Reklama

Brdów

Festyn „Na Pasterniku”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okazji Dnia Dziecka w Brdowie odbył się festyn rodzinny, którego głównym organizatorem był o. Tomasz Wieczorek ze Zgromadzenia Ojców Paulinów. Impreza odbywała się na polu namiotowym nad Jeziorem Brdowskim, czyli na tzw. Pasterniku. Piękna pogoda sprzyjała doskonałej zabawie, w której uczestniczyli przedstawiciele trzech pokoleń: wnuki, rodzice i dziadkowie. Było tłoczno, radośnie, familiarnie.
I właśnie o to chodziło o. Tomaszowi, który wraz z br. Adamem Kiełkiewiczem wzięli na siebie obowiązki wodzirejów festynu. Trzeba przyznać, że mieli doskonały kontakt z dziećmi i dorosłymi. Różnymi sposobami zachęcali do brania udziału w zabawie i sami wybornie się bawili.
Z przyjemnością słuchano towarzyszących imprezie piosenek i pieśni w wykonaniu scholi, kierowanej przez miejscowego organistę. Najmłodsi „okupowali” wielki, nadmuchiwany zamek z basztami. Śmiechu było co niemiara. Starsze dzieci chętnie uczestniczyły w rozgrywkach sprawnościowych, brały udział w konkursach - tanecznym i wokalnym. Rodzice musieli popisać się umiejętnościami tanecznymi. Rywalizacja była ostra, pełne wigoru popisy wywoływały radość i kończyły się wręczeniem nagród dla zwycięzców (każde dziecko otrzymało przynajmniej jedną). Powodzeniem cieszyły się też przejażdżki konne i rowerem wodnym. Zapobiegliwy o. Tomasz wcześniej zyskał fundatorów - firmy i osoby prywatne, dzięki którym były prezenty i poczęstunek. Mamy uczestniczących w festynie dzieci oraz trzy nauczycielki upiekły pyszne ciasta.
Za okazaną życzliwość wszystkim osobom, które pomagały w organizacji przedsięwzięcia, służyły radą, przekazały produkty spożywcze, złożyły ofiary, ufundowały nagrody, wypożyczyły konie do jazdy i sprzęt, organizatorzy i uczestnicy festynu z serca dziękują. Należy się cieszyć, że cel festynu - popularyzacja spędzania czasu wolnego z całą rodziną na świeżym powietrzu oraz integracja społeczności parafialnej, został osiągnięty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy warto przyjmować kolędę? Kilka słów o wizycie duszpasterskiej

2026-01-09 15:00

[ TEMATY ]

kolęda

wizyta duszpasterska

Karol Porwich/Niedziela

Wizyta duszpasterska to ten czas w ciągu roku, kiedy kapłan z parafii ma szansę na to, by spotkać się ze swoimi wiernymi w ich domach i poznać ich osobiście. Skąd wzięła się tradycja przyjmowania tzw. kolędy i co jest podczas niej najważniejsze? Odpowiadamy.

W roku 1601 bp Bernard Maciejowski, biskup krakowski i późniejszy prymas Polski zapoczątkował praktykę wizyty duszpasterskiej. Zrobił to poprzez list skierowany do wiernych swojej diecezji, który nazywany jest dziś „Pastoralną Maciejowskiego”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś o sprawie wyrzucenia krzyża do kosza: takich rzeczy robić nie wolno

2026-01-09 14:36

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

do kosza

wyrzucenie krzyża

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Takich rzeczy robić nie wolno; nigdy i w odniesieniu do nikogo - powiedział w piątek przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem kard. Grzegorz Ryś, odnosząc się do wydarzeń w szkole w Kielnie, w której nauczycielka miała zdjąć krzyż ze ściany i wyrzucić go do kosza na śmieci.

Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję