Reklama

Temat tygodnia

Trzeba dobrze postawić akcent

Niedziela kielecka 15/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rzecz jasna nie o poprawne stawianie akcentu w wypowiedzi, takiej czy innej, tutaj chodzi, ale o dobre, właściwe wartościowanie prawd wiary chrześcijańskiej. Wydaje się, że w naszym polskim katolicyzmie bardziej do nas przemawia tajemnica Męki niż tajemnica Zmartwychwstania. To w jakiś sposób tłumaczy także olbrzymi sukces filmu Pasja; widać, że ten trafił na bardzo podatny grunt pasyjnego charakteru naszego rodzimego katolicyzmu. Ten charakter jest szczególnie widoczny w okresie Wielkiego Postu: Droga Krzyżowa z przejmującymi rozważaniami, Gorzkie Żale z kazaniami pasyjnymi, Triduum Paschalne... W tym kontekście jednak może nie tyle bledną same święta Zmartwychwstania Pańskiego - bo te zachowują nadal swój splendor i liturgiczną wymowę - ale brak jest w naszej tradycji pewnego ich przedłużenia, do czego właśnie zachęca liturgiczny Okres Wielkanocny.
W tym miejscu właśnie trzeba dobrze postawić akcent, bo przecież nie same Męka i Śmierć Chrystusa są centralną tajemnicą naszej wiary, ale łącznie ze Zmartwychwstaniem.
Chcę tu wspomnieć o pewnej pomocy w tym względzie, której pomysł zrodził się we Włoszech w ramach jednej z grup kościelnych - Świadkowie Zmartwychwstałego, której założycielem i prowadzącym jest ks. prof. Sabino Palumbieri, salezjanin. Chodzi o nabożeństwo paschalne Drogi Światła, wzorowane na Drodze Krzyżowej, w ramach którego rozważa się 14 stacji spotkań ze Zmartwychwstałym. Bardzo pozytywnie wypowiedziała się na jego temat Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgicznej (2002), gdzie czytamy m.in.: „Via Lucis (tj. Droga Światła) prowadzi nas od ukazania rzeczywistości cierpienia, które w planach Bożych nie jest czymś ostatecznym, do nadziei osiągnięcia prawdziwego przeznaczenia człowieka, którymi są wolność, radość, pokój. A są to owoce paschalne”.
Dodajmy przy tym, że już w Roku Jubileuszowym 2000 odprawianie Drogi Światła zaproponowano pielgrzymom, którzy przybyli do Rzymu na obchody. Pozytywne przyjęcie, z jakim spotkała się Droga Światła, pozwoliło jej zatoczyć coraz szersze kręgi i objąć swym promieniowaniem także inne kraje. Od kilku lat, po pozytywnym zaopiniowaniu przez władze kościelne, nabożeństwo to jest także odprawiane na terenie naszego kraju, m.in. w Krakowie (z Wawelu na Skałkę prowadzą je krakowscy studenci) czy w gdańskim sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
Nie sposób, rzecz jasna, przybliżyć tutaj schemat i treść całego nabożeństwa, bo takowe już istnieją (bardziej lub mniej wzorując się na oryginale włoskim), ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wymienić chociaż nazwy stacji, które mogą stanowić doskonałe punkty odniesienia dla naszego prywatnego kroczenia śladami Zmartwychwstałego Pana, dla naszej Drogi Światła: stacja I - Jezus powstaje z martwych (Mt 28, 1-8), stacja II - Uczniowie znajdują pusty grób (J 20, 1-10), stacja III - Jezus ukazuje się Magdalenie (J 20, 11-18), stacja IV - Spotkanie z Jezusem na drodze do Emaus (Łk 24, 13-16; 25-27), stacja V - Jezus objawia się przy łamaniu chleba (Łk 24, 28-35), stacja VI - Jezus ukazuje się uczniom (Łk 24, 36-49), stacja VII - Jezus przekazuje uczniom władzę odpuszczania grzechów (J 20, 19-23), stacja VIII - Jezus utwierdza w wierze Tomasza (J 20, 24-29), stacja IX - Jezus ukazuje się uczniom nad Jeziorem Tyberiadzkim (J 21, 1-14), stacja X - Jezus zatwierdza prymat Piotra (J 21, 15-25), stacja XI - Jezus powierza apostołom misję ewangelizacji (Mt 28, 16-20), stacja XII - Jezus wstępuje do nieba (Dz 1, 3-11), stacja XIII - Oczekiwanie z Maryją na Ducha Świętego (Dz 1, 12-14), stacja XIV - Zmartwychwstały Pan posyła uczniom obiecanego Ducha Świętego (Dz 2, 1-6).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Niepokalanów - Gród Rycerza Niepokalanej

2026-05-21 20:50

[ TEMATY ]

Niepokalanów

Rycerz Niepokalanej

Majowe podróże z Maryją

Karol Porwich/Niedziela

Z miedniewickich pól ruszamy do miejsca, które w XX wieku stało się duchowym fenomenem na skalę światową. Niepokalanów to nie tylko klasztor i bazylika – to urzeczywistnione marzenie św. Maksymiliana, by całą ziemię zdobyć dla Chrystusa przez Niepokalaną. Wchodząc na ten teren, czujemy niezwykłą dynamikę wiary: tutaj modlitwa zawsze szła w parze z pracą, a pokora z nowoczesnością.

W centrum bazyliki, w ołtarzu głównym, wita nas figura Niepokalanej. Nie jest to stary, wiekowy wizerunek, ale postać emanująca światłem i nadzieją, nawiązująca do objawień z Rue du Bac i Lourdes. Maryja w Niepokalanowie jest przedstawiana jako Wszechpośredniczka Łask – z dłońmi otwartymi, z których spływają promienie Bożej miłości. To tutaj św. Maksymilian uczył swoich braci i miliony wiernych, że najkrótszą drogą do stania się świętym jest „całkowite i bezwarunkowe oddanie się w ręce Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Niesamowita święta Rita

22 maja 1628 r. jest dniem wyjątkowo gorącym. W niewielkim kościele wypełnionym pielgrzymami robi się duszno, wręcz nie do wytrzymania, właśnie w chwili, gdy odczytywany jest dekret papieski gloryfikujący świętą. Ciżba napiera na siebie z coraz większą wrzawą i jest tylko krok od bójki. Niespodziewanie zmarła otwiera oczy i kieruje je w stronę wiernych... Zapada absolutna cisza

Umbryjska Cascia od wieków przyjmuje rzesze pielgrzymów i jest świadkiem licznych cudów dokonywanych za wstawiennictwem tej, dla której nie ma spraw beznadziejnych. Św. Rita nieustannie wygrywa w rankingach świętych – we Włoszech ustępuje jedynie św. Antoniemu – a wszystko dzięki skuteczności w największych nawet problemach. Do niej zwracają się o pomoc ludzie dotknięci ciężkimi doświadczeniami, problemami małżeńskimi, matki – także te oczekujące potomstwa czy mające problem z poczęciem dziecka, ale również osoby poniżane, samotne, chore na raka i ranne. Dzięki Ricie wiele małżeństw wybaczyło sobie zdradę małżeńską, wielu podjęło terapię antyalkoholową, a kobiety, które przez lata roniły, urodziły zdrowe dzieci.
CZYTAJ DALEJ

„Wolność, która może zmienić Twoje życie”. Leszek Zduń o kulisach widowiska o ks. Blachnickim

2026-05-22 18:11

[ TEMATY ]

rozmowa

ks. Blachnicki

ks. Franciszek Blachnicki

Ksiądz Franciszek Blachnicki

Blachnicki. Człowiek Nowej Kultury

MuzaDei

Leszek Zduń

Leszek Zduń
• Jest Pan jednym z inicjatorów i pracuje nad widowiskiem "Blachnicki. Człowiek nowej Kultury". Podczas pracy nad scenariuszem musiał Pan głęboko zanurzyć się w historię bohatera. Co osobiście najbardziej zaintrygowało Pana w życiorysie i osobowości ks. Franciszka Blachnickiego?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję