Reklama

Czy wiesz, że...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Cierń to zdrewniała, ostro zakończona część pędu roślinnego. Nawet pojedyncze ukłucie nim jest bardzo bolesne. Chrystusowi przygotowano coś na kształt kolistego nakrycia głowy złożonego z kilku pędów pokrytych dużą ilością cierni i wciśnięto silnie na Jego głowę. Zaczęła wtedy płynąć krew ze skroni na Jego oblicze.
Dziś mówi się „cierń Chrystusowa” o gatunku rośliny, z której prawdopodobnie upleciono koronę Jezusa Chrystusa. Niestety, dokładne ustalenie tej rośliny jest bardzo trudne, ponieważ roślinność Bliskiego Wschodu składała się i składa do dziś z dużej ilości ciernistych krzaków i drzew. Tradycja chrześcijańska mówi, że był to prawdopodobnie gatunek z rodzaju głożyn. W przeszłości mianem „ciernia Chrystusowego” określano mylnie rośliny nie występujące w Palestynie. Nazwa „korona cierniowa” zawędrowała też do naukowego nazewnictwa w dziedzinie przyrody, stając się nazwą rozgwiazdy o ramionach z kolcami jadowymi niszczącej rafy koralowe.
Korona cierniowa Pana Jezusa to, bardzo wymowny symbol Jego męki. Przykładem na to może być kopuła kościoła Biczowania w Jerozolimie ozdobiona koroną cierniową, wznoszącą się nad witrażami przedstawiającymi biczowanie Chrystusa umywanie rąk przez Piłata i triumf Barabasza. Korona i Krzyż Chrystusa, stały się symbolami zbawczej śmierci poprzez cierpienie, stały się symbolami wielkiej miłości Jezusa do ludzi, za których oddał swe życie.

* * *

Golgota, czyli Wzgórze Czaszki (hebr. golgolet - czaszka), nieprzypadkowo stało się miejscem ukrzyżowania Pana Jezusa. Tu wykonywano wyroki śmierci na ówczesnych przestępcach. Chodziło więc o dodatkowe poniżenie Jezusa z Nazaretu. Zaplanowano wykonanie wyroku w miejscu ogólnie pogardzanym i zniesławionym, na wzgórzu, za murami Jerozolimy. Śmierć Jezusa miała nastąpić wśród łotrów. Tak też się stało.
Miejsce Jego krzyżowej śmierci zostało uświęcone wiarą i pamięcią chrześcijan, później również przez wiele lat prześladowanych. Nastąpił okres niszczenia wszystkiego, co wiązało się z chrześcijaństwem, co chrześcijaństwo przypominało. Golgotę pokryła ziemia i rzymskie budowle. W czasach, kiedy ukrzyżowano Chrystusa, nie było schodów tak jak dziś w Bazylice Grobu, ułatwiających pielgrzymom peregrynację. Wtedy w dźwiganiu Krzyża pomagał Jezusowi Szymon z Cyreny, jednego z miast Pentapolu libijskiego, gdzie Żydzi od czasów Ptolemeusza Lagi mieli swe osady.
Obecnie Wzgórze Czaszki - Golgota, otoczone murami Bazyliki Grobu, wznosi się około 5 metrów ponad jej posadzkę. Do miejsca, gdzie stał Krzyż z Panem Jezusem, wiodą strome, wydeptane przez tysiące pielgrzymich stóp schody. Wszędzie palą się setki białych, cienkich świec przynoszonych przez wiernych. Na niektórych kamiennych ścianach Bazyliki Grobu, otaczających Wzgórze Golgoty, przybywający tu pielgrzymi wyryli mnóstwo krzyży. Miejsce ustawienia Krzyża Chrystusowego zostało ustalone i jest dokładnie oznaczone i widoczne. Ta część Bazyliki Grobu ma wystrój wschodni, pochodzący z XVIII w., to jest od czasu, kiedy objęli ją w posiadanie Grecy. Podczas ukrzyżowania i śmierci Pana Jezusa była przy Nim Jego Matka. Teraz symbolicznie Jej obecność w tym miejscu przedstawia drewniana figura przywieziona z Portugalii w 1778 r. Tu też znajdują się dwie stacje Drogi Krzyżowej: XI - Ukrzyżowanie i XII - Śmierć Pana Jezusa.

* * *

Grobowiec, w którym złożono ciało Pana Jezusa znajdował się w ogrodzie oddalonym o kilkadziesiąt metrów od miejsca ukrzyżowania, na zboczu pobliskiego wzgórza. Wysokość grobu wynosiła średnio około dwóch metrów. Szerokość pomieszczeń grobowych około półtora metra. Ściany wewnątrz grobu nie były gładzone. Był to grób prosty i niezbyt bogaty. Grobowiec zamykał okrągły kamień, który można było przy udziale kilku osób przetoczyć w prawo lub w lewo. Głaz ten zasłaniał przedsionek, z którego prowadziło wejście do właściwej niszy grobowej. Wejście było bardzo niskie i wchodząc, trzeba było się mocno pochylić. Tak zostało do dziś.
Grób Pana Jezusa otoczony jest murami Bazyliki Świętego Grobu i utrzymywany w stylu wschodnim - cerkiewnym. Całość wystroju Kaplicy Świętego Grobu nadaje mu wygląd relikwiarza. W porównaniu do niszy grobowej, mogącej z trudem pomieścić 4-5 osób, wnętrze pierwszego pomieszczenia jest dość obszerne.
W niszy grobowej znajdują się trzy obrazy przedstawiające Zmartwychwstanie Pańskie w trzech stylach - greckim, armeńskim i łacińskim. Święta Skała, miejsce złożenia Chrystusa, jest teraz pokryta jasnym marmurem. Oglądając Kaplicę Grobu Świętego, na zewnątrz można zobaczyć nieosłoniętą szczelinę w skale, która powstała, gdy zadrżała ziemia w chwili śmierci Jezusa. „... ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać” (Mt 27, 51).
Warto to wszystko zobaczyć i przeżyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra zakonna podbija internet. Od 44 lat kibicuje Lechowi Poznań

2026-07-19 23:06

[ TEMATY ]

Poznań

Lech Poznań

fot. FB/Elżbietańskie Centrum Pomocy Ubogim - Poznań

Siostra Józefa wspiera Lecha Poznań

Siostra Józefa wspiera Lecha Poznań

Siostra elżbietanka Józefa Krupa wspierała Kolejorza przed meczem o Superpuchar Polski.

Kolejorz wygra, życzymy wygranej! – słychać na nagraniu, które opublikowano na facebookowym profilu Elżbietańskiego Centrum Pomocy Ubogim.
CZYTAJ DALEJ

Bóg daje znak ostateczny w śmierci oraz zmartwychwstaniu Syna

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Micheasz układa mowę jak proces przymierza. Pan wzywa góry oraz fundamenty ziemi na świadków. Stworzenie ma pamiętać, co uczynił Bóg dla swego ludu. W centrum pada przypomnienie wyjścia z Egiptu. Pan wyprowadził Izraela z domu niewoli. Dał mu przewodników: Mojżesza, Aarona oraz Miriam. Historia zbawienia zostaje przywołana po to, by obudzić pamięć serca. Lud ma przypomnieć sobie, kim jest wobec Pana. Następnie słyszymy pytanie o ofiary. Skala rośnie. Mowa o całopaleniach, cielcach, tysiącach baranów, potokach oliwy, nawet o pierworodnym synu. Prorok obnaża przez to pokusę religijnej wymiany. Człowiek chciałby dać wiele rzeczy, byle nie oddać samego serca. Odpowiedź Boga jest krótka. „Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre”. Trzeba czynić mišpāṭ, kochać ḥesed oraz chodzić pokornie z Bogiem. Te trzy słowa obejmują całe życie. Mišpāṭ dotyczy uczciwego sądu oraz porządku społecznego. Ḥesed oznacza wierną miłość, dobroć, lojalność wobec przymierza oraz bliźniego. Pokorne chodzenie z Bogiem wskazuje na życie czujne, posłuszne oraz wolne od pychy. Dobra nowina jest prosta. Bóg nie gubi człowieka wśród niezliczonych praktyk. Pokazuje drogę prostą, możliwą do podjęcia każdego dnia.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję