Reklama

Polityka

Prezes PFROŻ: jeśli PiS w najbliższych miesiącach nie zajmie się inicjatywą #ZatrzymajAborcję, to straci głos środowiska pro-life

„Jeżeli nasz Parlament w najbliższych miesiącach nie zajmie się inicjatywą #ZatrzymajAborcję, to Prawo i Sprawiedliwość straci mój głos i jestem przekonany, że będzie on jednym z bardzo wielu innych głosów przedstawicieli naszego środowiska” - mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

[ TEMATY ]

aborcja

pro‑life

Zatrzymaj aborcję

Artur Stelmasiak

Polacy złożyli 830 tys. podpisów w obronie życia, które następnie dostarczono do Sejmu RP

W newsletterze rozesłanym dziś do przyjaciół Fundacji Jeden z Nas, którą kieruje Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia odniósł się do ostatniej wypowiedzi prof. Ryszarda Legutki. Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości zapytany na Międzynarodowym Kongresie dla Małżeństwa i Rodziny z okazji 50-lecia encykliki Humanae vitae o dalszy los obywatelskiego projektu ustawy #ZatrzymajAborcję odpowiedział, że z pewnością przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi zakaz aborcji eugenicznej nie będzie procedowany.

„Jeżeli słowa Pana Profesora okażą się prawdą i nasz Parlament w najbliższych miesiącach nie zajmie się inicjatywą #ZatrzymajAborcję, to Prawo i Sprawiedliwość straci mój głos i jestem przekonany, że będzie on jednym z bardzo wielu innych głosów przedstawicieli naszego środowiska” - napisał Jakub Bałtroszewicz.

Prezes PFROŻ dodał, że jego deklaracji nie należy rozumieć jako atak. Podkreślił też, że ma świadomość wielu dobrych rzeczy, które dzięki temu rządowi udaje się w Polsce zrobić, ale dla niego będzie to po prostu konsekwencja zaniechania kluczowej sprawy dla środowiska pro-life w Polsce. Zwrócił uwagę, że nie przekonuje go argument, że „jakakolwiek alternatywa będzie gorsza”.

Reklama

„Jeżeli jesteście dobrą zmianą, na którą wszyscy czekaliśmy, to dlaczego w najważniejszej dla nas sprawie pozostajecie jak wszyscy inni? Tak potrzebna Polsce zmiana musi mieć swoje zakorzenienie w szacunku dla życia drugiego człowieka!” - zaapelował do polityków Prawa i Sprawiedliwości.

„Jeszcze jest czas, jeszcze mamy prawie rok, by to zmienić i liczę, ba i wierzę głęboko, że to ciągle jest możliwe. Obiecuję Wam ciężką pracę, by przekonać polityków, że nie powinni się tego bać i dziękuję Wam za zaufanie i nieustające wsparcie” - zwrócił się z kolei do przyjaciół i ofiarodawców Fundacji Jeden z Nas.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zrzesza kilkadziesiąt organizacji prorodzinnych zajmujących się obroną życia poczętego oraz wspieraniem rodziny w różnych aspektach jej funkcjonowania: od niesienia pomocy materialnej poprzez edukację społeczeństwa aż do aktywnego uczestnictwa w życiu politycznym na szczeblu samorządowym, krajowym i unijnym. W marcu 2018 roku prezesem PFROŻ został Jakub Bałtroszewicz - fundator i prezes zarządu Fundacji Jeden z Nas, pierwszej polskiej organizacji pro-life mającej status lobbysty w instytucjach Unii Europejskiej, a także Sekretarz Generalny Europejskiej Federacji dla Życia i Godności Człowieka ONE OF US (www.oneofus.eu) zrzeszającej 44 organizacje z ponad 20 krajów Europy.

2018-11-28 19:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Licznik aborcji wciąż tyka”. Obrońcy życia domagają się zajęcia ustawą chroniącą życie

[ TEMATY ]

Zatrzymaj aborcję

aborcja eugeniczna

CZiR

„Apeluję o niezwłoczne rozpoczęcie prac nad projektem „Zatrzymaj aborcję” – czytamy w petycji skierowanej do członków komisji sejmowych oraz premiera. Internauci podkreślają, że „licznik aborcji wciąż tyka” i każdy dzień zwłoki w procedowaniu projektu wzmacniającego ochronę życia, statystycznie oznacza śmierć trojga dzieci nienarodzonych.

Autorem petycji jest Centrum Życia i Rodziny, które zwraca uwagę na to, że w wyniku tzw. przesłanki eugenicznej, każdego dnia statystycznie ginie troje dzieci. Tym samym niezwykle istotne jest jak najszybsze procedowanie obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, który trafił do prac w Sejmowej Komisji Zdrowia oraz Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Każdy internauta może przynaglić polityków do prac nad ustawą składając swój podpis na stronie www.licznikaborcji.pl. Oprócz samej petycji, do polityków każdego tygodnia będzie spływała aktualna, szacowana liczba dzieci uśmierconych ze względu na podejrzenie niepełnosprawności lub choroby zagrażającej życiu.

„Stanowczo nie zgadzam się na utrzymanie obecnego aborcyjnego status quo. Jego konsekwencją jest śmierć statystycznie 3 dzieci dziennie wyłącznie z powodu dużego prawdopodobieństwa niepełnosprawności, upośledzenia lub choroby” – czytamy w petycji zamieszczonej pod adresem licznikaborcji.pl.

Członkowie sejmowych komisji opiniujących projekt „Zatrzymaj aborcję”, premier, a także minister zdrowia oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej, wraz z petycją otrzymają również informację o aktualnej liczbie osób domagających się zmiany prawa aborcyjnego. Każdy z internautów w odpowiedniej rubryce może także zamieścić swoje własne przesłanie do polityków. Komentarze zostaną zebrane i przekazane parlamentarzystom oraz szefowi rządu i wymienionym wyżej ministrom.

„Apeluję więc do Państwa o niezwłoczne podjęcie prac w celu zapewnienia ochrony życia nienarodzonym dzieciom, a zwłaszcza tym, co do których zachodzi podejrzenie niepełnosprawności!” – napisano w petycji. Jej autorzy zwracają uwagę na to, że obowiązująca aktualnie w Polsce tzw. przesłanka eugeniczna, „zdecydowanie narusza zapisy podstawowych aktów prawnych obowiązujących w Polsce”.

Centrum Życia i Rodziny podkreśla, że Konstytucja gwarantuje każdemu człowiekowi prawną ochronę życia, niezależnie od jego wieku lub stanu zdrowia. Co więcej, nakłada na władze obowiązek pomocy w zabezpieczeniu egzystencji osobom niepełnosprawnym.

Także sygnowana przez Polskę Konwencja Praw Dziecka opowiada się za ochroną życia od momentu poczęcia. Tym samym, szybkie procedowanie projektu „Zatrzymaj aborcję”, staje się jeszcze bardziej zasadne, ponieważ pozwoli ostatecznie zlikwidować tzw. przesłankę eugeniczną.

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: we wrześniu negocjacje ws. opodatkowania Kościoła

2020-08-03 18:32

[ TEMATY ]

podatki

Hiszpania

PAP

Centrolewicowy rząd Hiszpanii zapowiedział, że we wrześniu rozstrzygnięta zostanie kwestia zmian w sprawie opodatkowania dóbr materialnych Kościoła katolickiego. Kwestia ta od kilku lat jest tematem sporu pomiędzy rządzącą krajem Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą (PSOE), kierowaną przez premiera Pedra Sancheza, a władzami Kościoła w tym kraju.

Jednym z głównych punktów w programie socjalistów jest egzekwowanie od instytucji kościelnych tzw. IBI, czyli podatku od nieruchomości kościelnych, które nie są związane bezpośrednio z kultem religijnym.

Pod koniec lipca Konferencja Episkopatu Hiszpanii otrzymała wyjaśnienie od wicepremier Carmen Calvo, że gabinet Pedra Sancheza oczekuje w tej sprawie m.in. na pełny raport hiszpańskiego Trybunału Obrachunkowego, odpowiednika polskiej NIK.

Przedstawicielka centrolewicowego rządu Hiszpanii wyraziła nadzieję, że we wrześniu ruszą rozmowy między stroną państwową i kościelną w sprawie uregulowania zmian podatkowych, w tym IBI.

Zapewniła, że gabinet Sancheza nie zamierza jednak ingerować w zapisy konkordatu między Hiszpanią a Stolicą Apostolską.

W 2002 r. rząd Hiszpanii zobowiązał do płacenia podatku od dóbr materialnych jedynie fundacje oraz stowarzyszenia związane z Kościołem katolickim oraz innymi działającymi na terenie tego kraju związkami religijnymi.

CZYTAJ DALEJ

Bp Tomasik: domagają się tolerancji, a sami nie szanują postaw innych

2020-08-04 16:05

[ TEMATY ]

Bp Henryk Tomasik

episkopat.pl

Bp Henryk Tomasik

- Domagają się szacunku dla swoich postaw i poglądów są nietolerancyjne wobec innych – powiedział biskup radomski Henryk Tomasik, który nawiązał do profanacji figury Chrystusa Zbawiciela z Krakowskiego Przedmieścia przez aktywistki LGBT.

Bp Tomasik zwrócił uwagę na wartości takie jak Bóg, Najświętszy Sakrament, świątynie, obrazy, które należy szanować.

- One są dla nas znakami obecności Boga. Z naszej strony są zachętą do tego, by uszanować osobę Boga i Matki Bożej. Profanacje krzyży mają charakter już wtórny. Najważniejsze dla nas jest to, abyśmy nie zatracili świadomości, że osoba Boga jest święta. Profanacja to obraza Boga, Matki Bożej, niszczenie tego co najświętsze – powiedział bp Tomasik na antenie Radia Plus Radom.

Drugim wymiarem profanacji według hierarchy jest „obraza wierzących, brak szacunku dla wierzących, których jest dużo w naszym kraju”.

- Kolejnym wymiarem profanacji to problem kultury. Osoby, które domagają się szacunku dla swoich postaw i poglądów są nietolerancyjne wobec innych. To jest ciekawe. Te osoby domagają się tolerancji a same nie szanują postaw innych ludzi. To pewna sprzeczność – zwrócił uwagę biskup radomski.

Bp Tomasik uważa, że przed wszystkimi jest wyzwanie wychowawcze, aby dzieci i młodzież uczyły się szacunku dla Boga i drugiego człowieka. - Czym innym jest dyskusja światopoglądowa a czym innym jest szacunek dla człowieka. Chrześcijanin przyjmuje postawę szacunku dla człowieka, choć może podjąć dyskusję z poglądami tego człowieka i musi się z tym zgadzać. Bolesne jest to, ze w Polsce są takie wydarzenia – mówił biskup w audycji „Kwadrans dla Pasterza”.

W dalszej części programu bp Tomasik przypomniał doniesienia francuskiej prasy, która przekazała informacje, że w ciągu roku doliczono się 1063 aktów antychrześcijańskich profanacji. - To zjawisko ogólnokulturowe. Tu potrzeba wołania o wzajemny szacunek. Im więcej ataków na księży czy Kościół, tym więcej aktów profanacji. Istnieje niebezpieczeństwo, że te akty będą eskalowały. Szczególnie bolą profanacje krzyży. Nie wyobrażam sobie profanacji symboli innych religii. Co by się wówczas działo? - zakończył bp Henryk Tomasik.

Audycja "Kwadrans dla Pasterza" na antenie Radia Plus Radom w każdą sobotę o godz. 8.05 i w niedzielę o godz. 14.05.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję