Reklama

Rodzina

"Zatrzymaj aborcję!" - projekt ustawy ratującej dzieci poddawane aborcji, złożony w Sejmie

Dziś na ręce Marszałka Sejmu zostało złożone zawiadomienie o utworzeniu komitetu inicjatywy ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", zawierające też projekt ustawy eliminującej tzw. przesłankę eugeniczną, czyli pozwalającą na aborcję w sytuacji, gdy "badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu". Projekt został złożony przez Kaję Godek z Fundacji "Życie i rodzina" oraz Magdalenę Korzekwę-Kaliszuk, dyrektor CitizenGO.

[ TEMATY ]

pro‑life

Bożena Sztajner/Niedziela

Na mocy przesłanki eugenicznej - z art. 4a ust. 2 stawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności ciąży - dokonywanych jest obecnie 96 proc. aborcji, zatem przyjęcie nowej ustawy ratowałoby większość dzieci zabijanych przed urodzeniem.

Artur Stelmasiak

Obywatelska inicjatywa ustawodawcza "Zatrzymaj aborcję!" ma na celu wyeliminowanie z polskiego prawa przesłanki eugenicznej - jednej z trzech przesłanek pozwalających na dokonanie legalnej aborcji na koszt podatnika w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej. Przesłanka eugeniczna, czyli podejrzenie choroby lub niepełnosprawności poczętego dziecka, pozwala matce podjąć decyzje o aborcji do momentu osiągnięcia przez dziecko zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety, czyli - według polskich kryteriów ok. 24 tygodnia życia. Na mocy tej przesłanki w Polsce zabijanych jest obecnie 96 proc. dzieci spośród wszystkich poddawanych aborcji: w 2015 r. w polskich szpitalach było to 1000 spośród 1044 dzieci poddanych aborcji.

Złożony dziś w Sejmie projekt ustawy, zakłada zmianę ustawy z dn. 7 stycznia 1993 r., znowelizowanej w 1996 r., o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, wprowadzając do tejże trzy zmiany. Najistotniejszą z nich jest uchylenie art. 4a ust 1 pkt 2, brzmiącego: "Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy: badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu".

Reklama

Zgodnie z prawem, marszałek Sejmu w ciągu 14 dni wyda decyzję o przyjęciu zawiadomienia komitetu inicjatywy ustawodawczej, a na przełomie sierpnia i września rozpocznie się trzymiesięczna zbiórka podpisów pod projektem ustawy. Potrzeba ich co najmniej 100 tys. aby trafił on pod obrady Sejmu. Jak informuje Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, wolontariuszy chętnych do zbierania podpisów jest już blisko 9 tys.

Z obywatelską inicjatywą ustawodawczą "Zatrzymaj aborcję!" zapoznali się także polscy biskupi uczestniczący w czerwcowym 376. zebraniu plenarnym KEP, podczas którego została ona zaprezentowana przez liderki tejże inicjatywy Kaję Godek i Magdalenę Korzekwę-Kaliszuk. Projekt poparła także m.in. Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, wydając w czerwcu oświadczenie, w którym nazwali ustawę "ważnym krokiem przybliżającym nas istotnie do pełnej prawnej ochrony życia".

W lipcu poparcie dla polskiej inicjatywy mającej na celu wprowadzenie zakazu aborcji w oparciu o przesłankę eugeniczną, zadeklarował także Komitet Wykonawczy Europejskiej Federacji dla Życia i Godności Człowieka "One of us", zrzeszający 39 organizacji z blisko 20 krajów Europy.

Reklama

Inicjatywa ustawodawcza "Zatrzymaj aborcję!", to piąta obywatelska próba wprowadzenia zmian w prawie dotyczącym aborcji i zarazem trzecia podjęta od czasu ostatnich wyborów parlamentarnych w 2015 r.

2017-08-17 12:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokuratura: czyn zarzucany Michałowi Sz. zagrożony jest karą do 5 lat więzienia

2020-08-08 11:27

[ TEMATY ]

pro‑life

LGBT

pixabay.com

Michał Sz. podejrzany jest o dokonanie czynu chuligańskiego polegającego udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro-life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji; czyn ten zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności - przekazała warszawska prokuratura.

Chodzi o aktywistkę LGBT Małgorzatę Sz. (formalnie Michała Sz.), wobec której sąd zastosował w piątek dwumiesięczny areszt tymczasowy, uwzględniając zażalenie prokuratora. W połowie lipca zgodnie z decyzją sądu wobec Sz. zastosowano policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł.

"W postępowaniu nadzorowanym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie Michał Sz., aktywista LGBT, podejrzany jest o dokonanie 27 czerwca 2020 r. czynu chuligańskiego polegającego udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza Fundacji Pro Life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji" - przekazała PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

Jak informuje prokuratura, "podejrzany Michał Sz. - okazując rażące lekceważenie porządku prawnego - dopuścił się gwałtownego zamachu na działacza fundacji poprzez jego wyszarpnięcie z samochodu, a następnie pobicie w miejscu publicznym".

"Podejrzany stosował przemoc polegającą na szarpaniu oraz rzucaniu na chodnik pokrzywdzonego w celu zmuszenia go do zaprzestania nagrywania przebiegu zdarzenia. Pokrzywdzony doznał obrażeń skutkujących rozstrojem zdrowia poniżej 7 dni. Michał Sz., jak ustalono w toku postępowania, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami dokonał również przy pomocy noża uszkodzenia samochodu należącego do fundacji. Zniszczeniu uległy lusterka, jak też plandeka" - przekazano.

Czyn zarzucany podejrzanemu zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

W związku z decyzją sądu, w piątek po południu przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest. Protestujący przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do starć z policją - zaatakowany został m.in radiowóz. Policja zatrzymała łącznie 48 osób. W sprawie zatrzymanych interweniowali na komisariatach policji posłowie KO oraz Lewicy. Zdaniem posłanki KO Klaudii Jachiry akcja policji "nie miała nic wspólnego z państwem prawa". "To była łapanka" - stwierdziła Jachira.

Rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak w rozmowie z PAP podkreślił, że zatrzymanie Michała Sz. związane było z przestępstwem. "Ta czynność musiała być przez nas zrealizowana" – poinformował. Jednocześnie zdaniem rzecznika KSP "część osób z autorytetem", wśród których są politycy, próbuje sprowadzić działania policji do czegoś innego niż jedynie "reakcji na popełnione przestępstwo".(PAP)

Autorka: Sonia Otfinowska

sno/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu: niedziela 16 sierpnia Dniem Solidarności z mieszkańcami Bejrutu

2020-08-07 15:34

[ TEMATY ]

Liban

abp Stanisław Gądecki

EPISKOPAT.PL

Zwracam się z gorącym apelem, aby niedziela 16 sierpnia br. stała się Dniem solidarności z mieszkańcami Bejrutu – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w Apelu o pomoc dla mieszkańców stolicy Libanu.

Przewodniczący Episkopatu wezwał, aby we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, w modlitwie powszechnej dodać wezwanie za żywe i zmarłe ofiary tragedii. Poprosił także, aby tego dnia, przed wszystkimi kościołami i kaplicami w Polsce, po wszystkich Mszach Świętych zorganizować zbiórkę środków finansowych, które zostaną przekazane na rzecz poszkodowanych za pośrednictwem Caritas Polska.

Jednocześnie podziękował wszystkim za już ofiarowaną pomoc, „zwłaszcza polskim strażakom i medykom, którzy nazajutrz po tragedii udali się na miejsce wypadku, aby świadczyć doraźną pomoc i walczyć o zdrowie i życie ofiar tragedii”. „Dziękuję już dziś wszystkim, którzy solidarnie i dobrodusznie wesprą ofiary wydarzeń w Bejrucie” – napisał przewodniczący Episkopatu.

4 sierpnia br. doszło w Bejrucie do potężnej eksplozji materiałów wybuchowych. Wydarzenie okazało się tragiczne w skutkach, przynosząc 150 ofiar śmiertelnych (a liczba ciągle wzrasta), ponad 5 tys. rannych i szkody materialne oszacowane na miliardy dolarów.

BP KEP

Publikujemy pełną treść Apelu:

Warszawa, dnia 7 sierpnia 2020 roku

Apel Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski o pomoc dla mieszkańców Bejrutu

We wtorek dnia 4 sierpnia br. cały świat obiegły wstrząsające relacje z Bejrutu, w którym doszło do potężnej eksplozji materiałów wybuchowych. Wydarzenie okazało się tragiczne w skutkach, a skala zniszczeń – porażająca. 150 ofiar śmiertelnych (a liczba ciągle wzrasta), ponad 5 tys. rannych i szkody materialne opiewające na miliardy dolarów.

Cierpiący mieszkańcy Bejrutu potrzebują naszej modlitwy oraz wsparcia materialnego. Jako Kościół w Polsce uruchomiliśmy natychmiast dostępne środki pomocowe za pośrednictwem Caritas Polska. Potrzeby są jednak dużo większe. Podobnie jak przychodziliśmy z pomocą ofiarom innych tragedii, również teraz chcemy pokazać nasze szlachetne polskie serca i w sposób konkretny dać wyraz naszej braterskiej miłości.

Zwracam się więc z gorącym apelem, aby niedziela 16 sierpnia br. stała się Dniem solidarności z mieszkańcami Bejrutu. Proszę, aby we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, w modlitwie powszechnej dodać wezwanie za żywe i zmarłe ofiary tragedii. Proszę również, aby tego dnia, przed wszystkimi kościołami i kaplicami w Polsce, po wszystkich Mszach Świętych zorganizować zbiórkę środków finansowych, które za pośrednictwem Caritas Polska, zostaną przekazane na rzecz poszkodowanych.

Dziękuję wszystkim za pomoc już ofiarowaną, zwłaszcza polskim strażakom i medykom, którzy nazajutrz po tragedii udali się na miejsce wypadku, aby świadczyć doraźną pomoc i walczyć o zdrowie i życie ofiar tragedii. Dziękuję już dziś wszystkim, którzy solidarnie i dobrodusznie wesprą ofiary wydarzeń w Bejrucie.

Wszystkim z serca błogosławię,

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

CZYTAJ DALEJ

Wybuch w Bejrucie zniszczył maronicką katedrę

2020-08-08 14:58

[ TEMATY ]

Liban

wybuch

wikpedia.org

Eksplozja w Bejrucie, oprócz wielu budynków, zniszczyła także maronicką katedrę św. Jerzego, która znajduje się ok. 600 metrów od epicentrum wybuchu. Zginął jeden z pracowników parafii. Lekko ranni są księża, którzy przebywali wewnątrz.

Eksplozja zerwała dach katedry, wybiła okna i wyrwała drzwi. Część mieszkalna nie nadaje się do użytku, a kościół wymaga generalnego remontu. „Nie możemy teraz myśleć o odbudowie, ale o ludziach, którzy nie mają gdzie spać i co jeść” – powiedział Radiu Watykańskiemu proboszcz katedry, ks. Jad Chlouk.

„Mieliśmy spotkanie wspólnotowe, gdy nastąpił wybuch. Czterech współbraci zostało rannych, na szczęście to nic poważnego. Niestety zginął nasz pracownik, który został uderzony w głowę jakimś lecącym odłamkiem dachu. Kiedy po wybuchu udało mi się wydostać na zewnątrz zobaczyłem, że wszystko dookoła jest całkowicie zniszczone. Wszystkie okna i drzwi katedry zostały wyrzucone na ulicę. Pozbieraliśmy co się dało i wnieśliśmy do środka. Dopiero później dowiedzieliśmy się o skali zniszczeń w całym mieście i o tym, że nasz biskup również został ranny wraz z księżmi, którzy przebywali z nim w kurii. Dla nas jest teraz ważne, aby być blisko wiernych, którzy stracili swoje domy, a czasem nadzieję. Organizujemy dla nich pomoc. Uruchomiliśmy sieć solidarności. Wielu naszych wiernych przyjmuje do swoich domów osoby, które straciły dach nad głową. My udostępniliśmy nasze szkoły i domy rekolekcyjne. Uważam, że w ten sposób dajemy świadectwo o Chrystusie. Tak to tutaj jest w Libanie, że co kilka lat otrzymujemy jakiś straszny cios, ale musimy pozostać mocni w wierze, patrzeć na krzyż i dawać o nim świadectwo mimo wszystko” –powiedział papieskiej rozgłośni maronicki kapłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję