W wigilię uroczystości Wszystkich Świętych odszedł do Pana ks. prał. dr Stanisław Mojek. W świadomość i życie całych szeregów kapłańskich, nie tylko archidiecezji lubelskiej, wpisał się głęboko poprzez
wierną i kompetentną 25-letnią posługę ojca duchownego w seminarium, spowiednika księży studentów KUL oraz wykładowcy teologii moralnej na Wydziale Teologii KUL. Odejście tego kapłana, tak wczesne i tak
nagłe, spowodowało psychiczny szok i społeczną „wyrwę”. Był kapłanem - instytucją w wiernym trwaniu na posterunku swoich obowiązków ojca duchownego, wykładowcy, promotora licznych prac
magisterskich oraz kapelana - duszpasterza, służącego każdemu przybyszowi pomocą w różnych życiowych potrzebach: biedy materialnej, uzależnień, komplikacji moralnych i życiowych. Nie potrafił odmówić
pomocy nikomu. Czynił to kosztem swoich osobistych spraw: awansów akademickich, zdrowia i wypoczynku. Dla swoich spraw rezerwował czas nocny. Dzięki wrażliwości serca, inteligencji, erudycji, poczuciu
humoru i dużemu doświadczeniu życiowemu zaskarbiał sobie przyjaciół, którzy znajdowali w nim oparcie. Krąg tej przyjaźni stale się powiększał. Reagował gwałtownie na niesprawiedliwość, prywatę, nieszczerość.
Kochał bezgranicznie Kościół, zabiegał o jego sprawy i dobre imię. Wielkim szacunkiem otaczał przełożonych, niezależnie od szczebla hierarchii. Czynił to w kategoriach wierności powołaniu kapłańskiemu.
Chociaż rodzinnie był podejmowany w różnych wspólnotach zakonnych i diecezjalnych w świecie, zwłaszcza w Italii, to całym jego światem było seminarium, alumni oraz absolwenci. Dawał im całą swoją mądrość
i troskę. W seminarium był „latarnikiem”, obecnym i dostępnym o każdej porze dnia i nocy. Latarnia jego osoby będzie świeciła dalej.
Od poprzedniej wizyty arcybiskupa Paula Richarda Gallaghera w Moskwie minęło niemal pięć lat, jednak w tym czasie sytuacja geopolityczna zmieniła się diametralnie. W listopadzie 2021 r., gdy sekretarz ds. stosunków z państwami Stolicy Apostolskiej odwiedzał Rosję, świat znajdował się u progu nowego, niezwykle trudnego okresu. Trzy miesiące później rozpoczęła się pełnoskalowa rosyjska inwazja na Ukrainę - przypomina w komentarzu na łamach włoskiego dziennika Avvenire Lucia Capuzzi.
Od tego czasu konflikty zbrojne rozprzestrzeniły się w różnych częściach świata, a coraz częstsze sięganie po siłę podważa podstawy ładu międzynarodowego i wielostronnej współpracy. Stolica Apostolska konsekwentnie opowiada się jednak za dialogiem. Dziennikarka zachęca do postrzegania w tym kontekście należy rozpoczętej wczoraj wizytę abp. Gallaghera w Moskwie. Przypomina, że sekretarz ds. stosunków z państwami pozostanie w Rosji do piątku, uczestnicząc w spotkaniach o charakterze zarówno dyplomatycznym, jak i kościelnym.
Uosobiona Mądrość, która w Księdze Przysłów woła na rozstajach dróg, opowiada w tym fragmencie własną genealogię: „Pan mnie zrodził jako początek swej mocy, przed dziełami swymi, od pradawna”. Hebrajski czasownik qanah dopuszcza kilka znaczeń - nabyć, zrodzić, stworzyć; Septuaginta wybrała ektisen, „stworzył”, i to greckie brzmienie stało się w IV wieku orężem arian przeciw współwieczności Syna. Atanazy odpowiadał, rozróżniając porządki: odwieczne zrodzenie Mądrości i jej „stworzenie” w ekonomii Wcielenia - spór o jeden czasownik z Prz 8 wymusił precyzję nicejskiego wyznania wiary. Mądrość była przy Bogu przed otchłaniami, źródłami i górami, a przy dziele stworzenia stała u Jego boku jako amon - słowo tłumaczone dwojako: „mistrzyni” budująca świat albo „wychowanka” bawiąca się przed Ojcem; oba odczytania podtrzymuje sam tekst, mówiący o Mądrości „igrającej” na okręgu ziemi, której „radością jest przebywać z synami ludzkimi”. Stworzenie nie jest u swych podstaw koniecznością ani walką - jest grą miłującej Mądrości. Nowy Testament rozpozna w tych zdaniach rysy Chrystusa, „Pierworodnego wobec każdego stworzenia”, w którym wszystko zostało stworzone (Kol 1,15-17; por. J 1,1-3). Liturgia maryjna czyta ten tekst od wieków, a tradycja nazwała Maryję Stolicą Mądrości - Sedes Sapientiae: Tą, w której odwieczna Mądrość zamieszkała cieleśnie i z której przyjęła ludzkie oblicze. Końcowe błogosławieństwo - „szczęśliwy człowiek, który mnie słucha, czuwając codziennie u moich drzwi” - opisuje zarazem Jej postawę i program dla czcicieli: codzienna, wierna bliskość wobec Mądrości, która „znajduje życie”.
Zapraszamy do Akademii Mistrzów Słowa i Ewangelizatorów – miejsca, w którym można rozwijać swoje umiejętności i uczyć się, jak głosić Ewangelię odpowiedzialnie, kompetentnie i z mocą słowa.
To program, który powstał z przekonania, że dziś samo posiadanie wiedzy teologicznej już nie wystarcza. Potrzebna jest również umiejętność komunikowania treści wiary w sposób zrozumiały i wiarygodny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.