Reklama

Mały Katyń - pierwszy Katyń

Trzeba pamiętać, że my, mieszkańcy Zamojszczyzny, mamy także swój Katyń. „Mały Katyń” - jak pisał prof. Wiktor Zin o ziemi grabowieckiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wrześniu na ekrany naszych kin wszedł „Katyń” - film w reżyserii Andrzeja Wajdy, będący swoistym hołdem wobec pomordowanych przez stalinowskie NKWD oficerów Wojska Polskiego oraz ich rodzin. Zapewne wielu z nas obejrzało i obejrzy ten wyjątkowy i poruszający obraz, i po raz kolejny zamyśli się nad historią naszego narodu.
Trzeba pamiętać, że my, mieszkańcy Zamojszczyzny, mamy także swój Katyń. „Mały Katyń” - jak pisał prof. Wiktor Zin o ziemi grabowieckiej. To tutaj, w Grabowcu i Grabowcu Górze, 25 września 1939 r. rozegrały się tragiczne wydarzenia - żołnierze Armii Czerwonej wymordowali wówczas 37 oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego. Byli to stacjonujący w tym czasie w Grabowcu ułani 27 pułku pod wodzą rotmistrza Cierpickiego oraz improwizowany szwadron utworzony w Kowlu przez ppor. rezerwy Antoniego Chorążego. Sowieci złamali wszelkie wojenne konwencje, mordując rannych żołnierzy i lekarzy ze szpitala polowego, który znajdował się w budynku szkoły. Męczeńską śmiercią polegli dwaj lekarze: kpt. Henryk Wiślicki i ppor. rez. Marian Finto. „Pod osłoną tej zbrodni - jak wspominał prof. Zin - Armia Czerwona dokonała drugiej, jeszcze okropniejszej, mordując około trzydziestu młodych ochotników, maszerujących od strony Miączyna ku Grabowcowi. Do Grabowca nigdy nie doszli. Nocowali w dwóch zagrodach stojących przed Górą Grabowiec. Tam znaleźli ich bolszewicy”.
Świadkowie tamtych wydarzeń, kombatanci i mieszkańcy gminy Grabowiec, chcąc upamiętnić ofiary tamtej zbrodni, mimo sprzeciwu komunistycznych władz wznieśli pomnik, przy którym spotykają się, składając hołd pomordowanym. Tak było też 23 września br., w 68. rocznicę tamtych wydarzeń. Przy pomniku, który wznosi się ku niebu jako dobitny znak sprzeciwu wobec zbrodniczych systemów, a zarazem dobitny znak ofiary naszych przodków i wyraz pamięci ze strony żyjących, odbyła się uroczysta Eucharystia, której przewodniczył ks. kan. Aleksander Baca. Poprzedziły ją wystąpienia przedstawicieli władz lokalnych, powiatowych, środowisk kombatanckich, oraz poruszająca część artystyczna w wykonaniu młodzieży z miejscowego gimnazjum.
W homilii Ksiądz Kanonik - opierając się na wspomnieniach prof. Zina - przypomniał wydarzenia sprzed 68 lat, zmuszając zebranych do refleksji nad korzeniami wszelkich zbrodniczych systemów. Odrzucenie Boga, ateizm - to podstawowe przyczyny zbrodni dokonanych w przeszłości i tych, które się dokonują dzisiaj. Wojna, tragedie, które pociąga ona za sobą, wszelakie totalitaryzmy, to „dzieło ludzi bez Boga”. Ks. kan. Aleksander Baca zwrócił się do zebranych o pielęgnowanie pamięci historycznej i wyciąganie wniosków z minionych wydarzeń tak, by z ofiar poniesionych przez naszych przodków wyrastało dobro. Dobro w wymiarze narodowym.
Po zakończeniu Eucharystii odbył się uroczysty Apel Poległych, a potem przedstawiciele delegacji, które przybyły na uroczystość, złożyli wieńce pod pomnikiem upamiętniającym „pomordowanych przez Armię Czerwoną”.
Tak jak kiedyś prof. Wiktor Zin mieszkańcy gminy wciąż mają nadzieję, że w najbliższej przyszłości dane im będzie odnaleźć groby zamordowanych pod Górą Grabowiec młodych ochotników. Chcą ocalić od zapomnienia również ofiarę ich życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Alfons Maria Liguori – patron spowiedników

Święty Alfons urodził się w Marinelli k. Neapolu w 1696 r. W 16. roku życia uzyskał doktorat z prawa i rozpoczął karierę adwokacką. Porzucił ją jednak i poświęcił się służbie Bożej. W 1726 r. przyjął święcenia kapłańskie. W 1732 r. założył Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów). W 1762 r. papież Klemens XIII mianował Alfonsa biskupem ordynariuszem w miasteczku Santa Agata dei Goti. Wrócił jednak do Zgromadzenia Redemptorystów. Alfons Liguori zmarł 1 sierpnia 1787 r. w wieku 91 lat.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Historia dwóch kobiet, która zmienia myślenie

2026-07-31 07:44

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.

Kiedy na wiedeńskim dworze zabrakło głównego kucharza, młody Franciszek Sacher stanął przed zadaniem, do którego pozornie nie był przygotowany. To właśnie z tej trudnej sytuacji narodził się jeden z najsłynniejszych tortów świata. Czasem również w naszym życiu Bóg pozwala, by czegoś zabrakło — nie po to, by wszystko się skończyło, lecz by mogło rozpocząć się coś, czego sami nigdy byśmy nie zaplanowali.
CZYTAJ DALEJ

Tłum Polaków zaśpiewał powstańcze pieśni na placu Piłsudskiego. Wśród zgromadzonych Karol Nawrocki wraz z żoną

2026-08-02 07:25

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Radek Pietruszka

W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego mieszkańcy stolicy przy wsparciu profesjonalnych muzyków zaśpiewali powstańcze pieśni. Na placu marsz. Józefa Piłsudskiego wybrzmiały m. in. „Pałacyk Michla”, czy „Stare Miasto” zespołu Lao Che. Wysłuchano również świadectw uczestników powstania.

Zgodnie z tradycją, 1 sierpnia wieczorem na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie zebrał się tłum Polaków, którzy zaśpiewali (nie)zakazane piosenki przy akompaniamencie profesjonalnej orkiestry i chóru Warszawiaków pod dyrekcją Bartłomieja Wąsika. Teksty utworów można było śledzić w specjalnych śpiewnikach przygotowanych przez organizatorów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję