Reklama

Polska

Młoda Polonia do Franciszka: chcemy tworzyć kulturę spotkania i pokoju

Wdzięczność za wezwania do bycia aktywnymi i otwierania się na innych wyrazili w liście do Franciszka uczestnicy II Kongresu Młodzieży Polonijnej. „Pragniemy, zgodnie z Twoim życzeniem, stawać się twórcami kultury spotkania, dialogu i pokoju, opartej na mocnych fundamentach wiary Kościoła katolickiego” – czytamy w liście do papieża. Dziewięciodniowe spotkanie zakończyło się dziś w Warszawie.

[ TEMATY ]

Polonia

kongres

młodzież

Marian Florek/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Kongresie uczestniczyło ponad 250 osób z 21 krajów, m.in. z Brazylii, Paragwaju, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Uzbekistanu i Norwegii. Spotkanie rozpoczęte 28 lipca przebiegało pod hasłem „Wiarą powołani”.

W liście do Papieża uczestnicy Kongresu zaznaczają, że przybyli do stolicy w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, a także w 450. rocznicę śmierci patrona młodzieży polskiej – św. Stanisława Kostki i w 40. roku od wybrania kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Apostolską.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Młodzi informują też, że podczas Kongresu podejmowali refleksje związane z powołaniem do życia wiarą i świadczenia o wierze we współczesnym świecie. Zaznaczają, że brali też udział w uroczystościach patriotycznych, związanych z obchodami rocznicy Powstania Warszawskiego

Uczestnicy Kongresu wyrażają wdzięczność Franciszkowi za ciągłe wzywanie młodych ludzi, do odważnej aktywności i otwierania się na innych. „Pragniemy, zgodnie z Twoim życzeniem, stawać się twórcami kultury spotkania, dialogu i pokoju, opartej na mocnych fundamentach wiary Kościoła katolickiego” – czytamy w liście.

Młodzi Polacy z całego świata zapewniają Papieża o modlitwie w intencji Jego posługi oraz w intencji zbliżającego się Synodu biskupów poświęconego duszpasterstwu młodzieży i Światowego Dnia Młodzieży w Panamie.

Reklama

Podczas dziewięciodniowego Kongresu młodzi uczestniczyli w warsztatach ewangelizacyjnych, dyskusjach i spotkaniach, m.in. z kard. Kazimierzem Nyczem abp. Wojciechem Polakiem i abp. Grzegorzem Rysiem. Zwiedzili Warszawę, wzięli udział w obchodach 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, a nawet sami przeprowadzili historyczną rekonstrukcję powstańczych walk.

Pierwszy Kongres Młodzieży Polonijnej odbył się tuż przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie w 2016 r.


Publikujemy treść listu:

Warszawa, 4 sierpnia 2018 r.

Umiłowany Ojcze Święty!

Jesteśmy młodymi osobami polskiego pochodzenia, uczestniczącymi w II Kongresie Młodzieży Polonijnej w Warszawie w dniach od 28 lipca do 5 sierpnia. I Kongres odbył się dwa lata temu w ramach przygotowania do Światowych Dni Młodzieży.

Przybyliśmy do stolicy naszej Ojczyzny w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, a także w 450. rocznicę śmierci patrona młodzieży polskiej – św. Stanisława Kostki i w 40. roku od wybrania kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Apostolską.

Hasłem naszego Kongresu są słowa „Wiarą powołani”, będące nawiązaniem do dokumentu przygotowującego Synod biskupów, poświęcony duszpasterstwu młodzieży. Zgodnie z hasłem Kongresu podejmowaliśmy refleksje związane z powołaniem do życia wiarą i świadczenia o wierze we współczesnym świecie. Braliśmy też udział w uroczystościach patriotycznych, związanych z obchodami rocznicy Powstania Warszawskiego, w którym zginęło wielu naszych rówieśników w imię wyzwolenia spod niewoli okupanta.

I w dzisiejszym świecie dostrzegamy konieczność walki o wolność, oczywiście w inny sposób niż zbrojny. Dlatego jesteśmy wdzięczni Ojcu Świętemu za ciągłe wzywanie nas, młodych ludzi, do czujności, do odważnej aktywności, do wychodzenia z własnych mieszkań i do otwierania się na innych (Orędzie na tegoroczny Światowy Dzień Młodzieży). Pragniemy, zgodnie z Twoim życzeniem, stawać się twórcami kultury spotkania, dialogu i pokoju, opartej na mocnych fundamentach wiary Kościoła katolickiego. Z entuzjazmem w sercach przyjmujemy zatem Twoje, Ojcze Święty, wyzwanie! Mimo, że tym razem nie mamy okazji spotkać się z Tobą, to jednak w modlitwie się łączymy i zawierzamy Twoją posługę i Twoją Osobę naszej ukochanej Matce, Maryi! Jej też i Jezusowi zawierzamy jak najlepsze owoce zbliżającego się Synodu biskupów poświęconego duszpasterstwu młodzieży i Światowego Dnia Młodzieży w Panamie. Pokornie prosimy o dar Twojej ojcowskiej modlitwy, byśmy wytrwali w naszych szlachetnych postanowieniach.

Wiarą powołani uczestnicy II Kongresu Młodzieży Polonijnej wraz ze swymi duszpasterzami – księżmi i siostrami zakonnymi

2018-08-05 13:03

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Problem, czyli szansa

Są na świecie środowiska nieżyczliwe Polakom, stąd zjawisko antypolonizmu, z którym co i raz przychodzi nam się zmierzyć. Wielu zarzuca nam m.in. antysemityzm, czyniąc z nas naród, który nie tylko był niechętny Żydom, ale także ich prześladował. Jest to dla nas bardzo przykre zjawisko, jak żaden bowiem inny naród w historii możemy się szczycić wielowiekową kulturą naszego współistnienia i dobrych relacji, a gdy chodzi o czas II wojny światowej, wywołanej przez hitlerowskie Niemcy, będąc zresztą w zmowie z wrogim Polsce Związkiem Radzieckim – byliśmy jej ofiarami, tak samo jak nasi bracia Żydzi. A pomówieniami o antysemityzm czujemy się skrzywdzeni tym bardziej, że wielokrotnie narażaliśmy dla Żydów życie swoje i naszych rodzin, a tak rzadko się o tym wspomina. Z pewnością Niemcy chcieliby oczyścić się przed historią ze swojej zbrodniczej działalności wobec Polski i innych narodów. Mówi się też o tzw. przedsiębiorstwie Holocaust – gra krzywdą Żydów z czasu II wojny światowej może przynosić wymierne korzyści. Nie bardo umiemy sobie wytłumaczyć źródła tego anytypolonizmu, nawet antypolskiej działalności wymierzonej przeciw dobrej opinii Polaków, a odnotowywanej w Stanach Zjednoczonych oraz na zachodzie Europy. I niestety, nierzadko musimy bronić się przed tymi krzywdzącymi opiniami, które tak łatwo siać i rozprzestrzeniać. Mieliśmy zresztą niedawno i w Polsce przykład, jak łatwo można zniesławić kraj czy człowieka – rosyjski raport w sprawie katastrofy smoleńskiej wskazywał – jak się okazało, niesłusznie – na polskiego generała Andrzeja Błasika jakoby był pod wpływem alkoholu. Dopiero niedawno zostało to zdementowane. Co powinniśmy czynić, żeby tak nie było? Wydaje się, że jako naród winniśmy czuć się solidarni, zwłaszcza w sprawach zasadniczych, prezentujących dobre imię Polski wobec całego świata. Jesteśmy wszak narodem wielkiego i świętego papieża Jana Pawła II, który dał nam przykład prawdziwego umiłowania swojej Ojczyzny, jej historii. Dziś musimy stanąć wokół niego, pamiętając, że matką naszą jest ta ziemia, która nas zrodziła, że w jej języku myślimy, wartościujemy i czujemy się szczęśliwi – że to jest nasz skarb. Nie mogą nam więc zdominować życia prywata, kłamstwo, korupcjogenna atmosfera, musimy umieć – nauczyć się? – sobie podać ręce, także w parlamencie, bo to jest coś niesłychanego, że dwie wielkie prawicowe opcje nie mogą się dogadać i występują przeciwko sobie. Niech więc św. Jan Paweł II będzie dla nas patronem jedności i pojednania, niech podpowiada, tłumaczy i w sposób nadprzyrodzony wspiera nas w świadczeniu życzliwości braciom.
CZYTAJ DALEJ

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w drodze na Mszę św. Skonfiskowano jej różaniec i założono kajdanki

2026-07-01 18:23

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

nbcnews.com/zrzut ekranu

Zatrzymanie przez służby imigracyjne (ICE) zakonnicy w drodze na Mszę św. w Teksasie wywołało krytykę miejscowej opinii publicznej. Według mediów zabrano jej różaniec i zakuto ją w kajdanki. Po apelach ze strony przedstawicieli obu partii pochodzącą z Nigerii kobietę uwolniono.

Siostra Leticia Ugboaja szła na niedzielną Mszę św. w mieście McAllen w Teksasie, gdy zatrzymali ją funkcjonariusze federalnych służb imigracyjnych - relacjonuje w środę Washington Post. Według agencji AP siostra miała na sobie habit. Podczas zatrzymania skonfiskowano jej różaniec i założono kajdanki.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gänswein: Benedykt XVI wyciągnął rękę, ale jej nie przyjęli. To straszne…

2026-07-03 21:42

[ TEMATY ]

lefebryści

Grzegorz Gałązka

„Pamiętam, jak Benedykt XVI wielokrotnie mówił mi, że właśnie przy ołtarzu - w centrum naszej wiary - brakuje jedności i pokoju. Musimy zrobić wszystko, aby je odzyskać” - powiedział największemu włoskiemu dziennikowi - Correire della Sera arcybiskup Georg Gänswein, przez dwadzieścia lat prywatny sekretarz Josepha Ratzingera, a obecnie nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich. Odniósł się do pogłębiającego się kryzysu w relacjach z Bractwem św. Piusa X.

Wspominając pontyfikat Benedykta XVI obecny papieski przedstawiciel w Wilnie, podkreślił, że papież bezskutecznie próbował doprowadzić do pojednania już w 2009 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję