Reklama

Kościół

Dyrektor katowickiej Caritas: próbujemy się dostosować do rzeczywistości

O tym, że Caritas Archidiecezji Katowickiej mimo pandemii działa i o tym, że próbuje dostosować się do obecnej rzeczywistości mówił na antenie diecezjalnego Radia eM ks. Łukasz Stawarz, dyrektor katolickiej Caritas. W Niedzielę Miłosierdzia Caritas tradycyjnie obchodzi swoje święto.

[ TEMATY ]

Caritas

youtube.com

Ks. Łukasz Stawarz, dyrektor Caritas Archidiecezji Katowickiej w diecezjalnym Radiu eM mówił, że celebrowanie tegorocznego Święta Caritas wygląda inaczej niż zwykle. - Mamy poczucie wspólnoty, ponieważ wszyscy pracujemy. Caritas funkcjonuje, pracują placówki na terenie całej archidiecezji. Próbujemy się dostosować do tej rzeczywistości, która jest aktualnie - wyjaśniał w dniu Święta Caritas.

Centralnym punktem tegorocznych obchodów Święta Caritas Archidiecezji Katowickiej była Msza św. w południe w Niedzielę Miłosierdzia w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Przewodniczył jej metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Liturgia była transmitowana na antenie Radia eM i w Internecie. Dzięki temu mogły w niej uczestniczyć Parafialne Zespoły Caritas, Szkolne Koła Caritas, pracownicy Caritas i wolontariusze oraz wszyscy, którym szczególnie leży na sercu misja charytatywna Kościoła.

Ks. Łukasz Stawarz zaznaczył, że Caritas to nie jest zwykłe miejsce pracy, to nie tylko instytucja. - Caritas to jest coś więcej niż tylko organizacja. Caritas do istnienia powołuje biskup diecezjalny i ma ona koordynować działalność charytatywną na terenie całej diecezji. Podstawowym celem Caritas jest krzewienie miłosierdzia w sercach ludzkich i realizacja tego miłosierdzia poprzez czynną miłość - mówił na antenie Radia eM.

Reklama

Dyrektor katowickiej Caritas przypomniał, że czymś najistotniejszym w działalności tej instytucji jest realizacja ewangelicznej zasady miłości bliźniego. - To podstawowa misja Kościoła, na równi z głoszeniem Słowa Bożego i udzielaniem sakramentów - podkreślał. Przypomniał też, że to zadanie należy do każdego chrześcijanina.

W audycji "Tym żyje Kościół" mówił też o tym, jak ważne jest, aby każdy z nas był odpowiedzialny za Kościół, za odejmowanie czynów miłosierdzia. - Ofiary materialne są bardzo ważne, to nam umożliwia pracę wśród potrzebujących. Ale zachęcamy też do włączenia się w Parafialne Zespoły Caritas - wskazywał. Powiedział też o powstałej ostatnio platformie 'Dobro daj', która połączy osoby potrzebujące z wolontariuszami. Mówił, że w planach organizacji jest rozdanie seniorom kilka tysięcy maseczek ochronnych, a pomogą w tym harcerze z Chorągwi Śląskiej ZHP.

- Dzisiaj seniorzy są bardzo ważną grupą społeczną - i to oni otrzymują wsparcie materialne i pomoc żywnościową - podkreślał ks. Stawarz. Zauważył też, że seniorzy często czują się samotni, co czas epidemii może potęgować, dlatego tym bardziej teraz trzeba ich wspierać. Wskazał rówież inne grupy społeczne, które potrzebują wsparcia. Są to osoby bezdomne, obcokrajowcy, czy samotne matki z dziećmi. Mówił, że w dobie pandemii będzie coraz więcej, takich, które będą bez pracy, Caritas też będzie chciała o nich zadbać.

Reklama

Dyrektor Caritas Archidiecezji Katowickiej przypomniał też o zbiórkach na rzecz potrzebujących. Pierwsza z nich to zbiórka na wsparcie lokalnych szpitali - na respiratory i środki ochrony osobistej dla medyków. Na ten cel już udało się zebrać 120 tys. zł, a spory udział w zbiórce mieli kapłani arch. katowickiej, którzy przekazywali środki w ramach jałmużny wielkopostnej.

Druga zbiórka katowickiej Caritas to zbiórka pt. "Pomoc ratującym". Z tego wsparcia skorzystają pracownicy Caritas i służby zdrowia. Dotąd na ten cel udało się zebrać 80 tys. zł.

Szczegóły zbiórek i konto do przelewów można znaleźć na stronie Caritas Archidiecezji Katowickiej.

2020-04-20 07:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pogłębia się dramat Sudanu Południowego

2020-07-10 16:56

[ TEMATY ]

Caritas

Sudan Południowy

pandemia

Vatican News

Najmłodsze państwo świata pilnie potrzebuje wsparcia. Caritas Internationalis alarmuje, że bez konkretnej pomocy humanitarnej mieszkańców Sudanu Południowego czeka fala dotkliwego głodu. Jest to m.in. konsekwencja niekończącego się konfliktu. Szacuje się, że aż 7,5 mln na 11 mln Sudańczyków znajduje się na granicy przeżycia.

Gdy 9 lipca 20011 roku rodziło się nowe państwo, po oddzieleniu od Sudanu, towarzyszył temu wielki entuzjazm i nadzieja na lepszą przyszłość. W drugim roku niepodległości wybuchła jednak krwawa wojna, trwająca pięć lat, a porozumienie pokojowe wciąż nie weszło w życie. 2,2 mln Sudańczyków uciekło do sąsiednich krajów, a 1,7 mln to uchodźcy wewnętrzni. Dramatyczną sytuację pogłębia rozprzestrzenianie się koronawirusa.

„Mieszkańcy Sudanu Południowego są wykończeni przez lata wojny, a dodatkowych cierpień dokłada pandemia, która drastycznie pogłębiła trudną sytuację żywnościową” – czytamy w dossier przygotowanym przez Caritas Internationalis z okazji 9. rocznicy odzyskania niepodległości przez ten afrykański kraj. Ta kościelna organizacja charytatywna – od samego początku niepodległości niosąca pomoc w tym kraju – alarmuje, że bez konkretnej pomocy z zewnątrz Sudańczycy nie poradzą sobie z ogromnym kryzysem humanitarnym. Caritas zachęca jednocześnie do zwiększenia wysiłków na rzecz wdrażania w życie porozumienia pokojowego i walki z korupcją zżerającą klasę polityczną.

Także w Sudanie, od którego oderwało się najmłodsze państwo świata, sytuacja jest bardzo trudna. Jeden na czterech mieszkańców tego 43-milionowego kraju potrzebuje pilnego wsparcia żywnościowego. Jest to najwyższa liczba w historii tego kraju. Przyczyną jest zapaść gospodarcza, postępująca inflacja i wprowadzony przez rząd w związku z pandemią lockdown, który praktycznie zablokował handel transgraniczny.

CZYTAJ DALEJ

Wejście na Jasną Górę i spotkanie z Prezydentem

2020-07-13 22:17

[ TEMATY ]

Pielgrzymka Rolników

Archiwum ks. Pawła Mydłowskiego

Ks. Paweł Mydłowski na Jasnej Górze spotkał się z Prezydentem Andrzejem Dudą

Na Jasną Górę weszła dzisiaj Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Grupa 40 pątników wraz z ks. Pawłem Mydłowskim pokonała symboliczny 5-kilometrowy etap, by pokłonić się przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej.

- Wychodziliśmy o 11.00 na początku Alei Najświętszej Maryi Panny. Dzisiaj zrobiliśmy ok. 5 km. Pielgrzymowało ze mną ok. 40 osób z naszej diecezji - mówi ks. Paweł Mydłowski, przewodnik Pieszej Pielgrzymki Duszpasterstwa Rolników.

O 12.00 w Kaplicy Cudownego Obrazu odbyła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy.

Ks. Mydłowski, pomimo ograniczeń związanych z pandemią, pozytywnie podsumowuje tegoroczną Pieszą Pielgrzymkę Rolników.

- Nie spodziewałem się, że będzie uczestniczyło tylu ludzi w tych trzech jednodniowych i dzisiejszym etapach. Na dzisiejsze czasy to jest naprawdę dobry wynik. Trzeba się cieszyć z każdego pielgrzyma - mówi ks. Paweł Mydłowski. - Jednak pozostaje pewien niedosyt, człowiek chciałby dalej pielgrzymować, a jednak nie mógł - dodaje.

W tym roku pielgrzymi modlili się za rolników, o nowe powołania kapłańskie, ustanie pandemii, w intencji Ojczyzny, a także o wybór dobrego prezydenta. Toteż miłym zaskoczeniem było dzisiejsze spotkanie ks. Pawła Mydłowskiego, który poprowadził dzisiejszy Apel Jasnogórski, z Prezydentem RP Andrzejem Dudą, który na Jasnej Górze dziękował za zwycięstwo we wczorajszej drugiej turze wyborów prezydenckich.

- Miałem osobistą radość uścisnąć przed Apelem ręce Prezydentowi, pogratulować i zapewnić o modlitwie, bo nie ukrywam, że modliliśmy się o wybór dobrego prezydenta, z  wartościami, który będzie chronił rodzinę i który będzie dawał dobry przykład. A to było widać też na Apelu, że Pan Prezydent wyciągnął swój różaniec i na nim się modlił, więc to jest też taki przykład wiary Prezydenta - mówi ks. Paweł Mydłowski. - Jak Pan Prezydent wszedł do Kaplicy, to ludzie od razu zaklaskali, co też jest odpowiedzią, że się cieszymy z tego wyboru.


CZYTAJ DALEJ

Statek im. Papieża Franciszka ratuje w Brazylii chorych na COVID-19

2020-07-14 21:02

[ TEMATY ]

Franciszek

vaticannews.va

Brazylia mobilizuje wszystkie siły do walki z pandemią koronawirusa, która każdego dnia kosztuje w tym kraju życie ok. tysiąca osób. W tej walce pomaga statek-szpital im. Papieża Franciszka pływający od roku po Amazonce i jej dorzeczach. Jednostka niesie wsparcie medyczne dla około 700 tys. mieszkańców tego ubogiego regionu.

„Ten statek już dokonał ogromnych cudów ratując życie wielu ludzi mieszkających w przybrzeżnych osadach. Bez otrzymanej pomocy medycznej nie mieliby szans na powrót do zdrowia” – mówi brat Joel Sousa, odpowiadający za koordynację pracy tego pływającego szpitala. W czasie pandemii, liczący 23 osoby, personel medyczny zaangażował się również w walkę z koronawirusem, który niestety dotarł także do dżungli amazońskiej. Na statku wykonywane są m.in. testy.

Odkąd pływający szpital wyruszył rok temu na Amazonkę udzielił pomocy ponad 46 tys. ubogich i potrzebujących. Na statku jest rentgen, mammograf i EKG oraz działa doskonale wyposażone laboratorium, mała sala operacyjna, gabinet dentystyczny i apteka. Jest także kilka łóżek, na których można hospitalizować najcięższe przypadki. Działanie statku im. Papieża Franciszka finansowane jest m.in. z funduszy papieskiego jałmużnika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję