Reklama

Licheń

Spełnione proroctwo

„Ubodzy ludzie bogatemu Bogu wystawili dom, a bogaty Bóg ubogim ludziom bogato to wynagrodzi” - powiedział ks. kustosz Eugeniusz Makulski 12 czerwca br., podczas jednego z najważniejszych wydarzeń w historii licheńskiego sanktuarium - poświęcenia kościoła Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej.

Niedziela włocławska 26/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy w sobotni poranek w wypełnionym po brzegi kościele św. Doroty ujrzałam widniejący w ołtarzu obraz przedstawiający Maryję rozmawiającą z pasterzem Mikołajem Sikatką wśród zielonych drzew grąblińskiego lasu, po raz pierwszy pomyślałam, że być może w ten sposób wyglądała chwila, gdy Maryja wypowiadała prorocze słowa dotyczące licheńskiej bazyliki: Tu, do mego obrazu, przyjdą pielgrzymi z całej Polski i znajdą pocieszenie w ciężkich swych strapieniach. (...) Prędzej czy później będzie wybudowany na tym miejscu wspaniały kościół ku mej czci. Jeżeli nie postawią go ludzie, aniołów przyślę i oni go wybudują. Na tym miejscu będzie zbudowany klasztor, gdzie będą mi służyć moi synowie.

Największa w Polsce

Reklama

Siódma pod względem wielkości w Europie i 11. w świecie. Wysoka na 98 m, szeroka na 77, długa na 138. Na powierzchni 11 tys. m kw. mieści się 17 tys. osób. Architekt Barbara Bielecka zdecydowała, że świątynia ma przypominać „falujący łan zboża” - stąd tyle łuków, złota i ornamentyki roślinnej. W zamierzeniu architektów świątynia miała być hołdem wobec przeszłości, a jednocześnie przesłaniem dla następnych pokoleń. Zbudowana jest na planie krzyża. Składa się z części głównej, dzwonnicy, wieży oraz 3 okazałych portyków. Do kościoła prowadzą 33 stopnie, nawiązujące do lat życia Jezusa Chrystusa na ziemi. W obiekcie znajduje się 365 okien oraz 52 otwory drzwiowe, co symbolizuje ilość dni i tygodni w roku kalendarzowym. Nad portykiem głównym góruje Królowa Archaniołów z Dzieciątkiem, której towarzyszy 6 postaci anielskich. Portyk wschodni poświęcony jest Czterem Ewangelistom. Portyk zachodni zdobi okazała Pieta. W dzwonnicy umieszczono ważący blisko 15 t dzwon „Maryja Bogurodzica”. W górnej świątyni znajdują się kaplice dedykowane świętym i błogosławionym. Natomiast kaplice usytuowane w dolnej części stanowią doskonałe miejsce do indywidualnej modlitwy.
W marcu 2000 r. Episkopat Polski zdecydował, że licheńska świątynia jako jedna z trzech (obok kościoła Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach i Opatrzności Bożej w Wilanowie) jest Wotum Kościoła katolickiego na Wielki Jubileusz Narodzenia Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papieski telegram

Reklama

Liturgii poświęcenia kościoła przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk, zaś homilię wygłosił Prymas Polski kard. Józef Glemp. Powiedział on m.in., że aktualnie najważniejszym zadaniem wiernych jest nieustanne nawracanie się, poprawa nawet w drobnych sprawach. Podkreślił również, że tylko od nas samych zależy jak będziemy służyli Bogu, Maryi i narodowi.
Podczas aktu poświęcenia olejem świętego krzyżma namaszczono ołtarz i 12 miejsc na ścianach świątyni.
11 czerwca br. Ojciec Święty Jan Paweł II przesłał telegram z błogosławieństwem dla uczestników uroczystości poświęcenia świątyni Matki Bożej Licheńskiej i dla odbywającej się tam Konferencji Episkopatu Polski. „Modlę się, by wiara i miłość stale rosły w sercach licheńskich pielgrzymów i wszystkich Polaków. Z serca błogosławię” - depeszował Ojciec Święty.
Przed zakończeniem Liturgii ks. E. Makulski wygłosił podziękowania. „Na kolanach, gorącym, miłującym sercem dziękuję Bożej Opatrzności za przeobfite błogosławieństwo. Ojcze Niebieski, Twój maleńki sługa wykonał to, co poleciłeś wykonać. Dziękuję Matce Najświętszej. Maryjo, Królowo nasza, Twoje życzenie z 1850 r. zostało wykonane”. Ksiądz Kustosz podziękował Ojcu Świętemu za pielgrzymkę do Lichenia i błogosławieństwo, które bardzo pomogło w dalszej budowie. Swe podziękowania kierował również do Nuncjusza Apostolskiego, Prymasa, pasterzy kościoła włocławskiego i wiernych.

Dar ludzi

Wiele osób zastanawia się, skąd pieniądze na budowę świątyni? Czy nie jest zbyt duża? Czy nie byłoby rozsądniej zainwestować tak ogromne środki na inny cel?
Odpowiedzi szukać można w słowach Ojca Świętego wypowiedzianych 7 czerwca 1999 r. w Licheniu: „Patrzę z podziwem na tę ogromną budowlę, która w swoim rozmachu architektonicznym jest wyrazem wiary i miłości do Maryi i Jej Syna”. Nie bez znaczenia pozostają także świadectwa pielgrzymów. Dzięki ich ofiarom, nierzadko złączonych z wyrzeczeniem, a przede wszystkim motywowanych wiarą i miłością do Maryi i Jej Syna, było możliwe wzniesienie tak okazałego budowli.

Najtrudniejsze przed nami

Wydawałoby się, że wszystko jest już zrobione, tymczasem najtrudniejsze pozostało dopiero do dokonania. Przyszedł czas na budowę świątyni serca, żyjącej modlitwą i sakramentami. Dopiero ściany kościoła przesączone żywą wiarą sprawią, że nawet przypadkowemu człowiekowi, który przekroczy jego próg, łatwiej będzie zanurzyć się w doświadczenie miłości Boga, by później promieniować tą miłością w środowisku, z którego pochodzi.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Solidarność bez granic

2026-02-25 10:22

Archiwum ks. G. Drausa

4. rocznica wybuchu wojny w Ukrainie była okazją do zorganizowania obchodów partnerstwa i wzajemnego wsparcia „Solidarność bez Granic”.

Lublin okazuje wsparcie mieszkańcom Ukrainy od początku pełnoskalowej inwazji prowadzonej przez Rosję. W geście wsparcia 24 lutego przed Konsulatem Generalnym Ukrainy w Lublinie oraz na Placu Litewskim odbyły się obchody pod hasłem „Solidarność bez granic”, w tym akcja „Światło, które nie gaśnie”, upamiętniająca dzieci z Ukrainy, które poniosły śmierć w wyniku wojny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję