Reklama

Wydarzenia z diecezji

Oto człowiek

Niedziela płocka 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O ostatnich dniach życia bł. abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego wiemy stosunkowo niewiele. Wiadomo, że został aresztowany przez Niemców 28 lutego 1940 r. i osadzony kolejno w Słupnie i w Działdowie. O jego losach w obozach mówią relacje współwięźniów i zachowane dokumenty SS. Wszystko wskazuje na to, że Arcybiskup, po długich i okrutnych torturach, zginął śmiercią męczeńską prawdopodobnie 28 maja 1941 r.
Na podstawie dostępnych faktów Nieformalna Grupa Teatralna „Genezaret”, od lat kierowana przez ks. Krzysztofa Jończyka, wystawiła sztukę zatytułowaną Ecce Homo poświęconą męczeńskiej śmierci Arcybiskupa. Premiera odbyła się 30 marca w kościele św. Bartłomieja w Płocku. Towarzyszyła jej niezwykła atmosfera, którą nadawał wieczorny mrok, doskonale zharmonizowane oświetlenie, a przede wszystkim doskonała gra młodzieży z grupy „Genezaret” wspieranej przez kleryków płockiego Wyższego Seminarium Duchownego. Niezwykłe wrażenie potęgowały oryginalne mundury żołnierzy hitlerowskich wypożyczone z łódzkiej szkoły filmowej i kwestie aktorów, które zostały zaczerpnięte z archiwalnych dokumentów i relacji naocznych świadków dotyczących martyrologium płockiego Arcypasterza. Dramatyzmu przedstawienia i dynamizmu akcji nadawały efekty dźwiękowe przygotowane przez Krzysztofa Wierzbickiego.
Atutem sztuki, dość oszczędnej w formie, był przekaz ogromnego ładunku treści połączonych z emocjami. Nic dziwnego, że publiczność zgromadzona tego dnia w kościele żywo reagowała na wydarzenia rozgrywające się na scenie, w którą przekształciło się prezbiterium świątyni. Niekończące się brawa wzruszonych widzów były wymownym podsumowaniem dokonania reżysera tej sztuki Henryka Jóźwiaka - aktora płockiego Teatru Dramatycznego, scenarzysty ks. Krzysztofa Jończyka, aktorów i osób, które od strony technicznej dbały o artystyczny wyraz przedstawienia. Wśród widzów był też bp Roman Marcinkowski, który wyraził swoje uznanie dla dokonania grupy „Genezaret”.
Następnego dnia po premierze sztukę wystawiono jeszcze dwukrotnie dla młodzieży z Małachowianki, Zespołu Szkół Ekonomicznych i Społecznego Liceum Ogólnokształcącego, którzy uczestniczyli w rekolekcjach wielkopostnych. Kolejne spotkania ze spektaklem Ecce Homo nastąpią już wkrótce - i niewątpliwie każde z tych spotkań będzie nie tylko wielkim wydarzeniem kulturalnym, ale też silnym przeżyciem religijnym, bo przecież w przykładzie męczenników najlepiej odbija się sens Chrystusowego krzyża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: 22 dni był nieprzytomny. To, co zobaczył zmieniło wszystko

2026-03-13 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.

To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję