Reklama

Wiadomości

Kaczyński: Polskie sądownictwo to jeden gigantyczny skandal

[ TEMATY ]

sąd

Kaczyński Jarosław

Katarzyna Cegielska

Nie mam takiej pokusy [przedterminowych wyborów]. Uważam, że przedterminowe wybory powinny mieć miejsce wtedy, gdy są ku temu ważne przyczyny, a dziś takich przesłanek nie widzę. To instytucja nadzwyczajna. Fakt, że mamy wysokie poparcie nie oznacza, że rezygnujemy ze zwykłego cyklu demokratycznego, który w Polsce jest czteroletni — mówił w „Sygnałach dnia” (Program I Polskiego Radia) prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

Dobra zmiana niektórych boli. Ale dalece nie wszystkich. To nie są wielkie protesty. To są protesty tych, którzy się czują zagrożeni. Albo niesłusznie – jak w wypadku reformy oświaty – albo być może słusznie, jeśli chodzi o samorządy, gdy chodzi o samorządy czy sądownictwo — zauważył polityk.

Lider partii rządzącej podkreślił, że PiS będzie kontynuowało swoje dotychczasowe działania.

Reklama

W samorządach i sądownictwie będziemy likwidować patologię, która jest bardzo szeroko rozpowszechniona — zadeklarował.

Jeśli chcemy przebudować kraj, a to jest zmiana naprawdę bardzo głęboka, to musimy odrzucić to, co wynika z poprzedniego systemu i z patologii, które pojawiły się już po 1989 roku. Dlatego właśnie tak mówią: za szybko, za wolno, nie konsultujecie — dodał.

W rozmowie pojawił się również temat metropolii warszawskiej.

Reklama

Jest to projekt PO. Powstaje metropolia na Śląsku i nikt nie ma nic przeciwko — przypomniał Jarosław Kaczyński.

Zapytany o to, czy metropolia warszawska będzie wprowadzona przed wyborami w 2018 r., odpowiedział: Z całą pewnością.

W kontekście stolicy pojawiła się również kwestia wyłonienia kandydata na prezydenta Warszawy.

Nie ma decyzji, kto będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Warszawy. Jeżeli ktoś przypisuje posłowi Sasinowi tego rodzaju intencje, że załatwia coś dla siebie, to jest w błędzie. Nie będziemy się ścigać z PO, która podobno w lipcu ogłosi kandydata. Nie będziemy też z tym zwlekać… — powiedział Kaczyński.

Jak zaznaczył prezes PiS: Różne grupy są zainteresowane tym, żeby utrzymywać taki stan, jaki jest. Symbolem jest tu reprywatyzacja.

Lider partii rządzącej zwrócił uwagę, że oponenci polityczni skupiają się na atakowaniu rządzących, a nie na konstruktywnej krytyce.

Obecna opozycja odrzuca naszą władzę, z góry przypisuje nam złe intencje i bezprawność — zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Nie zabrakło również gorzkich i prawdziwych słów pod adresem wymiaru sprawiedliwości.

Polskie sądownictwo to jeden gigantyczny skandal i trzeba z nim skończyć — zaznaczył prezes PiS.

Jarosław Kaczyński skomentował też problemy frankowiczów.

Sądzę, że powinni wziąć sprawy we własne ręce i walczyć w sądach — powiedział lider partii rządzącej.

Jak zaznaczył gość radiowej „Jedynki”, nie chodzi bynajmniej o brak zaufania do prezydenta i rządu. Główną przyczyną jest fakt, że władze są ograniczone uwarunkowaniami ekonomicznymi.

2017-02-10 09:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kaczyński: to ostatni możliwy termin wyborów; nie ma możliwości przeprowadzenia kolejnych zmian

Niektórzy chcą odrzucić rozwiązania konstytucyjne ws. terminu wyborów; ostatni możliwy termin to 28 czerwca; nie ma żadnej możliwości przeprowadzenia kolejnych zmian - powiedział w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ocenił, że ci, którzy takie zmiany proponują, sieją zamęt.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro oraz szef Porozumienia Jarosław Gowin wystąpili w środę odnosząc się do kwestii wyborów prezydenckich.

Kaczyński powiedział, że stanął znów w dyskusji publicznej problem wyborów, mimo, że - jak podkreślił - wydawało się - że wszystko jest rozstrzygnięte, to "okazało się, że niektórzy chcą w dalszym ciągu tego, by odrzucić rozwiązania konstytucyjne".

Jak ocenił, za tym, by przyjąć inny termin niż 28 czerwca "stoją czysto partykularne interesy, z całą pełnością nie jest to interes Polski, ani nie jest to zgodne z konstytucją.

"Ostatni termin, jaki pozwoliłby na to, by wszystkie możliwości, które ewentualnie uniemożliwiałyby sytuację, w której 6 sierpnia tego roku wybrany byłby już i zaprzysiężony prezydent RP to 28 czerwca. Jeśli 28 czerwca odbędą się wybory, to wtedy mimo wykorzystania wszystkich innych terminów, np. przez Sąd Najwyższy i tak ten akt będzie mógł nastąpić. I w związku z tym nie ma tu żadnej innej możliwości przeprowadzenia jakiś kolejnych zmian. Ci, którzy to proponują, sieją po prostu zamęt i za nic mają konstytucję, niezależnie od tego, że bardzo często się na nią powołują" - powiedział prezes PiS.

Dodał, że są też takie interpretacje konstytucji, "że można uznać, że któryś z tych interpretatorów jest królem Polski". "Bo takie same są podstawy do tego, co oni twierdzą, czyli żadne. Bo nie ma nawet cienia jakichkolwiek podstaw w przepisach konstytucji, by twierdzić, że marszałek Senatu przejmuje władzę w razie sytuacji, gdy nie ma prezydenta" - oświadczył.

"Nasze stanowisko jest jednoznaczne, wspólne - wybory będą przeprowadzone. Jeżeli będą próby przeciwstawiania się temu, będziemy wykorzystywali wszystkie środki, jakie przynależą państwu, po to, żeby prawo zostało wykonane, żeby podstawowa instytucja demokracji czyli wybory, były w Polsce faktem" - powiedział prezes PiS. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Wyznanie

Niedziela Ogólnopolska 28/2017, str. 33

Graziako/Niedziela

Brat Albert Chmielowski, „Wizja św. Małgorzaty” (fragment obrazu – XIX wiek)/Fot. Graziako

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”. W tych słowach modlitwy i wyznania Chrystusa uderzają nas przedziwna naturalność i prostota mówienia do Boga i o Bogu.

Taka postawa Jezusa znajduje swoje potwierdzenie również w trudnej modlitwie Ogrójca i Golgoty. Mówienie Jezusa z Nazaretu skierowane ku Bogu – zdaniem Ladislausa Borosa – otworzyło swobodną przestrzeń nowemu rodzajowi modlitwy, stworzyło nową potęgę mówienia. Chrystus wypowiadał słowa bardzo proste, zwyczajne, a jednak ludzie, którzy Go słuchali, mówili ze zdumieniem: „Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia” (J 7, 46). Nauka Jezusa poruszała słuchaczy, budziła refleksję, choć nie brakowało i takich, którzy w Niego wątpili. Krótko mówiąc: odchodzili z powodu „twardości” tej mowy. Tym bardziej więc trzeba podkreślić – za św. Pawłem Apostołem – że każda forma wyznania wiary w posłannictwo Jezusa jest w nas dziełem Ducha Bożego.

To właśnie On, Duch Tego, „który Jezusa wskrzesił z martwych”, jest w nas Sprawcą owego pokrzepiającego „przyjścia wiary” i „podjęcia Jezusowego jarzma”. To On, Duch Prawdy, uczy nas ewangelicznej łagodności i pokory serca, abyśmy uzdolnieni Jego łaską odkrywali Chrystusową prawdę. Przypomniał nam o tym św. Jan Paweł II: „Chrystus «zadał» Kościołowi swoją prawdę, aby ją odkrył i przekazał każdemu człowiekowi. Prawda jest zadaniem i zobowiązaniem”.

Dzieje zbawienia pouczają nas jednak o pewnym sprzeciwie wobec prawdy ze strony samego człowieka. Może on bowiem wybrać „życie według ciała”, które prowadzi do śmierci. Człowiek może posunąć się aż tak daleko, że nie tylko nie przyjmuje głoszonej mu prawdy, ale też radykalnie i wprost zaprzecza obecności Boga jako Źródła wszelkiej prawdy. Tego rodzaju postawa wobec prawdy może być również ujęta w pewien system filozoficzny, jako forma myślenia i kształtowania ludzkich postaw i zachowań. Wtedy jednak – jak zaznacza św. Jan Paweł II – pojawiają się w świecie tzw. znaki i sygnały śmierci. Są nimi: wyścig zbrojeń i niebezpieczeństwo zagłady nuklearnej, praktyka zabijania istot ludzkich przed narodzeniem, zamachy na życie ludzkie ze strony terroryzmu, zorganizowanego na skalę międzynarodową (por. „Dominum et vivificantem”, 57).

Z pomocą więc Ducha Bożego musimy ciągle na nowo podejmować trud szukania i zdobywania Chrystusowej prawdy, aby w niej „znaleźć ukojenie dla dusz naszych” i według niej kształtować swoje „życie według Ducha”.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Premier: w czasie kryzysu i kampanii wyborczej najwyższą wartością wciąż pozostaje rodzina

2020-07-04 20:46

[ TEMATY ]

premier

Facebook.com

W tym trudnym, emocjonalnym czasie kryzysu, koronawirusa i kampanii wyborczej najwyższą wartością wciąż pozostaje rodzina, a spory, które prowadzimy, mają tak naprawdę jeden cel – bezpieczną i szczęśliwą przyszłość naszych dzieci – napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

W sobotę szef rządu poinformował na swoim profilu na Facebooku o otrzymaniu zaproszenia na 10. urodziny Kaliny, mieszkanki gminy Pieniężno. Dziewczynka postanowiła wykorzystać to, że w dniu jej urodzin premier przebywał z wizytą w województwie warmińsko-mazurskim.

"Tort był pyszny, a radość Kaliny i jej mamy na długo pozostaną mi w pamięci. Warto sobie uświadomić, że w tym trudnym, emocjonalnym czasie kryzysu, koronawirusa i kampanii wyborczej najwyższą wartością wciąż pozostaje rodzina, a spory, które prowadzimy, mają tak naprawdę jeden cel – bezpieczną i szczęśliwą przyszłość naszych dzieci" – napisał Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję