Reklama

Chcemy mówić o tym, co dobre

Niedziela łomżyńska 51/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. PAWEŁ BEJGER: - Księże Krzysztofie, od pewnego czasu możemy słuchać Diecezjalnego Radia "Nadzieja". Od kiedy Radio to będzie nadawać "pełną parą".

KS. KRZYSZTOF JURCZAK: - Otwarcie odbędzie się 25 grudnia br. Ksiądz Biskup pierwszą Mszą św. transmitowaną przez nasze Radio rozpocznie działalność rozgłośni. Odbędzie się wówczas poświęcenie i oddanie w pełni do użytku naszego Radia diecezjalnego. Ten czas od pierwszej niedzieli Adwentu, tj. od kiedy nadajemy, jest czasem oczekiwania na nasze właściwe nadawanie.

Diecezja łomżyńska otrzymała 15 lipca nową koncesję na rozpowszechnianie tego programu. Czas naszego nadawania będzie we współpracy z Radiem Maryja. Pewne audycje toruńskiego Radia chcemy zostawić, bo są one dobre, ale większość programu będziemy realizować na podstawie naszych lokalnych wiadomości. Nasz program będziemy przygotowywać pod kątem własnej diecezji i naszych słuchaczy. Nie zabraknie modlitwy, ale również będziemy dotykać spraw społecznych i gospodarczych.

- Jak Ksiądz uważa, co to Radio da naszym diecezjanom?

- Wszędzie w mediach słyszymy ubolewania, narzekania, wszędzie tylko pokazywane jest zło, dlatego chcielibyśmy w naszym Radiu mówić o pozytywnych stronach, działania ludzi, którzy przynoszą nadzieję. Słuchacze sami będą mogli niejako tworzyć audycje, do czego serdecznie zapraszamy.

- Jaki jest zasięg Radia?

- Zasięg Diecezjalnego Radia "Nadzieja" na dzień dzisiejszy dociera do Myszyńca, tj. 60 km od Łomży. Mogą być trudności z odbiorem od strony Zambrowa, Ostrowi Maz., ale z czasem dostawimy antenę w tamtym kierunku.

- Jaki jest kontakt z rozgłośnią radiową?

- Telefony do studia 473-65-55, do Radia 473-65-02, fax 473-65-16, a niedługo będziemy też dostępni w internecie pod adresem: www.radionadzieja.pl, będzie również można z nami kontaktować się e-mailem: redakcja&radionadzieja.pl czy też sport&radionadzieja.pl.

- Tworzenie Radia to na pewno wielki wydatek, jeśli chodzi o sprzęt techniczny. Ale chcę zapytać o potencjał ludzki? Czy jest redakcja, która będzie odpowiedzialna za program?

- Sprzęt techniczny łatwo jest skompletować, ustawić, z ludźmi jest trochę trudniej, bo w Łomży mało jest przygotowanych radiowców. Niektórzy zetknęli się z radiem, pracując w innych lokalnych rozgłośniach. Ale myślę, że będziemy się uczyć, starać się szkolić. Jest już kilka osób, które zgłosiły chęć pracy. Oczekujemy też takiej współpracy społecznej ludzi, pragnących włączyć się, przygotowując nasze programy, materiały, przynosząc nam informacje o różnych rzeczach dziejących się na terenie naszej diecezji, nie tylko w Kościele, ale też w ich wioskach, miastach.

- Dziękuję serdecznie za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka zabitego dziennikarza u Papieża: przebaczyłam zabójcy

2025-08-30 09:11

[ TEMATY ]

VATICAN NEWS

Vatican News

O trudnym procesie przebaczenia zabójcy swego syna powiedziała w ekskluzywnym wywiadzie dla mediów watykańskich matka dziennikarza Jamesa W. Foleya, porwanego i zabitego przez tzw. Państwo Islamskie ISIS. Diane Foley została przyjęta przez papieża Leona XIV wraz z pisarzem Columem McCannem, z którym napisała książkę, aby opowiedzieć nie tylko o wydarzeniach związanych ze śmiercią swojego syna, lecz także o własnej drodze ludzkiej i duchowej - bolesnej podróży miłości i woli zrozumienia, która doprowadziła ją nawet do spotkania z jednym z zabójców.

Diane Foley jest matką. Nie ma dokładniejszej definicji, by opowiedzieć historię tej kobiety i jej „drogę miłosierdzia”. Jej syn to James W. Foley, Jim - dziennikarz porwany na północy Syrii w 2012 roku i dwa lata później ścięty przez ISIS. W październiku 2021 roku Diane znalazła w sobie siłę i determinację, by spotkać się z Alexanda Koteyem, jednym z zabójców swojego syna, porozmawiać z nim, dać mu poznać, kim naprawdę był Jim - człowiekiem odważnym, wielkodusznym, pragnącym ukazywać życie i prawdę spotykanych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie Przebicia Serca św. Teresy od Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 34/2002

[ TEMATY ]

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

30 sierpnia w karmelitańskim kalendarzu liturgicznym przypada wspomnienie Przebicia Serca św. Teresy od Jezusa (zwanej Teresą z Avili lub Wielką), doktora Kościoła.

Fakt ten stał się tematem najznakomitszej kompozycji rzeźbiarskiej Giovanni Lorenzo Berniniego (1598-1680). Jako rzeźbiarz, Bernini zasłynął jeszcze marmurowym portretem kard. Scypiona Borghese i paroma kompozycjami. Jednakże ten najwybitniejszy twórca rzymskiego baroku był przede wszystkim architektem i znany jest jako twórca niezwykle przemyślanie skomponowanej kolumnady przed Bazyliką św. Piotra w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję