Reklama

Niedziela Wrocławska

Dominikańska Szkoła Wiary zaprasza

Dominikańska Szkoła Wiary we Wrocławiu zaprasza na swoje czerwcowe spotkanie – w sobotę 17 czerwca o godz. 17.00 w starym refektarzu klasztoru Ojców Dominikanów we Wrocławiu (pl. Dominikański 2) bp Andrzej Siemieniewski wygłosi wykład „Historia współczesnych ruchów charyzmatycznych”.

Działające od równo 50 lat Ruchy charyzmatyczne są ważną częścią Nowej Ewangelizacji – to przez nie wiele osób wchodzi lub powraca do Kościoła, to w nich odnajdują autentyczny kontakt z Bogiem. Jednocześnie można sporo usłyszeć o prawdziwych lub rzekomych nadużyciach w niektórych takich grupach. Przy wszelkich dyskusjach warto pamiętać, że ruchy te to nie obcy implant w Kościele – zrodziły się one z żywego pragnienia Boga pod wpływem Soboru Watykańskiego II. Bp Siemieniewski opowie zarówno o początkach odnowy charyzmatycznej w USA (pierwsze grupy powstały w 1967 roku w Pittsburghu), jak i w Polsce.

– Możemy mówić o powstaniu kilkadziesiąt lat temu ruchu Światło-Życie, ale jesteśmy oczywiście świadomi , że światło Pana Jezusa i życie łaski było obecne od początku chrześcijaństwa; możemy mówić o ruchu Drogi Neokatechumenalnej, ale wiemy, że odnawianie katechumenalnych treści w katechezie towarzyszy Kościołowi od 2000 lat. Widzimy więc, że proces odnawiania Kościoła w Duchu Świętym przybiera w historii różne formy – powiedział bp Andrzej Siemieniewski w wywiadzie dla tygodnika „Niedziela” (31 V 2017).

Reklama

– Duch Święty działa zawsze. Na tym w ogóle polega Kościół, że jest wspólnotą utworzoną przez Pana Jezusa mocą Ducha Świętego. Jego wpływ na Kościół nie przypomina jednak funkcjonowania dawnego budzika, który, nakręcony rano, całą dobę chodził. Nie stało się tak, że Duch „nakręcił” 2 tys. lat temu budzik całego Kościoła i on odtąd w sposób przewidywalny, mechaniczny chodzi. Nie, zsyłanie Ducha Świętego jest nieustanne – nawet w Dziejach Apostolskich mowa jest nie tylko o Pięćdziesiątnicy, ale o kolejnych zesłaniach. I później widzimy, jak bardzo ojcowie, doktorzy Kościoła, papieże byli świadomi tego, że o Ducha trzeba prosić ciągle na nowo i że Jego przychodzenie jest nieprzewidywalne co do skutków. W tym kontekście trzeba widzieć Odnowę w Duchu Świętym, jako nowe, nieprzewidywalne działanie Ducha – dodał w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego” (6 VI 2017).

Wstęp na spotkanie jest wolny. Po wykładzie będzie możliwość zadawania pytań i dyskusji. Program wykładów na cały 2017 rok oraz nagrania poprzednich wykładów znaleźć można na stronie internetowej Szkoły – www.dsw.wroclaw.dominikanie.pl. Program roczny dostępny jest też na profilu Facebookowym wrocławskiej DSW.

2017-06-12 12:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radosne uwielbienie

Niedziela lubelska 51/2019, str. VIII

[ TEMATY ]

Lublin

Odnowa w Duchu Świętym

charyzmaty

br. Elia Cataldo

Archiwum Odnowy w Duchu Świętym Archidiecezji Lubelskiej

Gościem spotkania był br. Elia Cataldo

Charyzmatyczne wydarzenie #LublinUwielbia już po raz drugi zgromadziło tysiące osób na 24-godzinnym spotkaniu. Do udziału w Mszy św., do wspólnej modlitwy, adoracji, słuchania konferencji i świadectw zaprosiła Odnowa w Duchu Świętym Archidiecezji Lubelskiej.

Uprogu Adwentu hala sportowo-widowiskowa zamieniła się w dom modlitwy i uwielbienia. Ponad 4 tys. osób rozpoczęło i zakończyło całodobowe czuwanie Koronką do Miłosierdzia Bożego. Uwielbienie prowadziły zespoły „Mocni w Duchu”, „Guadalupe” i „Good God”, a świadectwem osobistego spotkania z Jezusem dzielił się m.in. włoski stygmatyk br. Elia Cataldo. Centralnym wydarzeniem była Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Pasterz wezwał zgromadzonych, aby dali się prowadzić Duchowi Świętemu, który przemienia i uzdalnia do dawania świadectwa Bożej miłości. Zachęcał, by nie ustawać w dziele ewangelizacji współczesnego świata. – Mowa jest skuteczna wtedy, gdy jest potwierdzona czynem. Pokora, ubóstwo, cierpliwość czy posłuszeństwo to języki, którymi świadczymy życiem o naszej relacji z żywym Bogiem. Przemawiamy nimi tylko wtedy, kiedy inni zobaczą je w naszej codzienności – podkreślał.

Kochaj i przebaczaj

Takie przesłanie zawierały konferencje głoszone przez br. Elię Cataldo. Stygmatyk modlił się z uczestnikami spotkania, głosił słowo oraz poprowadził nabożeństwo o uzdrowienie duszy i ciała. Nawiązując do rozpoczynającego się Adwentu, wskazywał na Maryję jako pokorną służebnicę Pańską, która zaakceptowała Boże plany. Zachęcał do modlitwy „10 minut dziennie twarzą twarz z Maryją”, do częstej rozmowy z Bogiem i ufnej prośby o pomoc w różnych życiowych trudnościach. Wskazywał na znaczenie rodziny i apelował o rodzinne spędzanie świąt Bożego Narodzenia. – Rodzina powinna być zjednoczona i pełna miłości. Powinniśmy często mówić „kocham cię”. Czas szybko ucieka i może nie starczyć go na mówienie o miłości – przestrzegał. W konferencji o przebaczeniu i spowiedzi pokorny zakonnik wskazywał na znaczenie sakramentu pokuty i pojednania; podkreślał, że „w konfesjonale jest obecny Bóg, który rozgrzesza za pośrednictwem spowiednika”. Zachęcając do dawania świadectwa wiary, do okazywania miłości i przebaczenia, mówił: „Pogódźmy się, zanim słońce zajdzie”.

Czas świadectw

Ważną częścią spotkania były świadectwa. Zaproszeni goście – osoby świeckie i duchowne – dzieliły się radością spotkania Boga, mocą działania łaski i cudów, jakie dokonały się w ich życiu. Ks. Łukasz Płata mówił, jak za wstawiennictwem bł. Karoliny Kozkówny odzyskał wiarę i poczuł głód posługiwania charyzmatami. S. Tomasza Potrzebowska CSC przekonywała, że uwielbianie Boga, czyli patrzenie na Stwórcę z miłością, pozwala przewartościować całe życie. Radością wiary dzieliły się Anna Jakimowicz i Patrycja Hurlak. Zgromadzonych szczególnie poruszyło świadectwo aktorki, która od dziecka uwikłana była we wróżby i okultyzm. – Żyłam w piekle przez 25 lat, lecz Bóg przemienił moje serce. Kiedy wyznałam swoje grzechy i przyjęłam Komunię św., poczułam wielką radość i pokój w sercu. Zakochałam się w Panu Jezusie. Wtedy zdarzyły się cuda w moim życiu. Jednym z nich jest złożenie ślubu czystości i uzyskanie miana dziewicy konsekrowanej – mówiła Patrycja Hurlak.

CZYTAJ DALEJ

To jest CUD!

2020-07-07 10:03

[ TEMATY ]

Radio Maryja

Maryja

Tak skwitowała urzędniczka SANEPID-u wyniki testu na koronawirusa ojców franciszkanów z Niepokalanowa. 107 testów i wszystkie ujemne.

To nie możliwe, aby w tak dużej społeczności nikt nie miał pozytywnego wyniku. Wszystko zaczęło się w piątek, 26 czerwca 2020 r. Wieczorem karetka pogotowia zabrała jednego z braci do szpitala. Brat ten wrócił do klasztoru z urlopu 22 czerwca. Czuł się nie najlepiej dlatego pojechał do lekarza. Dostał antybiotyki i wrócił do klasztoru.

W klasztorze w ciągu tych kilku dni miał kontakt bezpośredni z około 30 braćmi. Według pracownika SANEPID-u kontakt bezpośredni, to taki, w którym dana osoba przebywała z zarażonym minimum 15 minut, w odległości mniej niż 2 metry.

Brat jest między innymi fryzjerem, ostrzygł w tym czasie kilku braci. Ponadto całą wspólnotą spotykamy się na posiłkach w refektarzu i kilka razy dziennie w kaplicy na modlitwie. Nieświadomi zagrożenia nikt nie unikał z nim kontaktu. W ciągu tych pięciu dni pobytu w klasztorze po urlopie brat ten był w wielu miejscach wspólnego przebywania.

Chory po wykryciu korona wirusa został przewieziony do szpitala jednoimiennego w Warszawie i przebywa tam do dnia dzisiejszego. Jest podłączony do respiratora. Jego płuca oddychają w 60 %. Jest utrzymywany w śpiączce farmakologicznej.

Do szpitala zakaźnego trafił jego rodzony brat i bratowa oraz 90-letnia mama, która jest na OIOMI-e. Stan naszego współbrata jest nadal poważny, ale stabilny. Kiedy w sobotę 27 czerwca dotarła do klasztoru informacja o koronawirusie naszego współbrata, strach padł na wszystkich. Zrozumieliśmy, że to nie żarty. Zostaliśmy natychmiast objęci przez SANEPID kwarantanną do 10 lipca. Została zamknięta bazylika dla udziału wiernych oraz wszystkie miejsca pracy, w których pracują osoby z zewnątrz. Wprowadziliśmy zalecenia SANEPIDU co do ograniczenia spotkań między sobą. Z twarzy zniknął uśmiech, usta zakryły maseczki. Przeszliśmy w internetowy reżym nabożeństw.

Od współbraci z innych klasztorów, parafian, sympatyków naszego sanktuarium, naszych rodzin i znajomych otrzymaliśmy wiele wsparcia duchowego i materialnego, za co z serca wszystkim dziękujemy. Wielu zapewniało nas o modlitwie.

Czekaliśmy z niecierpliwością na piątek, 3 lipca. W tym dniu zrobiono nam wymazy. Teraz pozostało tylko czekać na sobotę, jak na wyrok. Dzięki Bogu z piątku na sobotę było comiesięczne czuwanie modlitewne przed pierwszą sobotą. Tym razem byli tylko zakonnicy. Odmówiliśmy trzy części różańca przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Na zakończenie była Msza św. Razem z nami przez internat modliło się kilkaset osób.

Przyszła pierwsza sobota, 4 lipca, a z nią comiesięczne spotkanie „Oddaj się Maryi”: konferencja, świadectwa, Msza św. z zawierzeniem wszelkich spraw Matce Bożej oraz nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi.

Wszystko jak co miesiąc ale bez udziału wiernych. Można nas było oglądać przez YouTube na kanale NIEPOKALANÓW oraz słuchać transmisji przez Radio Niepokalanów. Pomimo pustki w bazylice czuło się obecność ludzi, że są tu z nami, że tak jak my zawierzają się Niepokalanej. To św. Maksymilian nauczył nas, aby ze wszystkim przychodzić do Niej.

Była to najspokojniejsza pierwsza sobota od 4 lat. Nikt nie prosił o poświęcenie dewocjonaliów, chwilę rozmowy, spowiedź. Tak cicho jak nigdy. Spokojnie można było zjeść posiłek, odpocząć i dalej czekać na „wyrok”. Chyba już każdy w klasztorze brał pod uwagę różne scenariusze. Po południu okazało się, że wyniki będą dopiero w niedzielę.

Wieczorem, w trakcie codziennego różańca odmawianego w kaplicy św. Maksymiliana w intencji zakończenia epidemii, rozdzwoniły się dzwony na bazylice. Cóż to może być, czy nie daj Boże coś niedobrego się stało z naszym chorym bratem, ale w klasztorze nie ma takiego zwyczaju, a może Ojciec Święty zachorował?

Pytań było wiele.

Na Apel Maryjny wchodzi do kaplicy św. Maksymiliana gwardian klasztoru i ogłasza przez mikrofon: wyniki na koronowirusa wszystkich braci są ujemne. Według urzędniczki SANEPID-u: To jest CUD !!!

Przez cały okres epidemii nie zdarzyło się nigdzie w Polsce, a być może i na świecie, aby nikt, z tak dużej grupy mającej kontakt z osobą zarażoną, nie został zarażony. Zanim gwardian ogłosił wyniki wraz z pracownikiem SANEPID-u kilka razy sprawdzał listy. 100 % zdrowych.

Chwała Bogu!

Niepokalana po raz kolejny pokazała, że troszczy się o swój Niepokalanów. Odbieramy tę łaskę jako znak, że Matce Najświętszej podoba się to, co od kilku lat robimy: pierwsze soboty z zawierzeniem, wspólny Różaniec, nabożeństwa pokutne i Msze święte za grzechy aborcji, pielgrzymki pokutne, czuwania nocne, Wielkie Zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi, które już za miesiąc odbędzie się po raz Czwarty, Sztafeta Różańcowa i wiele innych. Niech ta Boża interwencja będzie iskrą, która zapali nasz naród nową miłością do Boga i ludzi i wleje w nasze serca wiarę, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Tak jak 100 lat temu Maryja przyszła z pomocą naszym przodkom, ukazując się bolszewikom i przepędzając ich spod Warszawy, tak niech w naszych czasach przyjdzie nam z pomocą i zwycięży naszych wrogów.

Dziękujemy Wam, że z nami byliście. Polecamy każdego z Was Maryi i życzymy abyście doznali, jak dobra i czuła jest nasza MATKA.

Franciszkanie z Niepokalanowa

Ogłoszenie o. Grzegorza Szymanika - gwardiana Niepokalanowa o wynikach badań.

"Zawierz się Maryi, nasza Mama nigdy Ciebie nie zawiedzie."

CZYTAJ DALEJ

Late Poll: Andrzej Duda powiększa swoją przewagę

2020-07-13 06:11

[ TEMATY ]

wybory

Andrzej Duda

wybory 2020

wybory prezydenckie

PAP/Leszek Szymański

Popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda uzyskał w drugiej turze wyborów prezydenckich 51 proc. głosów, z kolei kandydat KO Rafał Trzaskowski uzyskał 49 proc. - wynika z sondażu late poll Ipsos z 90 proc. komisji dla TVP, TVN i Polsat.

Sondaż exit poll Ipsos opublikowany przez TVP, TVN i Polsat o godz. 21, tuż po zakończeniu ciszy wyborczej, wskazywał, że Andrzej Duda uzyskał 50,4 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski uzyskał 49,6 proc. Oznaczało to 0,8 proc. przewagi Dudy nad Trzaskowskim.

Z kolei sondaż late poll Ipsos opublikowany ok. północy wskazał, że Andrzej Duda uzyskał 50,8 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski 49,2 proc., co oznacza zwiększenie przewagi do 1,6 proc.

Natomiast zgodnie z sondażem late poll Ipsos z 90 proc. komisji przedstawionym ok. godz. 2 w nocy Andrzej Duda zdobył 51 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski 49 proc., tym samym przewaga ubiegającego się o reelekcję prezydenta wzrosła do 2 proc. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa

kos/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję