Reklama

Diecezja bielsko-żywiecka: modlitwa za zmarłych górników i ich rodziny

2018-12-23 10:51

rk / Bielsko-Biała (KAI)

©MaverickRose – stock.adobe.com

Za tragicznie zmarłych górników, „dla których adwent ziemskiego życia już się zakończył, aby mogli cieszyć się pełnią zbawienia w niebie” – modlą się 23 grudnia, w ostatnią niedzielę Adwentu, wierni w kościołach diecezji bielsko-żywieckiej. Bp Roman Pindel wezwał do modlitwy także za rodziny górników pogrążone w żałobie po tragicznym wypadku w kopalni węgla w czeskiej Karwinie na Zaolziu, kilkanaście kilometrów od Cieszyna. W wyniku wybuchu metanu pod ziemią zginęło 13 górników, w tym 12 Polaków. Wśród ofiar są m.in. mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego.

Modlitwa w świątyniach diecezji bielsko-żywieckiej za tragicznie zmarłych górników i ich rodziny wpisała się się w obchody dnia żałoby narodowej, obchodzonego w niedzielę w Polsce. „Módlmy się za tragicznie zmarłych górników, dla których adwent ziemskiego życia już się zakończył, aby mogli cieszyć się pełnią zbawienia w niebie” – brzmi jedno z wezwań podczas modlitwy wiernych.

Podczas niedzielnych Mszy św. na terenie diecezji wierni łączą się duchowo z rodzinami górników pogrążonych w żałobie. „Niech Jezus - Odwieczne Słowo, da wszystkim moc, by mogli doświadczyć, że są dziećmi Bożymi (J 1,12) i odczuć w tych dniach szczególną miłość Boga, najlepszego Ojca” – napisał w skierowanym do diecezjan słowie biskup bielsko-żywiecki.

Reklama

W czwartek wieczorem, 20 grudnia, doszło wybuchu metanu w kopalni CSM w Karwinie w Czechach. Dotąd wśród 13 zabitych górników na powierzchnię wydobyto ciało tylko jednego z nich. W czasie katastrofy na głębokości ponad 800 metrów pracowało 23 górników. 10 osób zostało rannych.

Obecnie akcja ratowniczo-poszukiwawcza została wstrzymana z powodu trwającego pożaru pod ziemią.

Tagi:
Czechy górnicy Bielsko‑Biała tragedia tragedia w Karwinie

Wybuch w kamienicy w Bytomiu. Zginęły trzy osoby

2019-07-06 14:59

rmf24.pl/wpolityce.pl

Jak podaje RMF24.pl trzy osoby zginęły, a cztery zostały ranne w eksplozji w Bytomiu. W jednej z kamienic najprawdopodobniej wybuchł gaz

Zdj. z miejsca zdarzenia /Gorąca Linia RMF FM

Do wybuchu gazu miało dojść w mieszkaniu w jednej z kamienic na ul. Katowickiej w Bytomiu. Zaraz po eksplozji wybuchł tam też pożar. Strażacy zdołali już opanować ogień.

W tej chwili mamy potwierdzone informacje o trzech ofiarach śmiertelnych i czterech osobach poszkodowanych, które zostały odwiezione do szpitala. 17 osób ewakuowano - powiedziała rzecznik śląskiej PSP mł. bryg. Aneta Gołębiowska.

Trwa akcja ratownicza. Na miejscu jest 12 wozów strażackich. Trwa oddymianie i przeszukiwanie miejsca wypadku. Oględzin dokona m.in. specjalistyczna poszukiwawcza grupa ratownicza.

Jak poinformował Krawczyk na antenie TVN24, straż pożarna dostała zgłoszenie o zdarzeniu o godz. 13.19.

Na miejsce skierowano 17 zastępów, stwierdziliśmy wybuch gazu w budynku na parterze, wskutek czego wybuchł pożar, który został już ugaszony — powiedział. Jak dodał, obecnie trwa oddymianie i przeszukiwanie kamienicy.

Siła uderzenia była tak duża, że uszkodziła okna budynku naprzeciwko — dodał.

Jest zadysponowana specjalistyczna grupa ratownicza poszukiwawcza, która również dokona oględzin. Na miejscu obecny jest zespół ratownictwa medycznego — powiedział.

Posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z wybuchem gazu w Bytomiu odbędzie się w sobotę, o godz. 14.30 w urzędzie miasta - przekazała PAP rzeczniczka prasowa urzędu Małgorzata Węgiel-Wnuk. Weźmie w nim udział m.in. prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

Do wybuchu gazu doszło ok. godz. 13 w kamienicy na ul. Katowickiej w Bytomiu. Według wstępnych informacji poszkodowane są trzy osoby. Na miejscu pracuje 17 zastępów straży pożarnej.

Na miejscu zdarzenia jest miejski Wydział Zarządzania Kryzysowego, jedzie tam także prezydent Wołosz. Następnie o godz. 14.30 w Urzędzie Bytomia odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego.

Pożar po wybuchu został już ugaszony. Obecnie trwa oddymianie i przeszukiwanie kamienicy. Oględzin dokona m.in. specjalistyczna grupa ratownicza poszukiwawcza.

Jak informował na antenie TVN 24 Wojciech Krawczyk z Komendy Miejskiej PSP w Bytomiu, siła uderzenia była tak duża, że uszkodziła okna budynku naprzeciwko. W wybuchu gazu w kamienicy na ul. Katowickiej w Bytomiu zginęły trzy osoby, cztery są ranne i trafiły do szpitala — poinformowała PAP rzecznik śląskiej PSP mł. bryg. Aneta Gołębiowska. Dodała, że z budynku ewakuowano 17 osób.

Do wybuchu gazu doszło około godz. 13.00 w kamienicy na ul. Katowickiej w Bytomiu. Na miejscu pracuje 17 zastępów straży pożarnej. Pożar po wybuchu został już ugaszony. Obecnie trwa oddymianie i przeszukiwanie miejsca wypadku. Oględzin dokona m.in. specjalistyczna poszukiwawcza grupa ratownicza.

Rzecznik śląskiej PSP mł. bryg. Aneta Gołębiowska poinformowała PAP, że w wybuchu zginęły trzy osoby.

W tej chwili mamy potwierdzone informacje o trzech ofiarach śmiertelnych i czterech osobach poszkodowanych, które zostały odwiezione do szpitala. 17 osób ewakuowano — powiedziała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski przekazał relikwie św. Faustyny węgierskiej parafii

2019-08-17 18:55

bp ak / Ruzsa (KAI)

- Święta Faustyna zastanawiała się nad Chrystusem, wchodziła w głębię Jego cierpienia, które przyjął dla naszego zbawienia. - mówił arcybiskup Marek Jędraszewski w miejscowości Ruzsa na Węgrzech, gdzie brał udział w uroczystościach umieszczenia relikwii św. Siostry Faustyny. Eucharystię, sprawowaną przy ołtarzu polowym, poprzedziła Koronka do Bożego Miłosierdzia.

W homilii, metropolita przywołał historię proroka Jeremiasza, który napominał Izraelitów, aby słuchali Boga. Przywódcy wojsk, broniących wtedy Jerozolimę, uważali, że słowa proroka obniżają morale żołnierzy i postanowili go zgładzić. Jeremiasz został ocalony przez kuszyckiego króla Ebedmeleka.

– Minęły wieki. Na ziemię palestyńską zstąpił Boży Syn, rodząc się z przeczystego łona Najświętszej Dziewicy – Jezus Chrystus. Głosił prawdę o Bogu, który jest miłością i który chce zbawić wszystkich. Izraelici czekali na przyjście Mesjasza, ale kiedy przyszedł – został odrzucony nawet przez swoich bliskich z Nazaretu.

Arcybiskup zaznaczył, że Chrystus do końca realizował Boży zamysł, przynosząc ziemi ogień miłosiernej miłości: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął”. Podkreślił, że obowiązkiem Chrystusowych uczniów jest odkrywanie głębi Bożego miłosierdzia, które Zbawiciel przyniósł światu za cenę swojego cierpienia. Przypomniał, że na początku XX wieku urodziła się Helena Kowalska – św. Siostra Faustyna.

– 7 lat temu zostałem powołany na urząd metropolity łódzkiego – tam, gdzie zaczęło się dzieło Siostry Faustyny. Natomiast, dwa i pół roku temu, Ojciec Święty powołał mnie do Krakowa – tam, gdzie skończyło się jej dzieło. Czuję się szczególnie powołany, aby być świadkiem tajemnicy Bożego Miłosierdzia, objawionej przez św. Siostrę Faustynę.

W 1924 roku Pan Jezus po raz pierwszy ukazał się Siostrze Faustynie: „W pewnej chwili byłam z jedną sióstr na balu. Kiedy się wszyscy najlepiej bawili, dusza moja doznawała wewnętrznych udręczeń. W chwili, kiedy zaczęłam tańczy, nagle ujrzałam Jezusa obok, Jezusa umęczonego, obnażonego z szat, okrytego całego ranami, którymi powiedział te słowa: dokąd cię będę cierpiał i dokąd mnie zwodzić będziesz? W tej chwili umilkła wdzięczna muzyka, znikło sprzed oczu moich towarzystwo, w którym się znajdowałam, pozostał Jezus i ja”. Po tym wydarzeniu, Faustyna pobiegła do najbliższego kościoła, prosząc Boga o rozeznanie. Usłyszała, że ma wstąpić do klasztoru. 12 lat później, będąc w Krakowie, we wrześniu 1936 roku, Pan Jezus prosił ją, aby odmawiała koronkę: „W pewnej chwili, kiedy przechodziłam korytarzem do kuchni, usłyszałam w duszy te słowa: odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom, jako ostatnią deskę ratunku.”

– Te zapiski z jej „Dzienniczka” stanowią szczególny testament także dla nas, a jednocześnie świadectwo tego, jak blisko związana była z bogatym w miłosierdzie Jezusem.

Arcybiskup zacytował słowa ostatniej modlitwy Siostry Faustyny: „Niechaj łaska Twoja, która spływa na mnie z litościwego Serca Twego umocni mnie do walki i cierpień, bym pozostała Ci wierna, a choć taką nędzą jestem, nie lękam się Ciebie, bo znam dobrze miłosierdzie Twoje. Nic mnie nie odstraszy od Ciebie Boże, bo wszystko jest mniejsze nad poznanie moje – widzę to jasno.”

– W świetle jej świadectwa o Chrystusie zmartwychwstałym, który umierając na krzyżu okazał nam ogrom swojego miłosierdzia, jeszcze głębiej wczytujemy się w słowa Listu do Hebrajczyków: „Zastanawiajcie się więc nad Tym, który ze strony grzeszników taką wielką wycierpiał wrogość przeciw sobie, abyście nie ustawali, zła mani na duchu”. Jesteśmy w czasie wielkich zmagań o chrześcijańską Europę. Te zmagania każą nam umacniać siebie, wpatrywać się w Chrystusa miłosiernego i nie pozwolić, byśmy dali się złamać na duchu.

Metropolita wyjaśnił, że ocalenie Europy jest możliwe, jeśli wierni będą głosić prawdę o miłosierdziu Bożym, czyli odpowiadać miłością na miłość Boga i modlić się za tych, którzy jej nie rozumieją.

– Europa, aby przetrwać i ocalić się potrzebuje Bożego miłosierdzia, którego musimy być świadkami. Prośmy św. Faustynę, Sekretarkę Bożego Miłosierdzia, aby upraszała nam u Pana Boga tę łaskę, abyśmy, mówiąc o Bogu, ukazywali wszystkim, jak bezgraniczne jest Jego miłosierdzie i jak każdy ma szansę, by do Niego powrócić i na nowo stać się Jego pełnym ufności dzieckiem. Święta Faustyno, módl się za nami!

Attila Tanács, inicjator i organizator wydarzenia, przyznał, że niezwykłą inspiracją jest dla niego Jan Paweł II. Wspominał, że kiedy w młodości był ministrantem, głową Kościoła został Jan Paweł II.

– Udało mi się już wprowadzić do tej świątyni relikwie Jana Pawła II. Jadąc do Krakowa, coraz bardziej otwieraliśmy się na Boże Miłosierdzie. Dzięki Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, otrzymaliśmy relikwie św. Siostry Faustyny. Pragniemy szerzyć kult Bożego miłosierdzia.

Siostra Jadwiga ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, pierwsza Węgierka w tym zakonie, dodała, że prawda o miłosiernym Bogu powinna dotrzeć do każdego człowieka. Przypomniała, że na węgierskiej ziemi jest znacznie mniej katolików niż w Polsce, a wielu wiernych nie ma nawet możliwości uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej.

Proboszcz wawelskiej katedry, ks. Zdzisław Sochacki, zauważył, że do Krakowa przybywa coraz więcej węgierskich pielgrzymów.

– Ks. Zoltán Negyela proboszcz miejscowości Ruzsa, przyjechał na Wawel z zaproszeniem, aby z tego miejsca, gdzie Jan Paweł II dorastał do świętości, przekazać to, co jest najważniejsze w jego przesłaniu. Parafia otrzymała już relikwie Jana Pawła II, które przypominają o bardzo ważnej idei – o miłosierdziu. Jan Paweł II i Siostra Faustyna do Apostołowie Miłosierdzia.

Ks. prałat powiedział, że przed głównymi uroczystościami odbyło się spotkanie w Centrum Przyjaźni im. Karola Wojtyły. Placówka zajmuje się działalnością charytatywną i pomaga ubogim i zagubionym. Otwarto w niej również wystawę związaną z 100-rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Wyraził również radość, że na Węgry przyjechał arcybiskup Marek Jędraszewski, który jest niestrudzonym głosicielem Bożego Miłosierdzia.

– Byłem zaskoczony, że wydaje się tu tyle posiłków. Setka ludzi przychodzi tutaj po pomoc i duchowe wsparcie. Podziwiam tę parafialną wspólnotę za to, że trafnie odczytała myśl Jana Pawła II.

Ks. Zoltán Negyela, zaznaczył, że jest dumny z faktu obecności w jego parafii krakowskiego metropolity. Nadmienił, że od sierpnia w świątyni znajdują się już relikwie krwi św. Jana Pawła II. Wspomniał, że niedawno przytrafił mu się wypadek samochodowy. Usłyszał wtedy głos: „Trzymaj prosto kierownicę, módl się, a będziesz ocalony”.

– Czułem, że przemawia do mnie Jezus Miłosierny. Niedługo potem umieściliśmy w kościele relikwie św. Jana Pawła II i mieliśmy już nadzieję, że będzie u nas również św. Siostra Faustyna. Kiedy pojechaliśmy po jej relikwie do Krakowa, postanowiliśmy, że zaprosimy do nas również metropolitę. Zawierzyliśmy tę sprawę św. Faustynie (…) Ks. arcybiskup po krótkiej rozmowie wyjął swój kalendarz i wpisał datę.

Ks. proboszcz wyjaśnił, że na Węgrzech jest już kilka miejsc, gdzie znajdują się relikwie Jana Pawła II i Siostry Faustyny. Ich kult się coraz bardziej rozszerza. Dodał, że postanowił utworzyć specjalne porozumienie pomiędzy ośrodkami, aby szerzyć i propagować kult tych polskich świętych.

– W ten sposób możemy głębiej poznać bogactwo Boże, umacniając się wiarą innych i dostrzegać jedność w różnicach (…) W całej parafii czujemy orędownictwo św. Siostry Faustyny. W każdą niedzielę odmawiamy Koronkę. Mamy nadzieję, że ten wspaniały początek nie będzie miał końca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem