Reklama

Rejowiec Fabryczny

Boże talenty

Niedziela lubelska 1/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Miejskim Ośrodku Kultury "Dworek" w Rejowcu Fabrycznym pod koniec listopada 2001 r. zaprezentowano wystawę prac twórców powiatu chełmskiego. Swój talent otrzymany od Pana Boga pokazali zarówno artyści ludowi, jak i zajmujący się sztuką zawodowo. Można było na niej podziwiać przepiękne rzeźby i obrazy, wyroby z wikliny i kruszyny, a także serwetki, obrusy, precyzyjne hafty oraz bajkowo kolorowe bukiety i kompozycje kwiatowe. Były również wystawiane antologie wierszy poetów ludowych ziemi chełmskiej. Wystawę zorganizowało Starostwo Powiatowe w Chełmie wspólnie z MOK w Rejowcu.

Twórczość zarówno ludowa jak i profesjonalna od zawsze była jednym z najważniejszych składników naszej kultury narodowej. To także bardzo ważna i autentyczna część polskiego dziedzictwa narodowego. Swoje wrodzone talenty i duchowe przeżycia artyści we wspaniały sposób wykorzystują również do przybliżania człowiekowi Boga. Na wystawie w Rejowcu tematyka religijna była w szczególny sposób obecna w pracach wykonanych przez panią Teresę Kobus, nauczycielkę z Petryłowa (Ukrzyżowana Głowa Chrystusa i Madonna z Dzieciątkiem). Pani Teresa jest także autorką obrazów znajdujących się w kaplicach w Hutczu i Tomaszówce. Motywy religijne były również obecne w twórczości Piotra Tymochowicza z Siedliszcza oraz Stanisława Rękasa, znanego rzeźbiarza ludowego z Żalina. Inspirację do swojej pracy artystycznej z głębokiej wiary do Boga i religijności oraz przywiązania ludu polskiego do ziemi rodzinnej czerpią także państwo Stanisława i Walerian Mąka z Rożdżałowa.

"Powiat chełmski to ziemia bogata w twórców zarówno ludowych, jak i tych którzy nie mieszczą się w tym kanonie" - mówi dr Eugeniusz Wilkowski, kierownik wydziału kultury Starostwa Powiatowego w Chełmie - "Warto sięgać do nich, aby ich promować, pokazywać na zewnątrz. Twórczość jest niezwykle potrzebna i artyści to czują". W Rejowcu można było obejrzeć tylko niewielką ilość z tworzonych na co dzień prac. W sumie grupa 36 artystów wystawiła ponad dwieście eksponatów. Głębią treści i wysokim poziomem artystycznym zadziwia także twórczość poetów ludowych powiatu chełmskiego. Na wystawie w rejowieckim dworku swoje utwory zaprezentowali Władysław Surowiecki z Czułczyc, Bronisława Fastowiec z Kamienia, Michalina Borodej z Brzeźna.

Wystawa twórców powiatu chełmskiego pozwoliła zwiedzającym choć na chwilę oderwać się od ciągłej gonitwy za materialną rzeczywistością. W odczuciu wielu osób wzbudziła refleksję nad tym, co dawne, wydawałyby się, że minione, a jednak żywe. Bo wiara, tradycja i obyczaje będą zawsze żywe, dopóki żyją w sercach ludzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Czy prezydent Nawrocki podpisze ustawę budżetową? Był o to pytany w Londynie

2026-01-13 15:56

[ TEMATY ]

Londyn

budżet

Prezydent Karol Nawrocki

weto

PAP

Prezydent Karol Nawrocki z wizytą w Londynie

Prezydent Karol Nawrocki z wizytą w Londynie

Jest dużo wątpliwości wokół polskiego budżetu - ocenił we wtorek w Londynie prezydent Karol Nawrocki. Zapowiedział, że jego decyzja co do podpisania tej ustawy albo skierowania jej do TK zapadnie w odpowiednim terminie. Nie wiem co zrobię, dopuszczam każdą możliwość - oświadczył.

Prezydent był pytany na briefingu w Londynie - gdzie przebywa z wizytą - o to, kiedy można spodziewać się jego decyzji w sprawie budżetu na 2026 r., czy rozważa skierowanie go do Trybunału Konstytucyjnego oraz co budzi jego wątpliwości. Dopytywano go, czy może są to cięcia budżetu na IPN, KRS lub inne kwestie.
CZYTAJ DALEJ

Czego uczy nas śmierć kobiety z Minnesoty

2026-01-13 19:21

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Emocje w USA nie gasną. Demokraci uderzają w ICE i politykę Trumpa. "Każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu, powie ci, że tak to się właśnie zaczyna" – to tylko nagłówek jednego artykułu, a konkretnie przedruku tekstu Daniel Han i Shia Kapos dla „Politico”. Przytoczony cytat porównujący to, o wydarzyło się w Minnesocie do Zagłady pochodzi z ust Britnee Timberlake, senator stanu New Jersey.

Już samo stwierdzenie, że „każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu” podpisze się pod jej co najmniej niedelikatnym porównaniem jest nadużyciem, ale pokazuje jak narosły emocje w Stanach Zjednoczonych po śmierci 37-latki z rąk funkcjonariusza Urzędu Celno-Imigracyjnego. Czy te emocje z czymś nam się w Polsce nie kojarzą?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję