Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra: mimo nadzwyczajnych ograniczeń wciąż otwarta

W związku z wprowadzeniem kolejnych restrykcji dotyczących również kościołów, Jasna Góra dostosowując się do przepisów prawa również wprowadziła od dziś kolejne ograniczenia. Wejście do Sanktuarium jest możliwe tylko przez jedną bramę, od strony Domu Pielgrzyma przez tzw. Bramę Papieską i to tylko w ściśle ograniczonej liczbie osób. Spowiedź nadal jest możliwa w kaplicy sakramentu pokuty, ale mogą w niej przebywać tylko dwie osoby. Sytuacja jest nadzwyczajna, bo takich ograniczeń nie było nawet w czasie wojny.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Ks. Daniel Marcinkiewicz

- Zostają wprowadzone jeszcze ostrzejsze restrykcje - powiedział o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry, po zakończeniu wtorkowej modlitwy Apelu Jasnogórskiego. Podziękował jednocześnie wszystkim wiernym, którzy „za pośrednictwem mediów pielgrzymują na Jasną Górę, aby tutaj być razem z nami, aby się modlić”. O. kustosz wyraził nadzieję, że „pewnego dnia znowu będziemy mogli uczestniczyć w Eucharystiach w naszych kościołach”.

Odpowiadając na apel papieża Franciszka o włączenie się wszystkich chrześcijan w wielkie wołanie o ustanie pandemii koronawirusa i na Jasnej Górze w południe zabrzmią monumentalne dzwony a w Kaplicy Matki Bożej modlitwa Ojcze nasz.

Jasna Góra niemal od początku rozpoczęcia wielkiego epidemicznego kryzysu trwa na wołaniu do Boga przez pośrednictwo Maryi o ustanie pandemii. W Kaplicy Cudownego Obrazu celebrowane są dodatkowe Msze św. i śpiewane są Suplikacje. Podczas każdej Eucharystii, a sprawowane są one rano nawet co pół godziny i to w różnych miejscach sanktuarium, zanoszone jest błaganie o oddalenie wirusa, za chorych i tych, którzy im pomagają.

Reklama

Paulini zapewniają, że mimo utrudnień pozostają w duszpasterskiej służbie, dlatego wciąż spowiadają. Sakrament sprawowany jest w kaplicy pokutnej, ale mogą przebywać w niej tylko dwie osoby.

Szczególnego wymiaru nabrało w tych dniach duchowe pielgrzymowanie na Jasną Górę. Dzięki telewizyjnym, radiowym i internetowym przekazom w modlitwę włączają się miliony osób na całym świecie. Sanktuarium wciąż pozostaje ostoją i miejscem nadziei, miejscem narodowego wołania za wstawiennictwem Królowej Polski.

Wobec ograniczeń w możliwości udziału w Eucharystii, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, udzielił ogólnej dyspensy od obowiązku udziału we Mszy świętej w niedziele i święta nakazane dla wszystkich wiernych (bez rozróżnienia grup i okoliczności), która obowiązywać będzie aż do odwołania. Dyspensa została opublikowana na stronie internetowej arch. częstochowskiej.

Reklama

Modlitwa z Kaplicy Matki Bożej cały czas transmitowana jest on-line za pośrednictwem YouTube na kanale Jasnej Góry.

2020-03-25 08:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doszliśmy za wszystkich z Łowickiej Pielgrzymki

2020-05-31 15:22

[ TEMATY ]

Jasna Góra

koronawirus

pandemia

pielgrzymka łowicka

źródło: BPJG

Wielkie wzruszenie towarzyszyło wejściu 365. Łowickiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Pierwsza w tym roku piesza pielgrzymka, nazywana ‘jaskółką’ pielgrzymowania, mimo trudności na trasie pielgrzymowania, dotarła do Matki Bożej w sobotę, 30 maja.

Pielgrzymka wyruszyła z Łowicza na Jasną Górę 25 maja. Jeszcze tego samego dnia została zatrzymana przez policję, gdyż według funkcjonariuszy doszło do naruszenia przepisów dotyczących epidemii, a bezpośrednim powodem zatrzymania pielgrzymki było nielegalne zgromadzenie. Część pątników wróciła do domów, a część kontynuowała pielgrzymkę. We wtorek, 26 maja, łowicką pielgrzymkę rozwiązano. Od 27 maja pielgrzymka powróciła na szlak, ale odbywała się w innej formie - ks. Wiesław Frelek, przewodnik pielgrzymki, dostał pozwolenie na przemarsz 5-ciu osób.

Mimo padającego deszczu, tradycyjnie, trzykrotnie padali na twarz pielgrzymi z Łowicza przed Szczytem jasnogórskim. Oddali hołd pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Łzy wzruszenia widać było w oczach pielgrzymów, kiedy witali się z Matką Bożą w Kaplicy Cudownego Obrazu.

Na swych pielgrzymów czekał bp Józef Zawitkowski, biskup senior z Łowicza. „Żebyście wiedzieli, jakie to dla mnie jest przeżycie - mówił w rozmowie z dziennikarzami bp Zawitkowski - Oni idą 365 razy, a ten rok - 1100 lat od Cudu nad Wisła, 100 lat urodzin papieża, trzeba lecieć, jaskółki...ale epidemia. Wiara mocniejsza jest od epidemii, wiara mocniejsza jest od panowania. Szli, mieli przygody. To nie pierwszy raz, rozpędzali ich Kozacy, rozpędzali ich zaborcy, strzelali do nich Niemcy, aresztowali ich ubowcy, ale co tam. Żebyście znali dusze Łowiczaka - wszystko przejdą, wszystko przeminą i Matce Boskiej śpiewają z taką radością. Wy nie znacie tych Księżaków, oni mają dusze twarde i zostanie to im w sercu. Następna pielgrzymka, 366. będzie większa, bo to jest doświadczenie, które umacnia wiarę”.

Anna Powroźnik

365. Piesza Pielgrzymka Łowicka, 30 maja 2020 r.

„Módlcie się z nami, my będziemy modlić się za was - prosił biskup Zawitkowski - Pan Bóg odmieni nasz los ku dobremu. Jutro Zielone Świątki, będzie już wszystko inaczej, w kościele będą wszyscy, już nie będą nam wymierzać miejsca, a przyjdzie czas, że Pan Bóg nas pozna, jak zdejmiemy maski”.

Słowa powitania do Łowiczaków skierował w Kaplicy Matki Bożej o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry.

Ojciec przeor porównał Pielgrzymkę Łowicką do gołębicy, która przynosząc Noemu zielony, świeży listek oliwki, zwiastowała, że wody potopu opadają: „Mam nadzieję, że wy przychodzicie jak jaskółka i jak gołębica pokoju, żeby nam zwiastować, że to, o co prosiliście, o ustąpienie pandemii, o potrzebne łaski nie tylko dla waszego diecezjalnego Kościoła, ale dla całej naszej Ojczyzny, przez trud, gorliwą modlitwę i pokutny charakter tej pielgrzymki, która odbyliście, że to wszystko przez ręce Maryi, zostanie nam dane”.

„Bardzo się cieszę, że mogę was tutaj witać. Waszej pielgrzymki nie powstrzymały wojny, zabory, stan wojenny, inne epidemie. Wasi ojcowie w 1894 roku pielgrzymowali prosić także o uwolnienie od epidemii cholery i wówczas wyprosili te łaskę dla Łowicza. Dzisiaj pieszo tutaj przyszły 22 osoby, ale są też inni, którzy dojechali, cała rzesza duchowych pielgrzymów”.

„Przychodzicie tutaj jako zwiastuni dobrej nowiny - podkreślał ojciec przeor - Jako ci, którzy już nie tylko w tym roku w imieniu Łowicza, ale myślę całej Ojczyzny, po tych ponad dwóch miesiącach czasu, kiedy ta Kaplica była niemalże opustoszała, przychodzicie i w tym pierwszym dniu, kiedy możemy się tutaj gromadzić tak jak zawsze, bez żadnych limitów, przychodzicie, aby zwiastować, że Maryja jest Tą, która w sposób potężny oręduje za nami. Jej zawierzamy naszą Ojczyznę, Kościół w Polsce, wasze rodziny, diecezję łowicką”.

„Pielgrzymowanie jak zawsze było wspaniałe - zapewnia ks. Wiesław Frelek, przewodnik pielgrzymki - Najważniejsza jest intencja, z jaką idziemy. Wiadomo, że były troszeczkę problemy z naszym wyjściem z Łowicza. Na szlaku spotkały nas nieprzewidywane wydarzenia, ale Matka Najświętsza zostawiła tych, których chciała, i najważniejsze, że jesteśmy na Jasnej Górze. Wyprosiliśmy intencje, jedna już się spełniła, bo prosiliśmy o deszcz, zmoczyło nas dwa razy i dzisiaj myślałem, że będzie jeszcze ulewniejszy, ale Pan Bóg nas pokropił tak, byśmy czyści weszli na Jasną Górę. Ufam, że ta pandemia ustanie, bo o to prosiliśmy cała drogę”.

„Trzeba wyjść z domu - radził kolejnym pielgrzymkom, ks. Frelek - Po prostu trzeba wyjść z domu, nie bać się. Co będzie dalej? Pan Bóg sprawi, że będzie wszystko dobrze, ale trzeba się odważyć i wyjść na pątniczy szlak”.

*

Pielgrzymi z Łowicza zebrali się na Mszy św. o godz. 15.30, której w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył biskup Józef Zawitkowski. Na Eucharystii zgromadzili się pielgrzymi piesi, mieszkańcy Łowicza, którzy dotarli autokarami na powitanie pielgrzymki, a także władze samorządowe.

„Łowiczanie kochani, nie powinienem dziś mówić kazania. Wy jesteście głośnym krzykiem, jak ja was za to kocham” - mówił na początku Mszy św. bp Zawitkowski, któremu wzruszenie wyraźnie odbierało głos.

Kazanie było „przypowieścią, bajką, ale prawdziwą z morałem”. Ks.biskup mówił o pielgrzymce - ‘jaskółce’, która na Jasną Górę przyleciała w śmiertelną pandemię.

„Matko Częstochowska, ‘jaskółki’ przyleciały - mówił w homilii biskup senior z Łowicza - 365. Łowicka Piesza Pielgrzymka przyszła do Ciebie, ale taka smutna, jak nigdy, taka szara, w maskach, podziobana, bez tańców, bez śpiewów, rozżalona, ale przyszła”.

„O moje ptaszyny kochane, kto was tak na żółto i pomarańczowo pomalował? Dlaczego macie czarne maski? Dlaczego nosicie na dziobach żałobę? Biedne moje. Ze starego starostwa i z miejskiego ratusza pelikany przyleciały i są z wami, już nie płaczcie, nie jesteście sami”.

„Policjanci drodzy, wiem, że to nie wasza wina - mówił ks. biskup nawiązując do policyjnych kontroli pielgrzymów - Jakiś jastrząb, albo kruk drapieżny tak wam kazał. Niech Pan Bóg mu przebaczy (...) Panowie pamiętajcie, że wiara mocniejszą jest od panowania, a wyście nam kościoły na metry pomierzyli. To nie tak, panowie”.

Pielgrzymkę zakończyły słowa podziękowań.

Tradycją łowickiego pielgrzymowania jest przybywanie do Maryi Częstochowskiej na Zielone Świątki, czyli uroczystość Zesłania Ducha Świętego. W częstochowskim sanktuarium Łowicka Pielgrzymka zwana jest „jaskółką pieszego pielgrzymowania”, bo to właśnie ona rozpoczyna ‘sezon pielgrzymkowy’ na Jasną Górę.

Łowicka Piesza Pielgrzymka jest jedną z najstarszych w Polsce. Pątnicy wędrują na Jasną Górę nieprzerwanie od 1656 roku. Podczas tegorocznej pielgrzymki przypomniano, że 125 lat temu pątnicy z Łowicza uprosili ustanie zarazy cholery, która dziesiątkowała ich miasto.

CZYTAJ DALEJ

Reklama w Tygodniku Katolickim „NIEDZIELA”

„Niedziela” to:

• ogólnopolski tygodnik katolicki, istniejący na rynku od 1926 roku

• informacje o życiu Kościoła w Polsce i na świecie, o sprawach społecznych, rodzinnych, gospodarczych i kulturalnych

• obecność w polskich parafiach w kraju i poza granicami (Włochy, USA, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania), w sieciach kolporterskich i na Poczcie Polskiej

• szczególna obecność w 19 diecezjach w Polsce, w których ukazują się edycje diecezjalne: warszawska, krakowska, częstochowska, wrocławska, sosnowiecka, podlaska, bielska, świdnicka, szczecińska, toruńska, zamojska, przemyska, legnicka, zielonogórska, rzeszowska, sandomierska, łódzka, kielecka, lubelska

• 68 stron ogólnopolskich i 8 diecezjalnych

• portal www.niedziela.pl

• księgarnia (www.ksiegarnia.niedziela.pl) – ponad 350 publikacji książkowych

• studio radiowe Niedziela FM oraz telewizyjne Niedziela TV z możliwością przygotowania materiałów w jakości HD, własny kanał na YouTube, materiały na portalu www.niedziela.pl, zamówienia realizowane dla TV Trwam, TVP i lokalnej telewizji

• jest obecna w internecie, w rozgłośniach radiowych, w niektórych telewizjach regionalnych

Reklama w naszym Tygodniku jest potwierdzeniem wiarygodności firmy - do tego przyzwyczailiśmy naszych Czytelników.
Wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie "Niedzieli" przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pozwoliły ustalić profil Czytelników "Niedzieli":

• wiek - 28 - 65 lat

• wykształcenie - wyższe i średnie

• kobiety i mężczyźni w proporcjach 48% do 52%

• mieszkańcy dużych i średnich miast oraz wsi
Kolportaż - 60% parafie, 40% Poczta Polska, KOLPORTER i inne firmy kolporterskie;

Nakład: zmienny od 85 tys. do 115 tys. w zależności od okoliczności

Kontakt
Zamówienie reklamy lub ogłoszenia można przesłać:

Reklama
   Magdalena Mścichowska
   Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   tel. (34) 369 43 00 wew. 366, 515 082 867
   marketing@niedziela.pl

Ogłoszenia
   Barbara Kozyra
   tel. (34) 369 43 65
   tel. na centralę: (34) 365 19 17 w. 365
   ogloszenia@niedziela.pl

drogą pocztową pod adresem:
   Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Regulamin przyjmowania zleceń

Regulamin insertowania

Formaty reklam

Cennik reklam

Cennik insertów

Terminarz reklam (2020)

Materiały do pobrania

Publikacje logo o szerokości powyżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Publikacje logo o szerokości poniżej 25 mm

Logo „Niedzieli” (Plik PDF)
Logo „Niedzieli” (Plik JPEG)

Reklama internetowa

Magdalena Mścichowska
Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
tel. (34) 369 43 00 wew. 366, 515 082 867
marketing@niedziela.pl

Cennik reklam internetowych

CZYTAJ DALEJ

Bp Suchodolski: kocham Kościół żyjący w sercach młodych ludzi

2020-06-01 14:00

[ TEMATY ]

Bp Suchodolski

Grzegorz Suchodolski/twitter

Kocham Kościół żyjący w sercach ludzi młodych. To dla nich poświęciłem dotychczas największą część mojego kapłańskiego życia – powiedział wyświęcony dziś na biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej bp Grzegorz Suchodolski, dotychczasowy proboszcz parafii katedralnej, a wcześniej wieloletni dyrektor Krajowego Biura Światowych Dni Młodzieży i sekretarz generalny Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.

Poniżej pełny tekst słowa bp. Grzegorza Suchodolskiego:

Słowo bpa Grzegorza Suchodolskiego na zakończenie liturgii święceń

„Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”

Moi Drodzy, te słowa św. Piotra z dzisiejszej liturgii, chcę raz jeszcze uczynić swoimi w jakże ważnym dla mnie dniu, w którym tak „wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny”. Każdy Boży dar jest zanurzeniem obdarowanego w Bożym miłosierdziu. Bóg wybiera to, co słabe, by nawet tam, gdzie grzech, jeszcze bardziej rozlała się łaska. Wdzięczny za to wybranie, pełne miłosierdzia, wołam: „Panie, Ty wszystko wiesz” Ty wiesz, że Cię kocham”.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół. Kościół, który od dnia mojego chrztu w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowie, 24 listopada 1963 r. stał się moim domem.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół, który dzięki wierze moich Rodziców Marianny i Hieronima Suchodolskich od dzieciństwa, poprzez wspólną rodzinną modlitwę, formację w Domowym Kościele, a także posługę ministranta, lektora i animatora, stał się dla mnie środowiskiem pokornej służby i modlitwy.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół, który od 32 lat, od dnia święceń prezbiteratu otrzymanych tutaj w siedleckiej katedrze, 11 czerwca 1988 r. uczy mnie samego siebie składać w ofierze.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół żyjący we wspólnotach wiernych, do których byłem i jestem posłany. Kocham Twój Kościół żyjący w parafii św. Zygmunta w Łosicach, gdzie dwa lata byłem wikariuszem; kocham twój Kościół – wiernych parafii Matki Bożej Królowej Korony Polskiej w Kopciach i wiernych parafii katedralnej pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach, gdzie przez kilka lat dane mi było posługiwać jako proboszcz.

Ty wiesz, że kocham Twój Kościół żyjący w sercach ludzi młodych. To dla nich poświęciłem dotychczas największą część mojego kapłańskiego życia. Kocham Kościół formujący się w małych grupach i ten spotykający się na Światowych Dniach Młodzieży. Kocham Kościół żyjący w duszpasterstwach akademickich, w ruchach, wspólnotach i stowarzyszeniach.

Kocham Kościół, który słucha Słowa Bożego, który gromadzi się we wspólnocie na sprawowanie świętej liturgii i adoruje Najświętszy Sakrament. Kocham Kościół, który trwa jednomyślnie na modlitwie oczekując nowego zesłania Ducha Świętego, który modli się na różańcu i na koronce do Bożego Miłosierdzia. Kocham Kościół, który prowadzi nową ewangelizację i który nie rezygnuje ze starych sprawdzonych form pobożności ludowej.

Kocham Kościół żyjący w duszpasterzach, którzy wiernie trwają przy swojej owczarni i Kościół jakże wielu form życia konsekrowanego, które charyzmatycznym powiewem Ducha ożywiają sprawdzony i tradycyjny urząd.

„Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”. Ty wiesz, że kocham Twój Kościół

Przez lata, wpatrując się w dwa szczególne symbole Kościoła pielgrzymującego, w krzyż Światowych Dni Młodzieży i ikonę Matki Bożej Salus Populi Romani, uczyłem się i doświadczałem bogactwa i piękna powszechności Kościoła, który żyje w Kościołach lokalnych. Poznawałem różne ruchy i wspólnoty, które Duch Święty, jako Pan i Ożywiciel, daje swojemu Kościołowi. Patrzyłem na wspaniałych i oddanych posłudze pasterzy Kościoła, zarówno prezbiterów jak i biskupów. Budowałem się wiarą świeckich i duchownych fundatorów nowych ruchów. Uczyłem się struktur dykasterii, rad i kongregacji watykańskich, a także wzajemnych zależności pomiędzy konferencjami biskupów oraz poszczególnymi diecezjami. Swoimi czyniłem troski młodych - szczerze szukających Jezusa i nie rzadko zmagających się z trudnościami, by uczestniczyć w światowych spotkaniach. Przez cały ten czas Pan Bóg otaczał mnie rzeszą dobrych i oddanych współpracowników. Nauczyłem się odpowiedzialności za tę cząstkę Kościoła, która aktualnie jest mi powierzona. Dlatego te dwa symbole – krzyż Światowych Dni Młodzieży i ikona Salus Populi Romani znalazły się w moim herbie, a dzięki moim Rodzicom i Rodzeństwu także na moim biskupim pierścieniu.

„Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”.

Z pokorą więc i wdzięcznością serca przyjmuję Twoje zaproszenie do naśladowania Cię dalej i do miłowania Cię więcej. Dziękuję za łaskę powołania, za wybranie, które trwa; które nie wyczerpuje się w tym, co „wczoraj”, ale – jak prawdziwa miłość – otwarte jest na i „dziś”, i na „jutro”.

Słowa szczerej wdzięczności – na ręce Księdza Arcybiskupa Nuncjusza Salvatore Pennacchio – kieruję do Ojca Świętego Franciszka. Ojcze Święty, dziękuję za nominację i włączenie mnie do grona Następców Apostołów. Obejmuję Waszą Świątobliwość moją stałą modlitwą.

Księdzu Arcybiskupowi Nuncjuszowi wyrażam wdzięczność za to, że w tych niepewnych czasach zagrożenia epidemicznego, zechciał osobiście przybyć do Siedlec i przyjął funkcję pierwszego współkonsekratora. Dziękuję także za życzliwe słowa wypowiedziane pod moim adresem.

Eccelenza, dal profondo del mio cuore - grazie infinite per la sua presenza, per le parole che mi ha rivolto, e per questo spirito di fratellanza che ho sperimentato da Lei già dal primo momento dopo la nomina. Prego umilmente di portare al nostro Papa Francesco la mia più profonda gratitudine e assicuraLo delle nostre preghiere. Grazie ancora.

Księdzu Biskupowi Kazimierzowi Gurdzie, Biskupowi Siedleckiemu, dziękuję za przewodniczenie tej Eucharystii, za wygłoszoną homilię oraz za posługę głównego konsekratora. Muszę dodać, że nie byłoby dzisiejszej uroczystości, gdyby bp Kazimierz cztery lata temu otwartym sercem nie przygarnął mnie wówczas wracającego niczym syn marnotrawny po „śdm-owej tułaczce” i nie okazał mi swojego zaufania. Bardzo za nie dziękuję. Księże Biskupie oddaję się do dyspozycji dla dobra naszej diecezji.

Księdzu Biskupowi Henrykowi Tomasikowi, dzisiaj Biskupowi Radomskiemu i drugiemu współkonsekratorowi, ale przez ponad dwadzieścia lat mojemu pierwszemu bezpośredniemu przełożonemu w dziele Światowych Dni Młodzieży, bardzo serdecznie dziękuję za stałą obecność w moim życiu, za każdą radę, za otwartość i życzliwość. Z bpem Henrykiem pochodzimy z tej samej łukowskiej parafii, mamy to samo źródło chrzcielne, nasi rodzice byli sąsiadami. Bóg zapłać za „wczoraj”, za „dziś” i za „jutro”.

Na ręce Prymasa Polski, abpa Wojciecha Polaka, naszego Metropolity Lubelskiego abpa Stanisława Budzika oraz Sekretarza Generalnego Konferencji Episkopatu Polski bpa Artura Mizińskiego dziękuję wszystkim Księżom Arcybiskupom i Biskupom, którzy otoczyli mnie modlitwą i są obecni na dzisiejszej uroczystości. Pragnę dostrzec Biskupów naszej metropolii, naszych Sąsiadów, Biskupów, z którymi zasiadam w Radzie ds. Duszpasterstwa Młodzieży oraz pochodzących z naszej diecezji abpa Andrzeja Dzięgę i bpa Piotra Sawczuka.

Dziękuję za przyjazd bpa Andrzeja Przybylskiego z Częstochowy oraz bpa nominata Adama Baba z Lublina, z którymi od lat łączy mnie szczera nić przyjaźni i współpracy w dziele duszpasterstwa młodzieży.

Na ręce Kard. Stanisława Ryłko z Watykanu, Archiprezbitera Bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie i wieloletniego przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Świeckich, pragnę złożyć podziękowanie wszystkim osobom duchownym i świeckim, którzy bardzo pragnęli, ale z powodu koronawirusa nie mogli niestety przybyć do nas do Siedlec. Dziś łączą się duchowo za pośrednictwem przekazu medialnego. Bóg zapłać za tę jedność w modlitwie, za przesłane listy gratulacyjne i zapewnienie o pamięci przed Panem.

Razem z obecnymi tu kolegami, z którymi 32 lata temu, przyjmowaliśmy w tej katedrze święcenia kapłańskie, dziękuję śp. bpowi Janowi Mazurowi, który włączył nas wtedy w Chrystusowe kapłaństwo. Za cztery dni, 5 czerwca, wspominać będziemy 100-ną rocznicę jego urodzin. Powierzając go Bożemu miłosierdziu, wspominam także zmarłych w ostatnim roku dwóch naszych kolegów kursowych ks. kan. Józefa Kuzawińskiego i ks. Mirosława Ruszkowskiego. Niech Pan Bóg za ich wierną służbę da im nagrodę życia wiecznego.

Bóg zapłać drodzy Koledzy za waszą kapłańską obecność i wszelką codzienną życzliwość wobec mojej osoby.

Słowa podziękowania za dar wiary i życia pragnę skierować do moich kochanych Rodziców. To dzięki Wam jestem tym, kim jestem. U waszego boku uczyłem się modlitwy, która jest ufnością. Od was uczyłem się sumienności i systematyczności w pracy. Wasze otwarcie na dar życia zaowocowało tym, że jestem najstarszym z sześciorga rodzeństwa. Dziś jesteśmy tu wszyscy razem. Bogu niech będą dzięki za 58 lat waszej sakramentalnej wierności i za codzienny trud, byśmy życie mieli i mieli je w ewangelicznej obfitości. Bóg zapłać.

Dziękuję wszystkim Prześwietnym Gościom obecnym na dzisiejszej uroczystości.

Panu Ministrowi, Parlamentarzystom, Przedstawicielom władz państwowych i samorządowych. Magnificencjom, szanownym Rektorom, Profesorom i Przedstawicielom wyższych uczelni. Panu Generałowi i Przedstawicielom wszystkich służb mundurowych.

Dziękuję Czcigodnym Księżom za udział w koncelebrze oraz reprezentującym poszczególne Kapituły. Dziękuję wszystkim Osobom Życia Konsekrowanego, także Siostrom z Zakonów Klauzurowych z Siedlec i Kodnia, które modlitwą otaczają naszą dzisiejszą uroczystość.

Bóg zapłać Alumnom naszego seminarium, przedstawicielom parafii, bractw, ruchów, stowarzyszeń i grup modlitewnych. Dziękuję wszystkim obecnym w katedrze oraz łączącym się z nami za pośrednictwem mediów. Bóg zapłać Telewizji TRWAM, Katolickiemu Radiu Podlasie, Tygodnikowi Echo Katolickie oraz portalowi Podlasie.24.pl.

Bóg zapłać Chórowi Katedralnemu pod dyrekcją ks. prof. Michała Szulika. Szczególnie dziękuję za ten utwór „Iesum Christum praedicare”, specjalnie opracowany na dzisiejszą uroczystość, do którego słowa zwrotek napisał nie kto inny jak sam św. Jan Paweł II.

Bóg zapłać asyście liturgicznej pod kierownictwem ks. prof. Kazimierza Matwiejuka, a także całej służbie kościelnej z parafii katedralnej. Bardzo dziękuję Księdzu Kanclerzowi Janowi, Księdzu Ekonomowi Jarosławowi oraz moim najbliższym współpracownikom ks. Łukaszowi i mojej siostrze Agacie za czuwanie nad całością przygotowań do dnia dzisiejszego.

Świadomy własnych grzechów, wad i słabości raz jeszcze wzywam Bożego Miłosierdzia i proszę o nieustanną modlitwę. „Panie, Ty wszystko wiesz. Ty wiesz, że Cię kocham”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję