Pragnę wyrazić wdzięczność wspólnocie chrześcijańskiej w Skoczowie, która w dniu kanonizacji dała dowód zrozumienia tych ekumenicznych zadań, jakim miało służyć wyniesienie na ołtarze św. Jana Sarkandra. Skoczów leży w obrębie Śląska Cieszyńskiego, który do niedawna należał do diecezji katowickiej. Właśnie diecezja katowicka wspólnie z archidiecezją w Ołomuńcu podjęła staranie o kanonizację Jana Sarkandra. Wypadało więc, w pierwszym dniu po uroczystościach kanonizacyjnych w Ołomuńcu, udając się do Skoczowa, złożyć Bogu podziękowanie za nowego Świętego, który, jak wielu innych zresztą przed nim i po nim, stał się punktem zbliżenia Kościołów i chrześcijan w Czechach, na Morawach i w Polsce. Uroczystość w Skoczowie, przy wielkim udziale wiernych, ukazała raz jeszcze, jak głęboko historia Kościoła wpisuje się w dzieje społeczeństw, narodów i państw. Śląsk od tysiąca lat jest terenem pogranicznym, na którym spotykały się dwa wielkie Kościoły założone właśnie w roku tysięcznym: archidiecezja krakowska i archidiecezja wrocławska. Na przestrzeni całego millenium Kościoły te prowadziły misję ewangelizacyjną, powołując się na dwóch świętych męczenników: św. Wojciecha i św. Stanisława, których Kościół w Polsce uznaje za swych głównych patronów wraz z Matką Bożą Jasnogórską.
Poniedziałkowe odwiedziny w Skoczowie, a potem w Bielsku-Białej i Żywcu uwydatniły istnienie i wielką żywotność nowej diecezji, która od kilku lat podejmuje misję głoszenia Ewangelii w rejonie Śląska Cieszyńskiego, a także wzdłuż biegu rzeki Soły, aż po Oświęcim. Tereny te są mi bardzo bliskie i dobrze znane, ponieważ spełniałem tam posługę biskupią jako metropolita krakowski. Poza tym moja własna rodzina wywodzi się właśnie z tamtych terenów. Miały więc te odwiedziny swoisty wątek autobiograficzny. Radowałem się, że w tym okresie wielkanocnym mogę jeszcze raz poruszać się wśród tych wspólnot parafialnych, które wielokrotnie nawiedzałem jako arcybiskup i wśród tych gór, które wielokrotnie przewędrowałem.
Fragmenty katechezy z 24 maja 1995 r. - Audiencja generalna w Watykanie
Modlitwa Dawida wyrasta bezpośrednio z wyroczni Natana i ma charakter zdumienia. Król „zasiada przed Panem”. Ten gest oznacza spoczynek serca w obecności Boga i rezygnację z własnej kontroli. W tle stoi Arka w namiocie na Syjonie, a więc znak Boga bliskiego, który mieszka pośród swego ludu w prostocie. Dawid wraca do swoich początków, do pastwiska i do drogi, którą Pan go poprowadził. W Biblii taka pamięć chroni przed pychą. Powraca też słowo „dom”. Po hebrajsku (bajt) oznacza i budowlę, i ród. Dawid słyszał, że Pan buduje mu dom, czyli trwałą dynastię. Obietnica sięga dalej niż dzień dzisiejszy i obejmuje przyszłe pokolenia. Wers 19 zawiera trudne wyrażenie (torat ha’adam). Bywa rozumiane jako „los człowieka” albo „pouczenie dla człowieka”. Dawid widzi, że obietnica dla jego rodu niesie światło także dla całego ludu. Modlitwa nie zatrzymuje się na emocji. Dawid wypowiada imię Boga z czcią i przyznaje, że Pan zna swego sługę do końca. W dalszych wersetach brzmi wdzięczność za Izraela, którego Pan „utwierdził” jako swój lud. Pojawia się tytuł „Pan Bóg Zastępów”, który podkreśla, że ostateczna władza należy do Boga, nie do tronu. Wypowiedź króla staje się wyznaniem wiary w jedyność Boga i w Jego wierność przymierzu. Dawid prosi, aby słowo Pana spełniło się „na wieki” (le‘olam). To prośba o trwałość łaski, a zarazem o serce, które nie wypacza daru. Na końcu pojawia się błogosławieństwo. Dawid nie domaga się sukcesu. Prosi o błogosławieństwo dla „domu sługi”, aby trwał przed Bogiem. W tej modlitwie słychać ton późniejszych psalmów królewskich, które uczą Kościół dziękczynienia i ufności.
W Sądzie Okręgowym w Warszawie odczytany został akt oskarżenia ws. prezesa fundacji Profeto, ks. Michała Olszewskiego, oraz dwóch byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Oznacza to, że ruszył proces, w którym prokuratura zarzuca im nieprawidłowości w dysponowaniu środkami z Funduszu Sprawiedliwości.
Jeden z pełnomocników ks. Michała Olszewskiego, mec. Krzysztof Wąsowski stwierdził z ironią w rozmowie z dziennikarzami po odczytaniu aktu, że zadanie sądu zostało wykonane. Z pogwałceniem konstytucji, ustaw, przepisów prawa, niewłaściwym składem, ławnikami, którzy w ciągu doby zapoznali się z liczącym kilkaset stron materiałem dowodowym – zaznaczył prawnik.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że poprosił Władimira Putina o wstrzymanie na tydzień bombardowania Kijowa i innych ukraińskich miast w związku z falą zimna. Amerykański przywódca oznajmił, że Putin zgodził się na taką propozycję.
Podziel się cytatem
- powiedział Trump podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.