Reklama

Kościół

Przemysł pogardy

Kiedy rzuciłem okiem na ten tytuł, choć przecież to nie pierwszy spotkany przeze mnie przypadek takiej metody manipulacji, zrobiło mi się niedobrze. Do szpiku zmroził mnie stopień pogardy zawarty w tych kilku słowach: „Znany działacz antyaborcyjny ma nową pracę, został konsultantem wojewódzkim.” Cóż w istocie znaczą te słowa? Ano tyle, że „Pan nikt” dostał pracę. Przecież a przecież „Pan nikt”, nie powinien dostawać pracy, bo „Pan nikt” jest zerem. Ten „Pan nikt”, to lekarz, który leczył i ratował życie wielu ludziom. Profesor, który wykształcił tysiące innych lekarzy. Tylko dlatego, że twardo opowiada się za życiem został nazwany pogardliwie „znanym działaczem antyaborcyjnym”. Czyli właśnie nikim. Chodzi o prof. Chazana.

[ TEMATY ]

prof. Chazan

BOŻENA SZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele już napisano o przemyśle pogardy, który był wymierzony w śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Powstały cale analizy działań jego przeciwników politycznych zmierzających do obalenia godnościowych podstaw jego prezydentury. A to pisano o kartoflu. A to zadawano pytania czy prezydent jest alkoholikiem. W ten sposób również starano się wmówić społeczeństwu, że Lech Kaczyński jest nikim. Wielu w to uwierzyło i wierzy nadal.

Przemysł pogardy nadal dobrze funkcjonuje. Jego tryby mielą dziś co znaczniejszych, co odważniejszych obrońców życia. Używane są najbardziej nieczyste chwyty. Prawdziwa wolna amerykanka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wściekłą histerię wywołuje np. pokazanie w przestrzeni publicznej niewinnego i prawdziwego zdjęcia kilkutygodniowego dziecka zrobionego za pomocą ultrasonografu. Niedawno w Rzymie urzędnicy wystraszeni przez agresywnych lewaków nakazali je usunąć natychmiast. Nad Wisłą też to przerabialiśmy. Ileż razy urzędnicy nakazywali usunąć, albo bezprawnie niszczono, czy organizowano „społeczne” pikiety przeciw wystawom podobnych zdjęć. To ze strachu, bo odkłamują one aborcjonistyczną narrację pokazując czarno na białym, że pod sercem matki żyje nie płód, ale człowiek. Każdy z nas w piątym czy dziesiątym tygodniu życia tak wyglądał, a że nie jest podobny do siebie dzisiaj? Przecież wielu ma kłopoty z rozpoznaniem siebie na zdjęciach z dzieciństwa. Człowiek się przecież zmienia.

Reklama

Kilka tygodni temu oglądałem w telewizji dyskusję Kaji Godek z dwoma feministkami. Jedną z nich była prowadząca program w TVN 24 znana dziennikarka. Kaja Godek dala sobie radę doskonale, mimo, że naprzeciw siebie miała nie skrywające niechęci, wściekłości i pogardy dwie lwice, które najchętniej by ją zakneblowały.

I wreszcie fizyczny atak. Ten na Kurię Biskupią w Warszawie z niewybrednymi hasłami, ba groźbami wobec biskupów i księży po tym jak Episkopat Polski wyraził wsparcie dla społecznej inicjatywy „Zatrzymaj aborcję”. Napastnicy gotowi byli na pewno poszturchać. Nie zawahaliby się przed poturbowaniem, a może i znaleźliby się tacy nakręceni, którzy odważyliby się zabić. Nie przesądzam. Boję się tylko, bo widząc nienawiść w czystej postaci, a także przyzwolenie i brak potępienia takich haseł i działań ze strony wspierających mediów, nie mając zbyt bujnej wyobraźni potrafię to sobie jednak wyobrazić.

I co wobec tego? Schować głowę w piasek? Jak struś. To najgorsze, co można zrobić. Gdy chodzi o życie nie można odpuścić „dla świętego spokoju”.

2018-04-25 20:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Dydycz o ataku na prof. Chazana

[ TEMATY ]

bp Antoni Dydycz

prof. Chazan

Marcin Żeglińśki

Biskup Antoni Dydycz, emerytowany pasterz diecezji drohiczyńskiej, znany z nieugiętej obrony sprawy polskiej i zasad chrześcijańskich, odniósł się, na prośbę portalu wPolityce.pl, do nagonki na prof. Bogdana Chazana:
CZYTAJ DALEJ

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Kuba: Polski kapłan na pierwszej linii pomocy

2026-08-19 20:49

[ TEMATY ]

misjonarz

Kuba

Vatican Media

Brak żywności, lekarstw, prądu i paliwa paraliżuje życie Kubańczyków. W Santiago de Cuba coraz więcej dzieci, osób starszych, chorych i bezdomnych prosi o jedzenie, a niektórzy szukają go na śmietnikach. Parafialna kuchnia ks. Adama Czerwińskiego, wspierana przez Caritas Polska, wydaje posiłki i staje się miejscem, w którym ludzie odzyskują poczucie wspólnoty. „Posługuję na Kubie pięć lat i nigdy tak źle nie było” – mówi misjonarz w rozmowie z Vatican News.

Kuba zmaga się z największym kryzysem gospodarczym od dziesięcioleci. Brakuje żywności, środków czystości i lekarstw, a sytuację dodatkowo pogarszają przerwy w dostawach energii oraz niedobór paliwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję