzykę do ponad 400 filmów.

Imponująca jest lista nagród i wyróżnień przyznanych włoskiemu kompozytorowi: 2 Złote Globy (nagroda filmowa przyznawana corocznie przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej), nagroda Grammy (przyznawana przez amerykańską Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji), nagroda Europejskiej Akademii Filmowej, 5 nominacji do Oscara i Oscar Specjalny (nagroda honorowa), 9 nagród David di Donatello; kompozytor ma na swoim koncie 27 złotych płyt i 7 platynowych.

Morricone bywał w Polsce: 30 sierpnia 2009 r. wziął udział w Festiwalu Solidarności w Stoczni Gdańskiej, a 29 września 2012 r. w hali Targów Kielce otrzymał z rąk abp. Gianfranco Ravasiego medal Per Artem Ad Deum (Przez sztukę do Boga), przyznawany przez Papieską Radę ds. Kultury – wykonano wtedy nową wersję jego utworu „Tra cielo e terra” (Między niebem a ziemią).

Spotkałem się z maestro Morricone w 2015 r., z okazji wykonania skomponowanej przez niego pierwszej w jego karierze Mszy, którą zadedykował papieżowi Franciszkowi. Powstała ona z okazji 200. rocznicy przywrócenia Towarzystwa Jezusowego po kasacie, stąd jej pełny tytuł po łacinie brzmi: „Missa Papae Francisci. Anno duecentesimo a Societate Restituta”. Moją rozmowę z Maestrem zacząłem od pytania o genezę tego wyjątkowego dzieła. Oto wywiad opublikowany w „Niedzieli” (nr 29, 2015):

Przeczytaj także: Maestro dla Ojca Świętego - wywiad WŁODZIMIERZA RĘDZIOCHA DLA TYGODNIKA "NIEDZIELA"
CZYTAJ DALEJ

Uratowali dla przyszłych pokoleń

2020-07-06 23:10

Łukasz Michalak

Tkaniny zdobiące ściany kapitularza Krakowskiej Kapituły Katedralnej odzyskały pierwotne piękno! Realizatorem projektu UPJPII. 6 VII 2020

6 lipca 20202 r.  - ten dzień trzeba zapamiętać! Nastąpił finalny odbiór trwających trzy lata prac konserwatorskich, których zadaniem było uratowanie przed całkowitą degradacją obić ściennych reprezentacyjnego pomieszczenia w katedrze na Wawelu.

Próby ratowania zabytkowych tkanin przez lata nie przynosiły większego efektu. Dopiero otwarty trzy lata temu projekt dał szansę zachowania obiektu. Dzięki finansom Unii Europejskiej, wkładowi Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, który stał się jego beneficjentem oraz pomocy Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa dziś można mówić o wielkim sukcesie!

Nad realizacją projektu czuwała dr Natalia Krupa z Wydziału Historii i Dziedzictwa Kulturowego UPJPII, pracę specjalistów z Krakowa, Warszawy, Wrocławia organizowała Sabina Szkodlarska, nadzorem konserwatorskim zamierzenie ze strony UPJPII objęła Anna Drzewiecka.

Już na pierwszym etapie prac – badań od strony historycznej spotkano się z wielkim zaskoczeniem. Obicia ścian okazały się historycznie starsze niż uprzednio przypuszczano. Datowano je bliżej XVIII wieku, a pochodzenia upatrywano na Bliskim Wschodzie. Zespół Archiwum Krakowskiej Kapituły Katedralnej podjął się zrekonstruowania historii pomieszczenia i tkanin. Kompozycja wzorów, naleciałości stylowe, naśladownictwo układów kompozycyjnych pochodzących z okresu renesansu z II poł. XVI wieku pozwoliły określić wiek tkanin na początek XVII stulecia. Prace badawcze ukazały też, że jest to dzieło włoskie, weneckie. Trudno jednak je z jakimikolwiek porównać, takie same nie są znane!

- To, że pochodzą z takiego źródła nałożyło na konserwatorki tkanin jeszcze większe zobowiązanie – mówi ks. prof. dr hab. Jacek Urban, dziekan Krakowskiej Kapituły Katedralnej – dzięki melanżowi zainteresowanych tym pomieszczeniem stron (UE, UPJPII, SKOZK) udało się ten cały proces przeprowadzić… To pomieszczenie jest używane zgodnie z jego założeniem najwyżej kilkanaście razy w roku. Tu spotyka się kapituła, udostępniane jest w celach badawczych studentom polskim i zagranicznym, ks. proboszcz spotyka się tu z pracownikami katedry. Na co dzień bywają tu jedynie pracownicy Archiwum…

Od dłuższego czasu miejsce jedwabnych, zdobnych, zabytkowych obić zastępował współczesny len. Trzy lata pracy to także przeanalizowanie remontów kapitularza na przestrzeni lat czemu służyła także istniejąca dokumentacja fotograficzna, świadcząca, podobnie jak analiza ścian pod tkaninami, o wielu remontach, przebudowaniach, choćby zmianach ogrzewania, które nie służyły tkaninom obiciowym.

- Ukazały nam się prace konserwatorskie niestety o różnym stopniu profesjonalizmu, wtedy dopiero mogliśmy zaobserwować stopień zniszczeń faktyczny. Pod odjęciu dawnych napraw, cerowań, przeszyć okazało się, że obiekt jest w 80% stopniach zniszczony, z ubytkami całkowitymi, ze zniszczonymi osłonami, z wykruszonymi fragmentami wątków. Musieliśmy podjąć decyzję jak ten program naprawczy poprowadzić, by tkaniny mogły wrócić na ściany. Zadecydowaliśmy później, by przy instalowaniu tych tkanin były one od siebie niezależne, jako układane panele, a każdy wykonany na osobnym krośnie. Tym samym pozyskaliśmy efekt na kształt ekspozycji muzealnej. To daje też możliwość zareagowania w każdej chwili, gdyby z czasem cokolwiek mogło się przydarzyć jakiemuś fragmentowi obić - mówi dr Natalia Krupa, kierownik projektu.

Konserwatorki intensywnie pracowały dwa lata.

- Taki fragmencik, ot 10 centymetrów – pokazuje Sabina Szkodlarska – to parę dni pracy, niezwykle precyzyjnej. Podziwiam cierpliwość, wytrwałość konserwatorek. Większość odbywała się w Pracowni Konserwacji Tkanin Zabytkowych UPJPII, pozostałe panie pracowały w swoich pracowniach. One pracowali nad jedną sprawą w wielu miejscach. Podziwiam.

W pracowni UPJPII przeprowadzane były badania techniki wykonania i technologii.

- W pracowni na UPJPII dysponujemy bardzo nowoczesnym sprzętem – mówi dr Natalia Krupa - m.in. zautomatyzowanym mikroskopem cyfrowym z oprogramowaniem 3D, co bardzo dokładnie pozwoliło zdiagnozować stan zachowania tkanin, a przy usuwaniu każdej z warstw aparat cyfrowy na sliderze nad stanowiskiem pracy konserwatorów pozwalał na rejestrowanie wszystkich elementów prac w czasie.

- Mimo tak ogromnych zniszczeń chcieliśmy by była to jednak konserwacja a nie retusz estetyczny. Jestem pełna podziwu dla pań, które się tym zajmowały, bo to ogromna praca…a efekt jest fantastyczny. Tkaniny są dobrze zabezpieczone, należy teraz, co jest sprawą kluczową, ochrona tego wnętrza, by zapewnić stabilne warunki mikroklimatyczne, jest to w trakcie badań - podkreśla Anna Drzewiecka.

- My od dziesiątków lat jesteśmy przekonani, że tu jest mikroklimat, dlatego, że tu znakomicie się zachowują zarówno skóra, pergamin, papier, klisza fotograficzna. A przecież każde z nich potrzebuje innych warunków. Dlatego tu wykonaliśmy jakiś czas temu szafy na te archiwalia, które nie czują się dobrze w innych pomieszczeniach Archiwum. W tym wyjątkowym miejscu, będąc obok siebie, nic złego im się nie dzieje - dodaje ks. prof. Jacek Urban, przekonany, że dziś jest prawdziwie wielki dzień.

Część historii udało się przebadać, przywrócić jej świetność, uratować dla przyszłych pokoleń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję