Mamy okazję przyjrzeć się jej z bliska w Galerii Współczesnej Sztuki Sakralnej przy ul. Zamkowej w Kielcach. Od kwietnia prezentowana jest tu wystawa „Tadeusz Kantor. Między kościołem a synagogą. Szkic o pamięci”. Zgromadzono na niej szkice i rysunki artysty, elementy scenografii jego przedstawień.
Chociaż artysta już nie żyje, świat jego teatru zachował się na taśmach. Interesujący efekt uzyskano wykorzystując właśnie materiały archiwalne na nośnikach multimedialnych. Fragmenty m.in. „Umarłej klasy”, „Nigdy tu już nie powrócę”, na których pełnego ekspresji Kantora można zobaczyć pośród aktorów, przenoszą odbiorcę w świat jego sztuki.
Teatr „Cricot 2” zawsze był oryginalnym, niepowtarzalnym widowiskiem. Nowatorski pod każdym niemal względem Kantor wciągał widza, robiąc na scenie swoisty happening. Jego teatru nie można było odbierać na chłodno, stojąc na uboczu. „Przedstawienia Kantora były bardziej obrzędem, misterium wymuszającym na widzu głębokie przeżycie, nawet wstrząs - miały siłę katharsis. W jego teatrze symbole i postacie z przeszłości realizm i fikcja, życie i śmierć plączą się w jakimś swoistym dance macabre” - napisała Agnieszka Orłowska, kurator wystawy. Rysunki Kantora były inspiracją do scenografii, ale także często autonomicznymi dziełami.
Na tej wystawie widać również świat, którego już nie ma. Dwukulturowe Wielopole Skrzyńskie - rodzinne miasto artysty, gdzie obok kościoła stała synagoga, a dwie narodowości żyły od wieków razem. Ten świat unicestwiła II wojna światowa. Kantor przywołuje go w różnych przedstawieniach, budując tzw. klisze pamięci.
Teatr Kantora jest fenomenem na skalę światową - podkreślają znawcy jego twórczości. Własne doświadczenie życia w dwukulturowym miasteczku przełożył na różne języki i swoją sztukę uczynił czytelną i uniwersalną na wszystkich kontynentach. O swojej sztuce artysta wyraził się następująco: „Nie wierzę by sztuka mogła cokolwiek zmienić. Wobec potęgi cywilizacji, techniki, polityki, komunikacji - sztuka jest bezbronna. Sztuka ratuje tylko jednostki, nie społeczeństwa. Jednak wobec masowych ideologii, masowych zbrodni, wojen i masowych rewolucji - tylko sztuka może obronić małą jednostkę przed barbarzyństwem”.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
Podczas krakowskiej premiery filmu „Najświętsze Serce” („Sacré Coeur”) w Kinie Kijów oficjalnie ogłoszono ogólnopolską inicjatywę Wielkiego Zawierzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Wydarzenie stało się nie tylko pokazem głośnej produkcji religijnej, ale także momentem inauguracji duchowego dzieła, do którego już dziś mogą dołączać parafie z całej Polski.
„Najświętsze Serce” opowiada historię, która ponad 350 lat temu wydarzyła się we Francji, gdy Jezus objawił się św. Małgorzacie Marii Alacoque. Tamto orędzie stało się kanwą obrazu, który – jak podkreślają komentatorzy – „obudził Francję”, przyciągnął do kin setki tysięcy widzów, a jednocześnie wywołał ostrą reakcję środowisk antyreligijnych, próby cenzury, a nawet zakazy wyświetlania w niektórych miastach.
O zadaniach wychowawców katolickich przypomniał papież w przesłaniu skierowanym do uczestników 70. Kongresu Edukacji Religijnej w Los Angeles, który odbywa się w Anaheim, podpisanym przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina.
W dokumencie czytamy, iż papież ma nadzieję, że te dni modlitwy, formacji i wspólnoty będą okazją do prawdziwej odnowy duchowej. Cytując List apostolski Kreślić Nowe Mapy Nadziei wyrażono przekonanie, że uczestnicy Kongresu jako osoby poświęcające się edukacji religijnej, doskonal zdają sobie sprawę, że „prawdziwy nauczyciel budzi pragnienie prawdy” (2.2). „Pogłębiając swoją relację z Jezusem, który jest Prawdą (por. J 14, 6), i pozostając wiernymi i radosnymi uczniami w swoim codziennym życiu, wasza autentyczność jako wychowawców i liderów katechetycznych pozwoli wam przekazywać Ewangelię w taki sposób, aby prowadziła ona do prawdziwego spotkania z Panem i przyczyniała się do budowania trwałej i ożywiającej kultury” - czytamy w papieskim przesłaniu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.