Reklama

Watykan

Bp Szlachetka: nie widzę przeciwwskazań, by kobiety mogły głosować na synodzie

Osobiście nie widzę żadnych przeciwwskazań, by kobiety również mogły brać udział w głosowaniach – powiedział w rozmowie z KAI bp Wiesław Szlachetka, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Kobiet, odnosząc się do demonstracji towarzyszących Synodowi Biskupów w Rzymie.

[ TEMATY ]

kobieta

Synod o młodzieży

KEP

Podczas Synodu o Młodzieży w Rzymie odbyły się demonstracje kobiet z różnych krajów i organizacji, zwracających uwagę na ich poczucie niesprawiedliwości w kwestii niemożliwości głosowania przez kobiety (nawet przełożonych największych zgromadzeń zakonnych). Kobiety w obradach miały tylko 10% przedstawicielek (mimo że w Kościele świeckie kobiety stanowią większość). Skandowano między innymi hasło: "Knock, knock! Who's there? More than the half of the Church" (Puk, puk. Kto tam? Ponad połowa Kościoła).

Reklama

– Jeśli chodzi o prawo głosu w Kościele, to on nie jest instytucją w pełni demokratyczną. Jest to wspólnota ludzi formowana w oparciu o przekaz Objawienia. W związku z tym są kwestie, których nie poddaje się głosowaniu na zasadach demokratycznych. Pewne rzeczy przyjmuje się tak, jak zostały one przekazane. Są to np. zasady etyczne czy dotyczące doktryny Kościoła. Natomiast w pewnych sprawach i w różnych gremiach podejmowane są głosowania, np. podczas Konferencji Episkopatu Polski, gdy chodzi o wybór osób na poszczególne stanowiska czy podjęcie różnych posług – powiedział w rozmowie z KAI bp Wiesław Szlachetka, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Kobiet.

Hierarcha zapytany o to, czy uważa, że kobiety mogłyby brać aktywniejszy udział w synodach, z prawem głosu, powiedział: „Kobiety już uczestniczą w Synodzie. Nie jestem dokładnie zorientowany co do zasad głosowania, musiałbym się nad tym pochylić. Osobiście nie widzę żadnych przeciwwskazań, by kobiety również mogły brać udział w głosowaniach. Oczywiście, dlaczego nie?”.

2018-10-05 18:04

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: kobiety coraz mniej chcą być matkami

[ TEMATY ]

matka

kobieta

Hiszpania

contrastwerkstatt/fotolia.com

Hiszpania jest krajem, w którym kobiety najpóźniej mają pierwsze dziecko w całej Unii Europejskiej. 60 procent rodzi po raz pierwszy w wieku 30-39 lat. Blisko 9 procent kobiet ma ponad 40 lat - wynika z danych za rok 2017, które opublikował Eurostat.

Urodzić pierwsze dziecko w Hiszpanii przed 30 rokiem życia powoli staje się anomalią. 60 procent kobiet, które zostały matkami po raz pierwszy ma 30-39 lat. Jest to najwyższy odsetek w Unii Europejskiej. Podobna sytuacja panuje w Grecji, Irlandii, Włoszech i Luksemburgu. Ponadto w Hiszpanii blisko 9 procent (8,8) kobiet urodziło po raz pierwszy po czterdziestym roku życia. Taka sytuacja nie istnieje w żadnym innym kraju Unii. Z danych Eurostatu wynika także, że Włochy i Hiszpania znajdują się w czołówce pod względem liczby kobiet, które zostały matkami po raz pierwszy po 50 roku życia. Było to możliwe dzięki różnym technikom sztucznego zapłodnienia.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa powinna być „krótka”… - poznaj benedyktyński sposób na dobrą modlitwę!

2021-09-27 13:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Karol Porwich/Niedziela

Niezmiernie ważnym tematem codziennego życia mnichów jest modlitwa indywidualna. Jaka powinna być modlitwa? W jaki sposób dobrze się modlić?

Jednak św. Benedykt bardzo krótko pisze na jej temat w dwóch rozdziałach Reguły: w rozdziale 20 i 52:

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję