Reklama

Duszpasterstwo Akademickie w internecie

Rozkład lotów

„Leć z nami do nieba” - to nie hasło reklamowe linii lotniczych, lecz zaproszenie do włocławskiego Duszpasterstwa Akademickiego. Nie ma ono jeszcze swojej stałej siedziby, ale ma już swoje strony w Internecie, dlatego nazywane jest „duszpasterstwem latającym” bądź „wirtualnym”.

Niedziela włocławska 12/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kupujemy książki w księgarniach internetowych, wysyłamy listy pocztą internetową, korzystamy z usług internetowych banków. Możemy więc śmiało mówić o wirtualnych odpowiednikach rzeczywistych siedzib. I jeśli te ostatnie można oceniać pod względem architektonicznym czy estetycznym, to i wirtualne także chyba można poddać podobnej ocenie. Wychodząc z takiego założenia, muszę przyznać, że „wzniesiona” w październiku 2002 r. wirtualna siedziba włocławskiego Duszpasterstwa Akademickiego należy niewątpliwie do udanych. Dodam, że co jakiś czas przekraczam jej wirtualne progi i dostrzegam, że właściciele naprawdę o nią dbają, aktualizując ją i rozbudowując.
Ostatnio otworzyłam jej wirtualne drzwi w czasie zimowej sesji egzaminacyjnej. Przeczytałam tam m.in. życzenia światła Ducha Świętego dla wszystkich zmagających się z egzaminami wirtualnych gości, życzenia ciepłe, szczere i naprawdę dodające odwagi. Bardzo miły, okolicznościowy akcent.
Każdy, kto wejdzie do błękitnego, wirtualnego przedpokoju, zwanego „stroną główną”, szybko zorientuje się, jakie pokoje może obejrzeć. W górnej części ekranu komputera wyświetlają się bowiem wszystkie drogowskazy. Kto się nimi kieruje, z pewnością się nie zgubi. Jeśli kliknie się na napis „Duszpasterz”, otwierają się drzwi wirtualnego gabinetu ks. dr. Witolda Dorsza. Co prawda w gabinecie na stałe jest tylko jego zdjęcie, jako że Ksiądz to człowiek ogromnie zapracowany, zawsze jednak można pozostawić tu wiadomość dla niego i spodziewać się szybkiej odpowiedzi, którą znajdzie się w swojej internetowej skrzynce pocztowej. Kliknięcie na napis „O nas” otworzy przed nami pokój, w którym dowiemy się wszystkiego o działalności włocławskiego Duszpasterstwa Akademickiego. Można by rzec, że w wirtualnej siedzibie DA jest też swoisty newsroom. Aby do niego wejść, należy kliknąć na małą, graficzną deseczkę z napisem „Newsy”. W newsroomie znajdziemy aktualny kalendarz, na którym zaznaczono wszystkie ważniejsze spotkania Duszpasterstwa oraz informacje o planach na kolejne miesiące, takich jak np. majowa pielgrzymka akademicka na Jasną Górę, wyjazd na Lednicę. Natomiast komnata o łacińskiej nazwie „Silva rerum” jest bogato wyposażona w teksty homilii i orędzi Ojca Świętego Jana Pawła II, medytacje i modlitwy, materiały z Sympozjum Europejskiego „Uniwersytet i Kościół w Europie”. Przy tworzeniu witryny nie zapomniano także o cyberprzestrzennym forum dyskusyjnym.
Oczywiście, najlepiej odwiedzić stronę Duszpasterstwa osobiście. Nie spiesząc się, obejrzeć zdjęcia, poczytać, podyskutować czy wpisać się do księgi gości. Po prostu posiedzieć, jak u przyjaciół. Oto adres Duszpasterstwa: http://www.diecezja.wloclawek.pl/da
Członkowie włocławskiego DA zapraszają do zapoznania się z rozkładem swego „latającego duszpasterstwa”, czyli informacjami o tym, gdzie i kiedy można się z nimi spotkać. Przede wszystkim jednak zapraszają do jego współtworzenia. „Leć z nami do nieba” - zachęcają.
„Dotkliwie odczuwamy brak ośrodka DA - czytamy na jednej ze stron - ale być może w ten sposób jesteśmy bliżsi Ewangelii”. Jestem przekonana, że gdy ów rzeczywisty ośrodek już się znajdzie, będzie prężny, dynamiczny i stanie się przystanią dla wielu ludzi. Tak samo, jak ten wirtualny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodziny, śmierć i wzrost ziarna nie zatrzymują się w siódmym dniu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Strukov/fotolia.com

Iz 49 należy do części księgi związanej z wygnaniem babilońskim. W tle stoją ruiny Jerozolimy i pytanie, czy Bóg pamięta o Syjonie. Pan mówi o „czasie łaski” i „dniu ocalenia”. To język chwili, w której Bóg sam otwiera drogę. Werset o ustanowieniu Sługi „rękojmią więzi dla ludu” łączy się z odbudową kraju i z przekazaniem spustoszonych dziedzictw. Pojawia się obraz nowego wyjścia. Bowiem więźniowie wychodzą, ludzie z mroku stają w świetle, a wędrowcy znajdują pokarm przy drogach i na wszystkich nagich wzgórzach. Upał i słońce ich nie porażają. Prowadzenie odbywa się przy źródłach wody. Lud nadchodzi z daleka, z północy i od morza. Pojawia się nazwa Sinim, rzadki toponim, wskazujący daleką krainę. Następnie prorok wzywa niebo i ziemię do radości, bo Bóg pociesza swój lud.
CZYTAJ DALEJ

Kalisz: od czterech wieków trwa kult św. Józefa

2026-03-18 07:09

[ TEMATY ]

Kalisz

cztery wieki

kult św. Józefa

Archiwum Sanktuarium

Narodowe Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu

Narodowe Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu

Kult św. Józefa w Kaliszu sięga początków XVII w. i ma związek z obrazem Świętej Rodziny. Ok. 1625 r. ufundował go do kolegiaty kaliskiej Stobienia, mieszkaniec podkaliskiej wsi Szulec jako wotum dziękczynne za uzdrowienie. Koronacja obrazu odbyła się 15 maja 1796 r.

O dziejach obrazu dowiadujemy się z relacji ks. Józefa Świtalskiego, członka Kapituły Kaliskiej przez wiele lat pracującego w miejscowej kolegiacie, opublikowanej przez ks. Stanisława Józefa Kłossowskiego, kustosza sanktuarium z lat 1771-1798 w jego książce wydanej w Kaliszu w 1788 r. pt.: „Cuda y łaski za przyczyną y wzywaniem… Józefa Świętego przy obrazie tegoż Świętego patryarchy w Kollegiacie kaliskiey… uczynione…”.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: „nieważność częściowa” w procesie kard. Becciu - co dalej?

2026-03-18 17:26

[ TEMATY ]

Watykan

pexels.com

Rozprawa zostanie powtórzona w postępowaniu apelacyjnym. Postanowienie wynika z przedłożenia przez prokuratora Diddiego dokumentacji częściowo utajnionej. Adwokaci kardynała twierdzą, że naruszono prawo do obrony. Na pytanie co to oznacza, i jaki będzie dalszy bieg procedowania w tej sprawie odpowiada na łamach katolickiego dziennika „Avvenire” Giuseppe Muolo.

Dziennikarz stwierdza, że nie oznacza to, iż wszystko trzeba zacząć od nowa. Trybunał Apelacyjny Państwa Watykańskiego precyzuje bowiem, że „nie stwierdza całkowitej nieważności całego wyroku pierwszej instancji: ani postępowania, ani wyroku. Te bowiem zachowują swoją moc”. Wyrok pozostaje zatem ważny. Konieczne będzie jednak powtórzenie etapów postępowania (takich jak przesłuchanie świadków i ocena dowodów) przed Sądem Apelacyjnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję