Reklama

Błogosław, Boże, pracę rąk naszych (1)

W przeddzień wspomnienia św. Łukasza, 17 października br., w parafii św. Jana Brebeuf w Niles odprawiona została Msza św. w intencji służby zdrowia. W uroczystości wzięło udział ponad 35 lekarzy i pielęgniarek pracujących wśród Polonii w Chicago, którzy modlili się o potrzebne łaski, aby w świetle Ewangelii wykonywać swoje zawodowe powołanie, jak również otrzymać specjalne błogosławieństwo rąk.

Niedziela w Chicago 45/2004

Mszę św. w intencji lekarzy i pielęgniarek zakończyło błogosławieństwo rąk

Mszę św. w intencji lekarzy i pielęgniarek zakończyło błogosławieństwo rąk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszy św. przewodniczył ks. Adam Galek oraz gość z Polski - ks. T. Witkowski ze Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa. Jego obecność w Chicago związana była z apelem do Polonii o pomoc w budowie hospicjum w Polsce. Błogosławieństwo rąk wzbudziło wśród zebranych głębokie przeżycie, jako znak Chrystusowej obecności w służbie cierpiącemu człowiekowi.
Swoim świadectwem pracy wśród chorych podzielił się Mariusz Kośla, który przed Mszą św. powiedział: „Przypominam sobie dziś pierwszą pacjentkę, która umierała na raka - pamiętam jej oczy pełne nadziei. Pamiętam pacjentkę Marię, która leżąc w hospicjum, prosiła nas: «Pomóżcie mi umrzeć». Pamiętam, niestety, tragicznie zakończoną reanimację matki w dniu, w którym wypisano ją do domu po porodzie. Pamiętam kobietę przywiezioną po wypadku, która mimo reanimacji zmarła. Nie zapomnę tego przeżycia, kiedy wraz z lekarzem weszliśmy na poczekalnię, aby spotkać jej dwie córki w wieku szkolnym i męża. Ich oczy jeszcze pełne nadziei, a nagle po chwili przerażający krzyk i rozpacz.
Jak pomóc, jak współczuć, kiedy spotykamy się z ludzkim cierpieniem? Na pewno nie możemy się od potrzebujących odwrócić, ani nie powinniśmy się wstydzić wzruszenia i łez. Musimy pielęgnować w sobie tę wrażliwość, a siłę i moc możemy czerpać tylko od Boga poprzez modlitwę. Ojciec Święty powiedział kiedyś do pracowników służby zdrowia: «Wy jesteście znakiem nadziei». Czy czasem, jako powołani do leczenia i pielęgnowania, nie zagubiliśmy sensu naszego powołania? Czy jesteśmy świadkami tej nadziei, czy jesteśmy świadkami Bożej miłości i miłosierdzia, czy mamy czas wysłuchać, pocieszyć drugiego człowieka?
Niech Bóg pomaga nam rozpoznawać Jego oblicze, które jaśnieje w każdej ludzkiej istocie, nawet najbardziej znękanej cierpieniem. Niech Bóg dopomoże nam, abyśmy byli taki jak ten miłosierny Samarytanin. Praca w tym zawodzie nauczyła mnie, by dziękować Panu Bogu za każdy dzień oraz za to, że mogę służyć drugiemu człowiekowi. Zachęcam innych młodych ludzi, by również szli tymi śladami.
Prosimy dzisiaj Boga, aby pobłogosławił pracę rąk naszych - czy to delikatne ręce lekarza chirurga, czy ciepłe dłonie pielęgniarki trzymające rękę umierającej, czyjejś zapomnianej matki z nursingu. Niech poprzez pracę naszych rąk inni odczuwają obecność Boga. Byśmy rzeczywiście byli służbą zdrowia - pokornym poświęceniem drugiemu człowiekowi - a naszym przewodnikiem niech będzie Chrystus - najlepszy lekarz, bo w Jego ranach jest nasze zdrowie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzeba zacząć słuchać

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 1-12

Czytania liturgiczne na 1 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

W Rzymie będzie można z bliska zobaczyć relikwię żłóbka Jezusa

2026-09-30 18:20

[ TEMATY ]

relikwie

Vatican News

Od 15 października przez kilka kolejnych tygodni relikwie Świętej Kołyski będą umieszczone w miejscu bardziej dostępnym dla pielgrzymów w Bazylice Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Pozwoli to na możliwość kontemplowania z bliska relikwii przechowującej pamięć o Narodzeniu Chrystusa.

Relikwie przechowywane dziś w Bazylice Matki Bożej Większej składają się z pięciu cienkich elementów wykonanych z drewna sykomory, tradycyjnie utożsamianych z fragmentami żłóbka, w którym – według relacji ewangelicznej – Maryja złożyła Jezusa po Jego narodzeniu.
CZYTAJ DALEJ

Br. Maciej z Taizé: W Łodzi potrzebujemy czterech metrów kwadratowych podłogi

2026-10-01 09:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Br. Maciej z Taize

Br. Maciej z Taize

Najważniejsza jest dla nas otwartość i gotowość przyjęcia pielgrzymów. Chcemy, żeby wszyscy uczestnicy spotkania znaleźli miejsce, w którym będą mogli się zatrzymać. Potrzebujemy naprawdę niewiele. Żeby przyjąć dwóch pielgrzymów, potrzebujemy zaledwie czterech metrów kwadratowych podłogi - mówi brat Maciej z Taize w rozmowie z ks. Pawłem Gabarą

Ks. Paweł Gabara:Od miesiąca działa w Łodzi centrum przygotowań do Europejskiego Spotkania Młodych Taizé. Wolontariusze i bracia odwiedzają łódzkie parafie, modlą się z wiernymi i zachęcają ich zarówno do otwartości na młodzież, która na przełomie roku przyjedzie do Łodzi, jak i do udziału w samym spotkaniu. Jak wygląda zainteresowanie młodych ludzi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję