Reklama

Wiadomości

Mimo różnych ograniczeń ponad 2,5 mln pielgrzymów przybyło do Mekki

Ponad 2,5 mln muzułmanów z całego świata przygotowuje się do dorocznej pielgrzymki do Mekki i Medyny, która w tym roku rozpoczyna się 9 sierpnia. Nad bezpieczeństwem pielgrzymów będzie czuwać około 350 tys. funkcjonariuszy różnych służb. Przewiduje się, że mimo napiętej sytuacji w Teheranie z Iranu przybędzie prawie 89 tys. pątników. Jednocześnie co najmniej pięciu tysiącom wiernych z Afryki władze Arabii Saudyjskiej odmówiły wydania zezwoleń na wjazd z obawy przed epidemią wirusa eboli.

[ TEMATY ]

muzułmanie

Konevi/pixabay.com

Wielka pielgrzymka (tzw. Wielki Hadżdż) do Mekki, będąca jednym z pięciu filarów islamu, zakończy się 14 sierpnia Świętem Ofiarowania (Id al-Adha). Wierni z całego świata gromadzą się w tym świętym mieście i sercu islamu od kilku dni. „Jestem tu po raz pierwszy, emocje są duże, atmosfera pełna treści” – powiedział dziennikarzom 40-letni Indonezyjczyk Sobar.

Co najmniej 1,8 mln pielgrzymów przybyło do Mekki jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem tego wydarzenia. Miejscowy gubernator książę Chalid ibn Fajsal oświadczył, że 329 tys. pielgrzymów nie wpuszczono do świętego miasta, gdyż nie mieli oni niezbędnych zezwoleń. Z tego samego powodu władze zatrzymały 144 tys. pojazdów, a 15 kierowców aresztowano za „nielegalny transport” pielgrzymów. Zamknięto także 181 biur, które wydawały fałszywe zezwolenia na wjazd.

Według niektórych źródeł unieważniono co najmniej 5 tys. wiz pątnikom z Afryki i postanowiono „więcej im już nie wydawać” z powodu „trwającej epidemii eboli” w Demokratycznej Republice Konga.

Reklama

Saudyjskie organy bezpieczeństwa podjęły środki w celu niedopuszczenia do nadmiernych zgromadzeń ludzkich i do incydentów. W tym kontekście media przypominają, że w 2015 r. około 2300 wiernych zginęło w największym tłumie, do jakiego kiedykolwiek doszło w tym miejscu z okazji Hadżdżu. Tragedia ta poruszyła wyznawców wszystkich religii, m.in. papieża Franciszka, który wyraził bliskość z rodzinami ofiar. Aby zapobiec podobnym nieszczęściom, rząd zmobilizował ponad 350 tys. osób z różnych służb – od policji po pogotowie ratunkowe.

Książę Chalid podkreślił, że Arabia Saudyjska „nie odpowiada” za utrudnienia, jakie stwarza rząd Kataru, który w istocie zabronił swym obywatelom udziału w pielgrzymce. Jest to kolejny rozdział wojny toczącej się od dwóch lat między Rijadem a Dohą.

W tym roku pielgrzymka odbywa się w klimacie rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie, przede wszystkim wskutek tarć gospodarczych, politycznych i religijnych między sunnicką Arabią Saudyjską a szyickim Iranem. Rijad wraz ze swym amerykańskim sojusznikiem oskarża Teheran o prowokowanie ataków i działań dywersyjnych wobec saudyjskich mediów, celów, a republika islamska zdecydowanie odrzuca te oskarżenia. Mimo jednak podziałów i braku stosunków dyplomatycznych między obu światowymi potęgami muzułmańskimi, w najbliższych dniach do Mekki przybędzie ponad 88,5 tys. pielgrzymów irańskich.

Reklama

Z kolei Turcja dąży do zwiększyć liczby wiz dla swoich pielgrzymów, chciałaby otrzymać w przyszłym roku przynajmniej 3 tys. dodatkowych wiz. Remzi Bircan, odpowiedzialny za pielgrzymkę w Departamencie ds. Kultu w Ankarze, oświadczył, że „kolejka jest długa i około 2,13 mln osób zgłosiło się już wcześniej, tymczasem liczba miejsc jest ograniczona, a Saudyjczycy narzucają określone kwoty wiz, chcemy jednak powiększyć ją o 3 tys. w 2020 roku”.

2019-08-09 20:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pakistan: spór wokół zamkniętych meczetów w czasie Ramadanu

[ TEMATY ]

muzułmanie

Pakistan

pixabay.com / sharonang

Na tydzień przed początkiem Ramadanu, muzułmańskiego miesiąca postu, w zamieszkanym głównie przez wyznawców islamu Pakistanie wybuchł spór między rządem a duchownymi islamskimi wokół przedłużenia zamknięcia meczetów. Są one zamknięte na mocy przepisów zmierzających do złagodzenia skutków pandemii koronawirusa.

Mufti Muhammad Muneeb ur Rehman zarzucił rządowi premiera Imrana Khana, że COVID-19 jest pretekstem do podjęcia działań przeciwko meczetom i wspólnotom religijnym, poinformowała 16 kwietnia azjatycka agencja prasowa UCAN. W tym tygodniu Khan przedłużył „Lockdown” na razie o dwa tygodnie do początku maja.

Mufti Muneeb ur Rehman jest m.in. przewodniczącym islamskiej rady, której zadaniem jest określenie oficjalnego początku Ramadanu według stanu księżyca. Według UCAN, on i inni islamscy duchowni w Karaczi zapowiedzieli, że pomimo obowiązujących restrykcji meczety zostaną ponownie otwarte na piątkowe modlitwy i nabożeństwa w ramach przygotowań do Ramadanu.

Minister nauki Fawad Chaudhry skrytykował zarówno muftiego jak i ministerstwo ds. religii. Uważa on, że wbrew tym głosom trzeba zastanowić się, w jaki sposób można by nakłonić ludność do przestrzegania przepisów o pozostaniu w domach i zakazie większych zgromadzeń, a co za tym idzie - zamknięcia meczetów.

Według stanu na 16 kwietnia w Pakistanie zarejestrowano 6919 zakażonych COVID-19 oraz 128 zmarłych. Władze uważają, że duża część tych przypadków mogła być efektem dużego wydarzenia zorganizowanego przez fundamentalistyczny islamski ruch misyjny Tablighi Jamaat.

Ramadan, dziewiąty miesiąc w islamskim kalendarzu księżyca, w tym roku rozpoczyna się od wieczora 23 kwietnia, a zakończy wieczorem 23 maja. Dokładny termin ogłaszają poszczególne kraje islamskie.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. kan. dr Jan Sambor

2020-07-07 11:48

[ TEMATY ]

ksiądz

śmierć

Beata Pieczykura/Niedziela

ks. Jan Sambor

Kuria Metropolitalna w Częstochowie z przykrością informuje o śmierci ks. kan. dr Jana Sambora.

Śp. ks. Jan Sambor był emerytowanym proboszczem parafii pw. Św. Judy Tadeusza w Częstochowie, wieloletnim wykładowcą Katolickiej Nauki Społecznej oraz Dyrektorem Administracyjnym w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej, Prorektorem Wyższego Instytutu Teologicznego im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie.

Szczegóły dotyczące pogrzebu zostaną podane w najbliższym czasie.

Miłosierny Boże, spraw, aby Twój sługa, kapłan Jan, którego w ziemskim życiu zaszczyciłeś świętym posłannictwem, radował się wiecznie w niebieskiej chwale. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Chrześcijańskie kryterium wyborów

2020-07-07 18:03

[ TEMATY ]

wybory 2020

pierwbozydarlelutko/fotolia.com

Wybór jest egzystencjalną sprawą naszej ludzkiej egzystencji. Tkwi nawet w naszej podświadomości. Przygotowując śniadanie wybieramy chleb razowy a nie pszenny, który bardziej służy dziadkowi. Wybieramy buty, by były wygodne i nie uciskały stopy. Wybieramy owoce, najzdrowsze, świeże. Nadgnite zostawiamy, gdyż będą dalej gniły i się psuły. Wybieramy szkołę i zawód, młodzieniec ogląda się za swoją przyszłą żoną. Nie mnóżmy przykłady, skoro wybór jest sprawą codzienną.

Zły wybór, lub nieprzemyślany, może mieć fatalne skutki.

Jako przykład służy wybór prarodziców w raju. Był to wybór pomiędzy dobrem i złem. Po dziś dzień przeżywamy skutki tego złego wyboru. Nazywamy je grzechem pierworodnym.

Nasza Ojczyzna, Polska, liczy 39 mln obywateli. W tym większość to ochrzczeni, czyli chrześcijanie z przewagą katolików. Właściwie „ochrzczono” nas. Rodzice na wskroś katoliccy zdawali sobie sprawę ze zgubnych skutków rozwoju swojego dziecka nieochrzczonego.

Niby od 18 roku życia człowiek staje się „samodzielny”. Statystyka ujawnia, że rzadko ktoś z młodzieży przeklina swoich rodziców i księdza, że go ochrzcili. Stąd to w świecie cywilizowanym Polska słynie jako „Polonia semper fidelis”.

Bóg stworzył człowieka na obraz i swoje podobieństwo. Obdarzył nas wolną wolą i rozumem po to, byśmy byli „wolni” – w wyborze dobra a nie zła, które się od czasów Adama i Ewy panoszy w świecie, do tego stopnia, że autor biblijny pisze: „I żałował Bóg, że stworzył człowieka”. Czuł się jednak odpowiedzialny za swoją ikonę, gdyż stworzył ją dla nieba a nie dla piekła. Szczytem i sprawą nie do pojęcia jest zesłanie swojego własnego Syna, by nas odkupił i to okrutną, haniebną śmiercią na krzyżu. Mamy do wyboru uszanowanie tego aktu miłości i miłosierdzia, albo go ignorować a co gorsza z niego kpić, obrażając miliony Polaków, którzy żyją uczciwie i po to by móc spokojnie umrzeć i powstać na sądzie po śmierci. Już starożytni ostrzegali przed brakiem odpowiedzialności za swoje życie. „Quidquid agis prudenter agas et respice finem – Cokolwiek czynisz, czyń mądrze i zawsze myśl o końcu”.

Warto sobie przypomnieć bohatera, kpiarza ze wszelkich świętości, z czasów rewolucji francuskiej, Woltera. Oto jego propagandowe hasło: „Rzuć błotem w ściany Kościoła, a zawsze coś z niego się przyklei”. Gdy Wolter umierał prosił swoich kompanów o księdza. A oni. Jak to! Wtedy my musimy pakować i zmienić nasze życie.

Wolter umarł bez księdza. Nie od nas zależy wydawać wyroków, ale warto ostrzec naszych współczesnych Wolterów. Nie każdy może doznać łaski nawrócenia jak np. generał Wojciech Jaruzelski. Poprosił o księdza i umarł zaopatrzony świętymi sakramentami. Jaruzelski jednak za życia nie kpił z tego co dla nas katolików – Polaków jest święte.

Słowa stanowiące tytuł naszych rozważań to słowa samego Jezusa. Warto je sobie przeczytać w całości, gdyż ujawniają co trzeba zrobić ze zgniłymi owocami a raczej z samym drzewem, które na nim urosły: „Każde drzewo które nie wyda dobrych owoców będzie wycięte i w ogień rzucone” (Mt 7, 19).

Tego rodzaju wybór można nazwać absolutny. Wybieramy między złem a dobrem. Jezus podsumowuje: „Nie można bowiem służyć Bogu i mamonie” (w sensie zła i grzechu) (Mt 6, 24).

Jest też rodzaj wyboru względnego. Także przedstawiony przez Jezusa na przykładzie przypowieści o Marii i Marcie. „Maria lepszą cząstkę wybrała...”

Z tych słów wynika, że praca jest dobrą sprawą, owszem konieczną, ale nie może ona ani zaćmić wyższej rangi modlitwy, ani ją zaniedbać. Św. Benedykt podkreśla w swojej regule te wartości w odpowiednim zestawie: „Ora et labora – Módl się i pracuj”, a nie „Ora aut labora” – Módl się albo pracuj.

Za kilka dni druga tura wyborów na Prezydenta naszej Ojczyzny.

Chrześcijanin – Polak otrzymał od samego Jezusa kryterium wyborcze.

Patrzmy na owoce z ostatnich pięciu lat. W grudniu przypadają moje urodziny – 90 lat życia. Jeszcze nigdy nie przeżyłem takiego rozkwitu, dobrobytu, wolności religijnej jak w tym okresie, właściwej demokracji. Skoro mnie proszono z różnych stron, bym przedstawił jako kapłan (65 lat) ale i naukowiec, swoją wizję na wybory, to powtarzam: dobre owoce, sprawdzone, gwarantujące dalsze owocowanie i rozkwit, z których wszyscy korzystamy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję