Reklama

Adwent - radosna pokuta

Adwent jest czasem oczekiwania na święta Bożego Narodzenia. Ten czas często nam umyka, gdyż bardziej skupiamy się na organizacji uroczystości rodzinnych, niż na przygotowaniu duchowym do przyjścia Pana Jezusa. O to, jak katolik powinien przeżywać Adwent, zapytaliśmy ks. Ignacego Solera z Hiszpanii, który od kilku miesięcy posługuje w krakowskich ośrodkach Opus Dei.

Niedziela małopolska 50/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Marcin Konik-Korn: - Jak katolik powinien przeżywać Adwent?

Reklama

Ks. Ignacy Soler: - Z wiarą i z radością. Adwent jest czasem pokuty, ale ta pokuta ma charakter radosny. Powinno się czekać na Boże Narodzenie z uśmiechem, warto też zrobić konkretne postanowienia, np. „będę uczęszczał na Msze św. roratnie”. Pamiętajmy, że one nie są tylko dla dzieci. Komunia św. to jak przeżywanie Bożego Narodzenia każdego dnia. Św. Josemaría Escrivá mówił, że Jezus przechodzi obok nas, będąc obecny w drugim człowieku, w żonie, w dzieciach, w pracy. Objawia się nam także przez przykre doświadczenia. Bóg chce się rodzić w moim życiu codziennym. Powinienem Mu to ułatwić, starając się „być Chrystusem” w mojej pracy, w kontaktach z ludźmi. Po pierwsze jednak: modlitwa.
Trzeba słuchać, co Duch Święty mówi do nas. Nadchodzi nowy rok liturgiczny. Powinniśmy czuwać przed kolejnym przyjściem Pana Jezusa. Jesteśmy teraz między Jego pierwszym przyjściem - w ciele a drugim - w chwale.
Nie można zapominać, że Jezus urodził się, by umrzeć - w Betlejem obecna jest Kalwaria. Radość jest zakorzeniona w krzyżu. Człowiek jest radosny, kiedy potrafi się umartwiać. Pokuta i radość chodzą w parze. Trzeba pracować nad sobą i poprawiać naszą kondycję duchową, aby przyspieszyć marsz do Betlejem. Na tym właśnie ma polegać pokuta adwentowa, która powtarzam- nie jest smutna, tylko radosna. Lubimy świętować, a prawdziwe świętowanie jest tylko wtedy, kiedy świętujemy z Bogiem.

- Często jednak jest tak, że o tym, że należy przygotować się duchowo na Boże Narodzenie, przypominamy sobie dopiero wtedy, kiedy Adwent dobiega końca. Co można zrobić w takiej sytuacji?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Na dwie rzeczy katolik zawsze powinien być przygotowany: do przyjęcia Komunii św. i na śmierć. Pod koniec Adwentu są duże kolejki do spowiedzi. Jan Paweł II został kiedyś zapytany przez dzieci, jak powinny przygotować się do świąt. Odpowiedział im, że powinny przystąpić do sakramentu pokuty. Zachęcił dzieci mówiąc, że on sam też się wyspowiada. Dobrym zjawiskiem jest, że człowiek „w końcu” przystępuje do spowiedzi. Można to porównać z zakupem prezentów: wiemy, że mamy je kupić, ale zamiast zrobić to wcześniej, często kupujemy je w ostatniej chwili. Lepiej byłoby zrobić to wcześniej, ale dobrze, że i tak „w końcu” je kupujemy. Nie można świętować bez przygotowania się. Kiedy młody człowiek szykuje się na bal maturalny, musi się pięknie ubrać. Liturgia adwentowa zachęca nas do oczyszczenia.

- Kilka lat temu zmieniło się brzmienie przykazań kościelnych. Brak zapisu: „Zabaw hucznych w okresach zakazanych nie urządzać” wielu wiernych odebrało jako zniesienie postu, w tym postu adwentowego...

Reklama

- Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego określa czwarte przykazanie kościelne jako zachowywanie nakazanych postów i wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty, powstrzymywanie się od udziału w zabawach. Adwent to czas pokuty, ale pokutę powinno się przeżywać wewnętrznie. W wielu krajach Konferencje Episkopatu uznały, że powinno się umartwiać, ale niekoniecznie przez zewnętrzne znaki takie jak np. post. Każdy chrześcijanin może wybierać własne wyrzeczenia. Umartwianie się powinno być dobrowolne. Nasza religia jest przede wszystkim religią miłości, a obowiązki powinny być odczytane jako wymagania miłości. Podobnie jest z rekolekcjami. Uczestniczenie w rekolekcjach adwentowych? Tak, jak najbardziej! Ale nie w poczuciu obowiązku, bo tak człowiek nie przyjmie nauki, lecz z całkowitą wolnością i z pragnieniem osobistego nawrócenia. Powstrzymanie się od zabaw to dobra rzecz. Jeśli teraz rezygnujemy z zabaw, później z większą radością będziemy świętować. W Adwencie człowiek zwraca się ku Bogu, a oczyszcza się z tego, co mu przeszkadza, co go rozprasza. Dopiero wtedy może odkryć, że tak samo jak miła jest Bogu wstrzemięźliwość od pokarmów, może być również miła Bogu wstrzemięźliwość w używaniu Internetu, telewizji czy radia. Ideą postu jest umartwienie, panowanie nad sobą, czynienie miejsca, aby Chrystus mógł się narodzić w naszych sercach.
Jednym z najlepszych umartwień jest dobre wykorzystanie czasu i jałmużna. Jałmużna miłości. Nie zawsze jesteśmy w stanie dać parę złotych osobie, która prosi nas o to na ulicy. Porozmawiajmy wtedy z nią przez chwilę. Powiedzmy miłe słowo, popatrzmy na nią z serdecznością. Jałmużna uśmiechu i miłości też jest wartościowa i wymaga wysiłku. W Adwencie bądźmy bardziej wrażliwi na drugiego człowieka.

- Czy istnieje jeszcze inny, szczególny aspekt, który trzeba podkreślić w tym okresie?

-Tak, bez wątpienia trzeba określić Adwent jako czas nadziei. Papież Benedykt XVI w swojej drugiej encyklice „Spe salvi” mówi, że nadzieja już daje nam zbawienie. Czas Adwentu jest przede wszystkim czasem czekania z nadzieją na Zbawiciela. Papież podkreśla, że wiara jest związana z nadzieją, i tam, gdzie nie ma nadziei, nie ma Boga. Chrystus, będący Zbawicielem dla wszystkich, jest również Nadzieją dla wszystkich. Kiedy czytałem nową encyklikę, zrobił na mnie wrażenie punkt 48: „Nikt nie żyje sam. Nikt nie grzeszy sam. Nikt nie będzie zbawiony sam. Nieustannie w moje życie wkracza życie innych: w to, co myślę, mówię, robię, działam”. Czas Adwentu to czas apostołowania. To także prawdziwa jałmużna: pomagać człowiekowi tak, aby sam odkrył prawdziwą nadzieję. Nie zapominajmy również, że Adwent to także czas przygotowania na ponowne przyjście Chrystusa w chwale, na końcu czasów. W słowach: „Marana Tha”- Przyjdź, Panie Jezu! - była zawarta nadzieja pierwszych chrześcijan.

2007-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Stanisława Biskupa Męczennika

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Biskup i Męczennik

Mazur/episkopat.pl

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.

Pragnę w tej dzisiejszej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża, świętego Stanisława, który był biskupem Kościoła krakowskiego, który przez swoje świadectwo życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w Ojczyźnie, który był i nadal jest tej Ojczyzny Patronem.
CZYTAJ DALEJ

Watykan stanowczo o niemieckich wytycznych dot. błogosławieństw

2026-05-06 17:36

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

niemieckie wytyczne

błogosławieństwa

Ks. Paweł Kłys

Watykan podtrzymuje stanowisko w sprawie niemieckich wytycznych dotyczących błogosławieństw par nieregularnych - informuje Vatican News. Kardynał Víctor Manuel Fernández, prefekt Dykasterii Nauki Wiary, wyjaśnił, że nowa wersja dokumentu „Błogosławieństwo daje siłę miłości” nie uzyskała aprobaty Stolicy Apostolskiej, a wcześniejsze zastrzeżenia Dykasterii pozostają w mocy.

List kardynała Víctora Manuela Fernándeza z 18 listopada 2024 r., dotyczący projektu vademecum biskupów niemieckich w sprawie błogosławieństw dla związków pozamałżeńskich, pozostaje wiążącą odpowiedzią także wobec tekstu zatytułowanego „Błogosławieństwo daje siłę miłości”. Dokument ten został ostatecznie zatwierdzony w kwietniu 2025 r. przez przedstawicieli Konferencji Episkopatu Niemiec (DBK) oraz Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK).
CZYTAJ DALEJ

Wszyscy trzej najstarsi kardynałowie wszechczasów są... Włochami

100-letni kard. Angelo Acerbi, emerytowany włoski dyplomata watykański, jest od dzisiaj drugim najstarszym purpuratem w historii Kościoła. Z 36 751 dniami, czyli 100,6 roku, były nuncjusz papieski w Holandii jest teraz starszy od Lorisa Francesco Capovilli, wieloletniego prywatnego sekretarza papieża Jana XXIII, który zmarł w 2016 roku. Obaj zostali wyniesieni do godności kardynalskiej przez papieża Franciszka i byli wówczas najstarszymi osobami, które kiedykolwiek otrzymały tę godność.

Oznacza to również, że wszyscy trzej najstarsi kardynałowie wszechczasów są Włochami. Najstarszym pozostaje Corrado Bafile (1903-2005), były nuncjusz papieski w Niemczech, z 37 106 dniami, czyli 101,5 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję