Kilkaset osób, w tym księża, siostry zakonne, przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń katolickich oraz samorządowcy, uczestniczyło 9 maja w dziękczynnej Mszy św. za 15 lat pasterzowania diecezji bielsko-żywieckiej bp. Tadeusza Rakoczego. Eucharystii w katedrze św. Mikołaja przewodniczył ks. dziekan Jan Sopicki.
Ksiądz prał. Zbigniew Powada wskazał najważniejsze wydarzenia, jakie przeżywaliśmy przez 15 lat istnienia diecezji, w realizacji których Biskup Ordynariusz miał niebagatelny udział. Wymienił przede wszystkim pielgrzymkę Jana Pawła II do Bielska, Żywca i Skoczowa w maju 1995 r., wyniesienie na ołtarze św. Jana Sarkandra, św. Melchiora Grodzieckiego i św. Józefa Bilczewskiego.
„Módlmy się wszyscy - powiedział proboszcz katedry ks. Zbigniew Powada - aby to pasterzowanie przyniosło owoce. Wydarzyło się wiele, chwile radosne, chwile pełne uniesienia, ale też na pewno były dla Pasterza tego Kościoła okoliczności trudne, bolesne, okoliczności, które wymagały wzięcia krzyża i uporania się ze wszystkim. Siostry i bracia, trzeba jednak zawierzyć wszystko Chrystusowi. Ten Kościół jest rozpoznawalny, ma swoją osobowość, co było trudne, bo powstał z ziem dwóch diecezji: krakowskiej i śląskiej, które były tak różne! Dziś po piętnastu latach można z całą siłą powiedzieć: jest jedna diecezja i nie ma tego podziału. Jesteśmy po prostu w Kościele. Warto dziękować Bogu za to wszystko!”
Życzenia Biskupowi przekazał uczestniczący w tej rocznicowej Mszy św. bp Paweł Anweiler, zwierzchnik diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego: „Życzę ci, drogi bracie w Chrystusie, by to wszystko, co odebrałeś w czasie studium Bożego Słowa, w czasie twardej, ale i radosnej pielgrzymiej szkoły Jana Pawła II, było na co dzień twoją mocą i tarczą. Niech ci Pan udziela nadal swego obfitego błogosławieństwa”.
Za aktywne zainteresowanie sprawami Podbeskidzia podziękowali w imieniu mieszkańców miasta prezydent Bielska, Jacek Krywult oraz szefowie grup i stowarzyszeń katolickich.
Uroczystość jubileuszu 15. rocznicy ingresu bp. Tadeusza zakończył spektakl pt. „Verba Sacra - Apokalipsa św. Jana”. Fragmenty Pisma Świętego czytała Teresa Budzisz-Krzyżanowska, której towarzyszył Bielski Chór Kameralny pod dyrekcją Beaty Borowskiej.
Nie żyje 18-letni sternik uczestniczący w mistrzostwach Polski skuterów wodnych na Wiśle w Płocku. Mężczyzna zmarł w wyniku zderzenia dwóch maszyn - poinformowała PAP płocka policja. Drugi z uczestników wypadku nie odniósł poważnych obrażeń.
- W trakcie zawodów, przed godziną czternastą, na Wiśle zderzyły się dwa skutery wodne. Z wody wyciągnięto dwóch sterników. Pomimo reanimacji jednego z nich nie udało się uratować. Był to osiemnastoletni mieszkaniec województwa dolnośląskiego - powiedziała PAP podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. - Drugi sternik, również z Dolnego Śląska, nie doznał poważnych obrażeń - dodała.
Nasza majowa pielgrzymka szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych dociera do Krakowa, miasta świętych i królów. Skręcamy z gwarnego rynku w cichą ulicę Loretańską, by wejść w progi kościoła Ojców Kapucynów. To miejsce szczególne na mapie franciszkańskiego świata – tu, w przylegającym do kościoła Domku Loretańskim, mieszka Maryja w swej tajemnicy nazaretańskiego życia.
Wejście do krakowskiego Loreta to jak przejście do innego wymiaru. Wewnątrz wiernej kopii domu z Nazaretu, pośród surowych murów, znajduje się figura Matki Bożej Loretańskiej. Maryja, przedstawiona w ciemnym obliczu, otulona bogatą szatą, przypomina nam o pokorze i ukryciu. To właśnie tutaj uświadamiamy sobie, że największe cuda Bożej miłości dokonały się w zwyczajnym, codziennym życiu w Nazarecie. Historia tego miejsca jest nierozerwalnie związana z miastem – to tutaj modlili się wielcy Polacy, królowie i powstańcy, szukając u Maryi siły do walki o wolność, tę zewnętrzną i tę wewnętrzną.
Miłość Boga jest warunkiem naszej sprawiedliwości. Naprawdę zachowujemy przykazania – zgodnie z wolą Bożą – jeśli uznajemy Jego miłość do nas, tak jak Chrystus objawia ją światu. Słowa Jezusa są więc zaproszeniem do relacji, a nie szantażem czy pozostawieniem nas w niepewności - wskazał Papież podczas rozważania przed niedzielną modlitwą Regina Caeli.
Jak relacjonuje Vatican News, Ojciec Święty nawiązał do słów Jezusa z dzisiejszej Ewangelii, które skierował podczas Ostatniej Wieczerzy. Pan przemienił chleb i wino w „żywy znak swojej miłości”; powiedział: „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania” (J 14, 15). Papież zaznaczył, że „to stwierdzenie pozwala nam uniknąć pewnego nieporozumienia, jakobyśmy byli kochani dlatego, że zachowujemy przykazania; nasza sprawiedliwość byłaby wówczas warunkiem miłości Boga”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.