Reklama

Inwazja na USA?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jadą do Ameryki. Szczęściarze. W Polsce „to słynne USA” jest krainą marzeń, najczęściej spełnianych, a nawet jeśli komuś się nie powiodło, rzadko się do klęski przyznaje publicznie.
Jadą za granicę, bo mają dość polskiego marazmu, czekania na cud, który nie nastąpi. Są pracowici, przedsiębiorczy, operatywni, pełni planów, ale też nieco łatwowierni, z filozofią „jakoś to będzie”, gotowi rzucić się na głęboką wodę, bo przecież „do odważnych świat należy”.
Niedawno Telewizja Polska rozpoczęła emisję filmu Bitwa o Anglię. Nie jest to dokument historyczny, opowiadający o bohaterskich polskich lotnikach z czasów II wojny światowej. Rzecz dotyczy współczesnych gladiatorów rzucających wszystko na jedną szalę. Anglicy obliczyli, że co tydzień do ich kraju przyjeżdża 100 autokarów pełnych Polaków żądnych pracy. Jakiejkolwiek. Przyjeżdżają często w ciemno, w przeświadczeniu, że w bogatym kraju zawsze jakaś robota się znajdzie. Nie znają języka ani specyficznych obyczajów obcego kraju. Bez pracy, bez pieniędzy lądują na dworcach, w tunelach metra, w ciemnych, podejrzanych zaułkach miast. Wysokie bezrobocie w Polsce zmusza do ryzyka ponad miarę, nieuzasadnionego z logicznego punktu widzenia. Gdyby Ameryka była bliżej, gdyby łatwiej było się do niej dostać, gdyby więcej było promocji na bilety lotnicze, Amerykę zalałaby nowa olbrzymia fala emigrantów, a w gazetach pojawiłyby się tytuły podobne do tych w gazetach angielskich: „Poles go home!”.
Czy wielki exodus bezrobotnych, ale wykształconych, spragnionych dobrobytu i sukcesu Polaków czeka także Amerykę? Czas pokaże. Być może polityka wizowa USA, choć nie w pełni świadomie, takiej fali emigracji się spodziewa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

2 maja dokonał się cud św. Januarego. Wierni w Neapolu świętują

2026-05-03 07:17

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W Neapolu wierni byli świadkami dokonania się "cudu krwi św. Januarego", który jest patronem miasta. W sobotę krew świętego powróciła do stanu płynnego - informuje Polsat News.

O godzinie 17:03 przed katedrą rozległy się oklaski, wierni machali białymi chusteczkami i bili brawo. Oznacza to, że dokonał się "cud krwi św. Januarego", czyli upłynnienie skrzepniętej krwi patrona Neapolu, która jest przechowywana w specjalnej ampułce.
CZYTAJ DALEJ

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

[ TEMATY ]

Nakazane święta kościelne

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję