Reklama

Fundament naszej wiary

Niedziela rzeszowska 13/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czterdziestodniowy post - Wielki Post - przygotował na spotkanie ze Zmartwychwstałym Panem. Jednoczyliśmy się z Męką Pana Jezusa, na pewno częściej niż w innym okresie liturgicznym, towarzyszyliśmy Mu na drodze krzyżowej przez nabożeństwa odprawiane w świątyniach czy przez lekturę Pisma Świętego.
Być może nie zabrzmiałoby tak potężnie radosne Alleluja w Poranek Wielkanocny i później, gdyby nie było czasu rozważania męki i śmierci Pana Jezusa. Radosne Alleluja jest uwielbieniem Zmartwychwstałego Chrystusa - Zwycięzcy śmierci piekła i szatana. W naszych sercach budzi nadzieję i radość. Przypomina nam o radosnych spotkaniach Zmartwychwstałego Pana z Matką Najświętszą, z apostołami, z Marią Magdaleną. Każde z tych spotkań było inne. Wprawdzie Ewangelia nie mówi o spotkaniu Zmartwychwstałego z Matką, ale Maryja była szczególnie blisko i sercem Matki przeżywała u stóp krzyża mękę i śmierć Syna, na pewno w niezwykły sposób doświadczyła Jego Zmartwychwstania. Było to inne spotkanie niż z pozostałymi, którzy mogli przeżyć spotkanie i powiedzieć: Widzieliśmy Pana, zmartwychwstał. Chrystus swoim zmartwychwstaniem potwierdził, że jest prawdziwie Mesjaszem, że jest Panem życia i śmierci. Zmartwychwstanie Pana Jezusa jest fundamentem naszej wiary. Św. Paweł przypomina: „A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest wasza wiara” (1 Kor 15, 14).
Świadkami Zmartwychwstania Pana Jezusa są apostołowie, my także w każdej Mszy św. wyznajemy z całym ludem Bożym: Głosimy śmierć Twoją Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale”. Nie tylko podczas Mszy św. ale całym swoim życiem winniśmy dawać świadectwo, że Chrystus zmartwychwstał i żyje.
Jego Zmartwychwstanie jest wezwaniem do apostolstwa, do zawiązania głębokiej przyjaźni osobistej i do dzielenia się nią z bliźnimi. Rok Eucharystii, który przeżywamy, jest ku temu dobrą okazją - aby uczynić Jezusa w Eucharystii centrum swojego życia i nieść Go swoim bliźnim - domownikom, współpracownikom, ludziom napotykanym na ulicy, w autobusie.
W jednym z rozważań różańcowych bł. Jose Maria Escriva napisał: „Obyśmy nigdy nie umarli przez grzech; oby nasze duchowe zmartwychwstanie trwało na wieki. I (…) ucałujesz Jego zranione stopy (…), a ja odważę się na coś więcej, ponieważ większe ze mnie dziecko, a dotknę ustami otwartej rany w Jego boku”.
Z Matką Najświętszą uwielbiajmy Zmartwychwstałego Pana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie: "Oto" - ukryte znaczenie tego słowa

2026-01-16 11:31

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Historia astronauty (James Irwin) jest jak „zimny prysznic” dla naszej pogoni za podziwem. Punkt ciężkości przenosi się z wielkich osiągnięć na jedno pytanie: kto rządzi moim życiem i co je oświetla? Po misji Apollo 15 wszyscy czekali, że astronauta będzie mówił o wielkości człowieka. A on powiedział coś, co mnie zatrzymało - zapraszam posłuchaj.

Popatrzmy dziś na Baranka Bożego w trzech odsłonach:
CZYTAJ DALEJ

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana uniewinnionego od zarzutu molestowania seksualnego

2026-01-17 07:35

[ TEMATY ]

komunikat

diecezja radomska

Diecezja radomska

W związku z wysuniętym oskarżeniem wobec ks. Leona, emerytowanego proboszcza z Pionek sprawa została podjęta przez państwowy wymiar sprawiedliwości. Na skutek przeprowadzonego postępowania Sąd I oraz II instancji uniewinnił tego kapłana od zarzutu molestowania seksualnego osoby nieletniej. Sprawa ta była również przedmiotem postępowania kanonicznego, którego rezultat został przesłany do Dykasterii Nauki Wiary.
CZYTAJ DALEJ

20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek, wybitny kaznodzieja

2026-01-18 07:20

[ TEMATY ]

ks. Jan Twardowski

YouTube.com

Ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski

18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.

„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję