Reklama

Setny Jubileusz

Niedziela rzeszowska 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stanisława Matuszewska 7 stycznia br. ukończyła 100 lat. Podzieliła się z nami wspomnieniami z przeszłości.
Urodziła się w rodzinie Marii i Stanisława Juryś jako jedno z pięciorga dzieci. Ukończyła siedem klas szkoły podstawowej w Kołaczycach pod zaborem austriackim. Gdy miała 16 lat, zmarła jej matka. W czasie I wojny światowej spalił im się dom i cały dobytek. W wieku 20 lat wyszła za mąż za Leopolda Matuszewskiego, doktora prawa. Mąż dostał posadę w starostwie w Wieliczce. Następnie został przeniesiony do Żywca na stanowisko wicestarosty, a wkrótce do Ostrowi Mazowieckiej k. Warszawy na stanowisko starosty. Mieli dwoje dzieci - Lucynę i Stanisława. Pani Stanisława udzielała się społecznie w różnych organizacjach charytatywnych. Była prezesem organizacji „Strzelec”, która pomagała biednym dzieciom.
Kiedy wybuchła II wojna światowa z mężem i dziećmi byli w Kołaczycach. Mąż został wezwany do Ostrowi, gdzie pojechał z synem. Pani Stanisława z córką i dalszą rodziną uciekła przed Niemcami na Wschód. Zatrzymano ich w Haliczu pod okupacją bolszewicką. W kwietniu 1940 r. udało im się powrócić do Kołaczyc, gdzie zastała w rodzinnym domu męża i syna, którzy pomimo możliwości przejścia przez granicę rumuńską powrócili do Kołaczyc, aby połączyć się z rodziną. Mieszkali z rodzicami męża, pracując w gospodarstwie. 13 marca 1941 r. mąż Leopold wraz z kilkoma kolegami został aresztowany przez gestapo. Po krótkim pobycie w więzieniu w Jaśle został przewieziony do Tarnowa, następnie Oświęcimia, później Hamburga i do Dachau, gdzie w kwietniu 1942 r. został spalony w piecach gazowych. Po wojnie dzieci uczyły się w gimnazjum i liceum w Kołaczycach, a później w Krakowie.
W 1954 r. zginął w wypadku syn Stanisław. Pani Stanisława zajmowała się gospodarstwem, a po zlikwidowaniu go żyła z renty po mężu. Była ławnikiem w sądzie w Jaśle i udzielała się w związku emerytów i rencistów. Od kilkunastu lat mieszka z córką.
W uroczystym dniu Jubilatkę odwiedził Stanisław Magera z Jasła, który jest rejonowym opiekunem Stowarzyszenia Maksymiliana Kolbego we Freiburgu i prezesem Zarządu Koła Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych, składając serdeczne życzenia i kwiaty. Sędziwej Jubilatce życzenia złożył wójt gminy Kołaczyce Józef Kozioł.
Dzień jubileuszu uwieńczyła Msza św. celebrowana przez proboszcza ks. Jana Sabata w mieszkaniu Jubilatki.
Jubileusz przypadł w dniu Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, w której rodzina i parafianie, dziękując Bogu za przeżyte lata, zawierzyli ją Matce Bożej, prosząc o dalszą opiekę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie

2026-08-08 20:24

[ TEMATY ]

Marta Nawrocka

KPRM

Małżonka prezydenta Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie, które odbędzie się podczas ostatniego wakacyjnego weekendu; jak zaznaczyła, rozmowy będą dotyczyć oczekiwań młodych, ich pomysłów i wizji Polski. Przypomniała, że w wydarzeniu ma uczestniczyć także prezydent Karol Nawrocki.

- Cześć dziewczyny! Mam dla was wyjątkowe zaproszenie: co powiecie na to, aby ostatni wakacyjny weekend spędzić w Juracie? - powiedziała w opublikowanym w sobotę na X przez Kancelarię Prezydenta nagraniu Marta Nawrocka.
CZYTAJ DALEJ

Boże, Ojcze Miłosierny… Tobie zawierzamy losy świata

2026-08-08 17:14

Małgorzata Pabis

Zawierzyć, moim zdaniem, to oddać kogoś, kto jest słaby, zraniony, miotany rozmaitymi wątpliwościami i dylematami – politycznymi, moralnymi, społecznymi – w ramiona miłującego Ojca, który jest miłosierny i czeka na swoje dzieci, jak na syna marnotrawnego… – wyjaśnia ks. dr. Zbigniew Bielas, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w rozmowie z Małgorzatą Pabis.

Małgorzata Pabis: 17 sierpnia 2002 roku św. Jan Paweł II zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu. Wyjaśnijmy może, co znaczy „zawierzyć”...
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję