Reklama

5. rocznica powstania parafii pw. bł. Ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego w Toruniu

Budujemy Kościół Boży

Niedziela toruńska 41/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nabożeństwo czerwcowe 7 czerwca 1999 r. to niezapomniana karta historii młodej diecezji toruńskiej. Do Grodu Kopernika przybył długo oczekiwany Ojciec Święty Jan Paweł II. Podczas swej siódmej pielgrzymki do Ojczyzny Papież dokonał aktu beatyfikacji ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, męczennika z Dachau.
Dla upamiętnienia tego wzruszającego i serdecznego spotkania mieszkańców Torunia z Janem Pawłem II, dekretem biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego, została powołana wspólnota parafialna pw. bł. ks. Stefana W. Frelichowskiego. Wspólnocie tej powierzono budowę kościoła. Projekt świątyni autorstwa inż. Andrzeja Ryczka powstał w oparciu o piękny ołtarz, wystylizowany na nawę gotyckiej katedry, przy którym Ojciec Święty odprawił nabożeństwo czerwcowe na toruńskim lotnisku. 8 września 1999 r., w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, na placu przeznaczonym pod budowę kościoła została odprawiona pierwsza Msza św. przez ks. Ryszarda Domina, mianowanego na proboszcza nowej parafii. Jej patronem jest kapłan, który - jak powiedział Jan Paweł II - „dał czytelne świadectwo swego oddania Bogu i ludziom”. Niedawno parafia świętowała 5. rocznicę swojego powstania.
Wierni, obdarzeni tak szczególnym wyróżnieniem, prosząc o wstawiennictwo swojego patrona bł. ks. Stefana i zawierzając się Bożej Opatrzności, podjęli trud wypełnienia powierzonego im dzieła budowy kościoła. Na początku powstawania tej Bożej budowli zrodziło się w nich przekonanie, że musi to być dzieło serc, modlitwy, pracy i ofiarności - świadectwo ich wiary. Na początku też powierzono się Maryi Matce Nieustającej Pomocy, patronce diecezji, by budowanie odbywało się pod Jej matczynym, czułym wejrzeniem.
Wielu, przeżywając radość z narodzin swojej parafii, zaangażowało się w to dzieło.
Zanim podjęto budowę kościoła, zawiązano wspólnotę, w której każdy znalazł swoje miejsce. Pan Bóg błogosławił swoim wiernym, powołując do posługi dzieci, młodzież i dorosłych, całe rodziny. Jakiś czas wierni gromadzili się na Eucharystii w kaplicy powstałej z wojskowych namiotów. I choć była to mała, prowizorycznie urządzona przestrzeń, atmosferę w niej panującą wierni wspominają do dzisiaj. Nieopodal wyłaniały się mury budowanej kaplicy, w części domu parafialnego. Z czasem pożegnano się z „kaplicą pod namiotami”, by już w murach tego domu, będąc u siebie, organizować życie parafialne.
W ciągu 5 lat istnienia parafii powstały: Rada Duszpasterska, Rada Budowlana, Wspólnota Żywego Różańca, dziecięca i dorosła grupa liturgiczna, schola, grupa ministrantów i lektorów, modlitewna grupa młodzieży, Wspólnota Duchowej Adopcji, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Bardzo młoda parafia przeżyła też swoje misje ewangelizacyjne i nawiedzenie obrazu Jezusa Miłosiernego.
Równocześnie z troską o rozwój wspólnoty ruszyły prace budowlane. W pierwszą rocznicę powstania parafii bp Andrzej Suski dokonał poświęcenia placu budowy. Dwa lata później bp Józef Szamocki wmurował kamień węgielny. Po pięciu latach ukończono podpiwniczenie kościoła i prace przy wszystkich 6 kolumnach. Coraz wyraźniej zarysowuje się kształt pięknej świątyni z charakterystycznymi absydami, które nadadzą niepowtarzalną atmosferę jej wnętrzu. Obecnie zalewane są betonem poszczególne głowice kościoła.
W trud budowy świątyni wspólnie z Księdzem Proboszczem i parafianami włączyli się także liczni darczyńcy, wśród których są osoby prywatne, rodzime firmy, uczestnicy minipielgrzymki, osoby z kraju i z zagranicy. W świecie, w którym żyjemy, w świecie, w którym tak wiele zdarzeń było i jest świadectwem burzenia Bożego ładu, uczestniczenie w budowaniu więzi wiary, nadziei i miłości jest szczególną łaską naszego Pana.
W niedzielę 12 września, w 5. rocznicę parafianie zgromadzili się na uroczystej Eucharystii. Mszę św. dziękczynną celebrował ks. prał. Stanisław Majewski, kustosz sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu. W tym świętym zgromadzeniu uczestniczyli również liczni goście, a wśród nich rodzina Patrona parafii, projektant Andrzej Ryczek, konstruktor Jerzy Mowiński, kierownik budowy Czesław Borkowski i przewodniczący Rady Miasta Józef Jaworski. W homilii ks. Stanisław Majewski, nawiązując do Ewangelii o Dobrym Pasterzu, wypowiedział jakże ważne słowa: „Każda świątynia Pańska jest znakiem obecności Boga, który jak Dobry Pasterz poszukujący zaginionej owcy ma zawsze ręce otwarte i wychodzi naprzeciw człowiekowi. Każda świątynia jest zewnętrznym znakiem tych działań Bożych, by człowiek nie zamykał się i nie próbował rozwiązywać swoich problemów w pojedynkę, by przyjmował Miłosierną Miłość Boga”.
Jak co roku, po uroczystej Eucharystii odbył się festyn parafialny, z którego dochód przekazany zostanie na konto budowy kościoła. Przybyli liczni goście, a wśród nich posłanka na Sejm RP Anna Sobecka, przyjaciel budowy kościoła. Można było posłuchać dobrej muzyki, posilić się smakowitymi daniami, wziąć udział w loterii z cennymi nagrodami, wspólnie przeżywać radość spotkania. Dla dzieci przygotowano wiele atrakcji, a wśród gier i zabaw konkurs rysunkowy pt. Życie i działalność bł. ks. Stefana Frelichowskiego. Wieczorem odbył się uroczysty Apel Jasnogórski, w czasie którego Ksiądz Proboszcz poprosił Maryję, by czuwała w parafii nad rozwojem żywej wspólnoty i nad wszystkimi podejmowanymi pracami.
Tradycją stało się też wspólne pielgrzymowanie przeżywane jako czas dziękczynienia Bogu za wszelkie dobro, które stało się udziałem parafii w kolejnym roku jej istnienia, oraz czas odnowienia zapału, wyciszenia i nabrania nowych sił. W rocznicę małego jubileuszu 5-lecia parafii wierni udadzą się z pielgrzymką do sanktuariów maryjnych w Gietrzwałdzie i Świętej Lipce, by podziękować Maryi, Matce Kościoła, za Jej opiekę.
Ks. Stefan Wincenty Frelichowski, młody i radosny kapłan, męczennik, „człowiek pokoju”, „heroiczny świadek miłości pasterskiej”, dzisiaj błogosławiony i oddany jako patron młodej, budującej kościół wspólnocie niech wstawia się za wszystkimi, którzy współpracując z łaską Bożą, oddają Bogu swoje życie, każdy według swoich sił i możliwości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Milioner przekazuje każdemu ochrzczonemu w parafii katolickiej 500 euro

2026-07-15 09:54

Adobe Stock

Każdy, kto ochrzci swoje małe dziecko w wierze katolickiej i mieszka w parafii Starnberg, może od teraz liczyć na finansowy prezent. Miejscowy milioner postanowił przekazać każdemu nowo ochrzczonemu dziecku 500 euro, poinformował niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung”.

"Nie zaszkodzi, jeśli od najmłodszych lat ma się własną relację z Bogiem i dobrego anioła stróża” - wyjaśnił katolicki przedsiębiorca Peter Löw, odpowiadając na pytanie o motywację. Od parafian, a także od swojego przyjaciela, proboszcza, dowiedział się, że niektóre rodziny w trudnej sytuacji finansowej wstrzymują się z chrztem swoich dzieci. Prezenty i uroczystość wydają im się zbyt kosztowne. 65-latek, który zarobił fortunę na restrukturyzacji firm, powiedział, że chciałby pomóc im pokonać tę barierę.
CZYTAJ DALEJ

Stambuł: turyści zatrzymani pod zarzutem czytania Biblii w Hagii Sophii

2026-07-16 12:40

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Stambuł

Adobe Stock

W Stambule aresztowano dwoje rosyjskich turystów pod zarzutem czytania Biblii w katedrze Mądrości Bożej (Hagia Sophia), która obecnie pełni funkcję meczetu. Zostali oni wyprowadzeni z budynku przez policję i zatrzymani. Następnie przeniesiono ich do ośrodka dla migrantów, gdzie - jak poinformowały media - pozostaną do zakończenia postępowania administracyjnego.

Dwoje obywateli Rosji jest podejrzanych o naruszenie artykułu 216 tureckiego kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa „podżegania do nienawiści”. Do incydentu doszło 14 lipca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję