Reklama

abc Starego Testamentu

Córki Lota

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nawet jeśli komuś cała Biblia wydaje się lekturą nudną i pełną dłużyzn, z całą pewnością nie będzie narzekał na brak emocji w Księdze Rodzaju. Tu niemal każde opowiadanie trzyma w napięciu. Jednym z najbardziej frapujących jest bez wątpienia historia córek Lota - dwu młodych dziewczyn cudem uratowanych ze skazanej na zagładę Sodomy. Po koszmarnych przeżyciach w tym mieście, dramatycznej ucieczce, utracie matki, czekała ich wrogość mieszkańców Soaru, w którym schroniła się rodzina Lota, a wreszcie wątpliwe schronienie w górskiej jaskini. Przywykłe do miejskiego życia i wygody, znalazły się w obcej i niebezpiecznej okolicy, same ze starym ojcem. Do tego momentu ich los budzi współczucie, to jednak co zrobiły potem napawa co najmniej zdumieniem. Otóż któregoś dnia upiły Lota, a kiedy już nie wiedział co się z nim dzieje, starsza poszła i położyła się przy swoim ojcu, to samo następnej nocy zrobiła młodsza i tak obie stały się brzemienne za jego sprawą. Kazirodztwo było w tamtych czasach jednym z najcięższych przewinień karanych śmiercią. Zaskakuje więc powściągliwy komentarz do całego zajścia. Wydawać by się mogło, że drobne przewinienie żony Lota z poprzedniego rozdziału jest niczym wobec grzechu jej córek. Jeśli ona za obejrzenie się za siebie została zamieniona w słup soli, co powinno spotkać jej rozpustne córki?! Nie spotyka nic.
Mamy tutaj do czynienia z klasycznym opowiadaniem etiologicznym - nie jest to więc relacja z wydarzeń czy nawet sfabularyzowany dokument, ale historia z morałem, która pozornie tylko wyjaśnia jakieś zjawisko, nazwę, zwyczaj czy tradycję, a w rzeczywistości ma być pouczeniem, które zawsze kojarzone będzie z daną sprawą. W tym wypadku wyjaśniane jest pochodzenie Moabitów i Amonitów. Dwu ludów semickich zamieszkujących po wschodniej stronie Jordanu, niedaleko Morza Martwego. Z oboma sąsiadami Izrael miał przeważnie nienajlepsze relacje, mimo, że etnicznie były to ludy blisko ze sobą spokrewnione. Właśnie te dwa aspekty relacji Izraela z Moabem i Ammonem - bliskie pokrewieństwo i wzajemna wrogość - ujęte są w formę opowiadania o „nieudanych krewnych”. Lot był przecież bratankiem Abrahama, praojca Izraelitów, nie dorównywał mu jednak ani charakterem ani pobożnością, co gorsza okoliczności poczęcia protoplastów obu ludów bezapelacyjnie skazują ich na infamię.
Jest w tym opowiadaniu jeszcze jeden, zasygnalizowany na początku, szczegół, na który z pewnością warto zwrócić uwagę. Co szkodziło redaktorowi tej historii, choćby dla podniesienia jej waloru wychowawczego, dodać parę słów surowo potępiających postępowanie córek Lota? Nic, a mimo to ani słowem nie osądza ich łamiącego wszelkie normy i zasady moralne zachowania. Dlaczego? Trudno tu oczywiście o pewną i jednoznaczną odpowiedź, ale można zaryzykować przypuszczenie, że hagiograf w duchu usprawiedliwiał to, co zrobiły. Nie mógł oczywiście przyznać tego otwarcie, ale rozumiał tragiczne położenie dwu młodych, samotnych kobiet w obcym kraju, które po śmierci swojego ojca zdane byłyby na pastwę wrogo nastawionych tubylców. Ich sytuacja bez obrońców i opiekunów byłaby w tamtym czasie beznadziejna. Widać autor nie chce wydawać na nich wyroku w sytuacji, kiedy przekraczają prawo w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Stary Testament wbrew pozorom nie jest bezdusznie jurydyczny. Ani Jahwe, ani jego prorocy nie miotają na lewo i prawo wyrokami śmierci, nie potępiają za każde przewinienie. Surowo ostrzegają, ale tylko po to, żeby grzesznik w porę się poprawił i uniknął zła, jakie sam by na siebie sprowadził. Kluczem do zrozumienia wyrozumiałości, z jaką bez wątpienia potraktowane zostały bohaterki tego opowiadania, jest konstatacja proroka Joela: [Jahwe] bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w łaskawości, a lituje się na widok niedoli…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Ocena: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Były dyrektor Muzeum Rodziny Ulmów pokieruje Instytutem Pamięci Narodowej

2026-07-17 14:03

[ TEMATY ]

Instytut Pamięci Narodowej

Dr Mateusz Szpytma

PAP/Marcin Obara

Historyk, obecny zastępca prezesa IPN dr Mateusz Szpytma został w piątek wybrany przez Sejm na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Za jego kandydaturą głosowało 226 posłów, 194 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu.
CZYTAJ DALEJ

Coraz więcej Francuzów wyrusza na pielgrzymki. Na szlaku rodzą się nawrócenia

2026-07-17 12:28

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Francja

Vatican Media

Celem pątników są dobrze znane miejsca kultu jak Lourdes, Mont-Saint-Michel czy Lisieux, ale też niewielkie lokalne sanktuaria. To sposób na umocnienie wiary, a zarazem okazja do świadectwa i ewangelizacji. Często ludzie wyruszają na pątniczy szlak w poszukiwaniu bliżej nieokreślonej duchowości, a po dotarciu do celu są już chrześcijanami – twierdzą organizatorzy pielgrzymek.

CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher na Ukrainie: stworzyć warunki sprawiedliwego pokoju

2026-07-17 16:38

[ TEMATY ]

Ukraina

pokój dla Ukrainy

abp Paul Richard Gallagher

@Vatican Media

Abp Paul Richard Gallagher na Ukrainie

Abp Paul Richard Gallagher na Ukrainie

Watykański sekretarz ds. relacji z państwami abp Paul Richard Gallagher przebywa na Ukrainie do 21 lipca jako legat papieski z okazji 35. rocznicy odnowienia struktur Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego oraz 25. rocznicy wizyty Jana Pawła II w tym kraju. We Lwowie spotkał się z abp. Mieczysławem Mokrzyckim. Podczas rozmów ponownie wyraził nadzieję na przywrócenie sprawiedliwego pokoju w tej części Europy.

Słoneczna pogoda towarzyszyła rozpoczęciu misji abp. Gallaghera na Ukrainie, gdzie pełni on funkcję legata papieskiego na obchody 35. rocznicy odnowienia struktur Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego. Uroczystości odbędą się 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej z Góry Karmel w Berdyczowie. Wizyta jest również okazją do upamiętnienia pielgrzymki św. Jana Pawła II, który odwiedził Ukrainę w 2001 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję