Reklama

Talenty z „Kuźni”

Niedziela kielecka 29/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jan Makowiecki z Szubina, niewidomy artysta rzeźbiarz, nazywa swoje obecne życie „drugim”. Pierwszym było to przed utratą wzroku, z pracą, ale bez rzeźby. Opowiada jednak tylko o tym obecnym, zdominowanym przez twórczą pracę, przynoszącą mu tyle satysfakcji. Lubi rzeźbić kobiety i anioły, ale tak naprawdę podejmuje się różnych motywów. - Kiedy mój proboszcz zobaczył wyrzeźbioną w drewnie szopkę bożonarodzeniową, od razu zabrał ją do kościoła. Kolejne trafiały na konkursy i wystawy rzeźbiarzy ludowych. Chociaż tam byłem jedynym artystą niewidomym, zdobywałem nagrody.
Janek ma nawet swoją autorską galerię, jego wystawy były także prezentowane w Niemczech. Z każdą rzeźbą wiążę jakąś historię. - Ta kobieta - gładzi dłońmi płaskorzeźbę z twarzą długowłosej kobiety - przegląda się w lustrze, czeka na ukochanego. Swoje prace Jan przywiózł do Sielpi, gdzie uczestniczył w czerwcowych warsztatach promocji sztuki w ramach projektu „Kuźnia”, adresowanego dla niewidomych artystów.
W galerii prac niewidomych artystów trwa spore zamieszanie. Odwiedzający poplenerową wystawę przyglądają się rzeźbom i obrazom. Uwagę przykuwają obrazy na szkle Alicji Kowalik. Soczyste barwy, duża precyzja. Aż trudno uwierzyć, że namalowane przez osobę niewidomą. Niewidomi doskonale radzą sobie ze sztukami plastycznymi - mówi Marian Rumin dyr. BWA w Kielcach, instruktor warsztatów w Sielpi.

Po pierwsze talent i praca nad sobą

Reklama

W przestronnej sali na poddaszu ośrodka „Łucznik” w Sielpi trwają prezentacje różnorodnej twórczości. Kilka kobiet z teatralnej grupy zaprasza w zabawny i niekonwencjonalny sposób do obejrzenia najnowszej sztuki. Dostają duże brawa od współuczestników warsztatów. Przychodzi kolej na muzykę organową. Po kilku minutach słychać już śpiewającą dźwięcznym głosem Ewę z woj. tarnowskiego. Refren nucą już wszyscy: „Na pomoc na, ratunek człowiekowi, czy słyszysz ktoś woła SOS”. Kiedy milknie śpiew, któraś z uczestniczek warsztatów zaczyna czytać przejmujące opowiadanie zatytułowane „Chodnik”. Jej interpretacji wszyscy słuchają w skupieniu. Wystarczy trochę pobyć w tym świecie sztuki osób niewidomych, aby przekonać się ile w nim prawdy i wrażliwości, ale także wyostrzonego spojrzenia na otaczającą ich rzeczywistość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po drugie promocja

Utalentowanych twórców jest znacznie więcej. Nikt pewnie nie dowiedziałby się o ich pasji, gdyby nie „Kuźnia”. Dzięki projektowi ukazała się już trzytomowa seria wydawnicza autorskich dzieł literackich uczestników projektu z cyklu „Kuźnia Tejreziasza”. Stanisław Nyczaj, prezes Świętokrzyskiego Związku Literatów Polskich, prowadzący warsztaty z literatury, zaznaczył, że tego rodzaju twórczość jest często na bardzo wysokim poziomie. Powstają także płyty z nagraniami muzycznymi wokalistów i instrumentalistów.
27-letni niewidomy Maciej Piwowarczyk z Buska Zdroju jest organistą w kościele św. Brata Alberta. Ukończył studia organistowskie w Krakowie. - Bardzo lubię swoją pracę - mówi, wciąż się uśmiechając. Maciek w niedzielę daje koncerty dla parafian i przyjezdnych gości, których w Busku Zdroju nie brakuje.
Dziennikarz Arkadiusz Szostak w Sielpi uczy niewidomych i niedowidzących artystów, w jaki sposób promować swoją twórczość i jak się prezentować. - Są to bardzo pracowite i ambitne osoby, wprost chłoną wiedzę, najchętniej siedzieliby na zajęciach od rana do wieczora - mówi.
Tymczasem warsztaty mają również zintegrować środowisko artystów. Sielpia nadaje się do tego znakomicie. Wspólnie spędzony czas, wycieczki na rowerach wodnych są dużą frajdą dla wszystkich. Kontakt z naturą, z drugim człowiekiem jest niezastąpiony. Rodzą się nowe przyjaźnie.

Uwierzyć w siebie

- W „Kuźni” mają szansę zaistnieć wszyscy niewidomi i niedowidzący artyści amatorzy - podkreśla Katarzyna Młotek, koordynator realizowanego od roku i finansowanego przez EFS projektu. Początki twórczej drogi bywają trudne. Najciężej niewidomym jest przełamać w sobie „poczucie inności”, otworzyć się na świat i ponownie uwierzyć w siebie. Praca nad sobą i własnym warsztatem pod okiem specjalistów daje rezultaty. - Sztuka okazuje się dla wielu najskuteczniejszą formą rehabilitacji - podkreślał Romuald Jantarski, prezes Krajowego Centrum Kultury Polskiego Związku Niewidomych w Kielcach. W kraju działa 16 okręgów i blisko 400 kół, które skupiają 80 tys. członków niewidomych i niedowidzących artystów. W ciągu roku niewidomi artyści biorą udział i animują wiele zdarzeń artystycznych.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiaj jest właściwy czas, aby skupić swoją uwagę na Jezusie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pexels.com

Rozważania do Ewangelii Łk 9, 57-62 <- KLIKNIJ

Środa, 30 września. Wspomnienie św. Hieronima, prezbitera i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher: ład światowy stoi w obliczu trudnej próby

Podczas konferencji „Religie i dyplomacja” w Rzymie przedstawiciele Stolicy Apostolskiej wysokiego szczebla podkreślili znaczenie wspólnot religijnych w łagodzeniu napięć o zasięgu globalnym. Abp Paul Richard Gallagher, sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi, zwrócił uwagę na kluczową rolę, jaką w wielobiegunowym świecie odgrywa czynnik religijny. Jego zdaniem należy jednak unikać utożsamiania religii z interesami narodowymi lub etnicznymi, aby wspólnoty wyznaniowe nie były wykorzystywane jako strony konfliktu.

Abp Gallagher określił wolność wyznania jako wyznacznik poszanowania wszystkich praw człowieka. Wyznanie wiary nie jest bowiem wyłącznie przywilejem prywatnym, lecz istotnym dobrem publicznym. Inicjatywy dyplomatyczne powinny wykorzystywać zasoby moralne wspólnot wyznaniowych w celu łagodzenia napięć i zapobiegania radykalizacji. Warunkiem tego jest jednak niezależność wspólnot od ingerencji państwa. „Naszym zadaniem jest stworzenie warunków, w których pokój stanie się możliwy” - podkreślił abp Gallagher, odnosząc się do sytuacji politycznej na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję