Trzecia część Matrixa zamyka filmową trylogię braci Wachowskich. W pierwszej części, uznawanej za oryginalne osiągnięcie kina popularnego, autorzy wykreowali fantastyczny świat przyszłości,
stworzony sztucznie dla zniewolenia ludzkości, terroryzowanej przez tajemniczego matrixa. Autorzy zawarli tu stały motyw literatury i kina fantastycznego - dominację stworzonych przez
ludzi maszyn nad człowiekiem, co stanowi krytyczny komentarz do narastającego postępu technicznego w najnowszych czasach.
Bohater filmu Neo odkrywa w sobie tajemnicze właściwości, w konsekwencji czego staje do walki w obronie ludzkości. Bracia Wachowscy nie odkryli więc właściwie niczego
nowego, przenieśli tylko tradycyjne motywy kina fantastycznego w wizualny świat gier komputerowych, co nadało ich filmom nowego rodzaju dynamikę. Dodajmy do tego niejasną symbolikę religijną
filmu, zawieszoną między motywami mitologii greckiej, rzymskiej, biblijnej, chrześcijańskiej i wierzeniami wschodnimi. Ostatnie miasto ludzkości nazywa się Zion czyli Syjon, co stanowi czytelną
symbolikę. Ten przedziwny melanż można więc uznać za demonstrację współczesnej ideologii New Age, zastępującej tradycyjne systemy religijne, co dla młodych widzów może okazać się mącące w głowach.
Niemniej nie da się ukryć, że - zgodnie z mitologią amerykańskiego kina popularnego - autorzy afirmują tu kult poświęcenia i ofiary dla dobra ludzkości.
W Matrix Rewolucje Wachowscy nie wyjaśnili do końca wszystkich niejasności i wątpliwości, jakie nagromadziły się po obejrzeniu drugiej części. Koniec zamyka wprawdzie główny wątek trylogii,
nadal nie jesteśmy jednak pewni kilku ważnych rzeczy. Kim jest właściwie ów genialny matrix, kierujący światem maszyn? Kim jest heroiczny Neo, walczący i ginący za ludzkość -
człowiekiem czy wytworem maszyn? Można oczywiście potraktować te wszystkie postacie jako symbole dobra i zła. W tym ujęciu Neo byłby kimś w rodzaju biblijnego proroka,
zaś wszystkie sklonowane potwory diabłami walczącymi z owym wybrańcem Boga (?) i ludźmi. W końcowych scenach, rozgrywających się w mieście stylizowanym na Nowy
Jork ogarniają nas jednak wątpliwości. Czy walka z matrixem nie rozpocznie się od nowa, skoro człowiek jest wiecznie skazany na zmaganie z diabłem i złem. Pytanie tylko,
czy takie poważne interpretacje nie są na wyrost w wypadku filmu rozrywkowego, imitującego grę komputerową? Bracia Wachowscy okazali się zręcznymi imitatorami, którzy w czasie mody
na tzw. postmodernizm stworzyli coś w rodzaju filmowego kogla-mogla dla młodzieży bawiącej się grami komputerowymi i Internetem? W tym ujęciu nadęta strona filozoficzna
filmu okazać się może jedną wielką fikcją.
Młody Senegalczyk Ousseynou Falla przeżył katastrofę łodzi w 2020 roku, podczas której na jego oczach zginął brat oraz wielu innych ludzi. Po przybyciu do portu Arguineguín na Gran Canarii został przyjęty przez rodzinę i obecnie pracuje jako kucharz. W 2023 roku napisał list do papieża Franciszka, zapraszając go na archipelag. Już 11 czerwca powita Leona XIV. „Chciałbym powiedzieć mu, aby pomógł nam zrobić więcej dla migrantów, którzy umierają w drodze” – mówi.
Ostatnie lata dla Ousseynou Falli, byłego rybaka, który uciekł z Senegalu kojarzą się z wiatrem, pragnieniem, cayuco (łodzią migrantów), do którego dostawało się coraz więcej wody. Potem były fale, ciemność, ludzie umierający na morzu, wśród nich jego brat. Następnie przyjęcie w rodzinie, praca jako kucharz, zaproszenie papieża na Wyspy Kanaryjskie i propozycja oprowadzenia go po porcie Arguineguín, który przez lata nazywano „el muelle de la vergüenza” („molo hańby”) z powodu przepełnienia i bardzo trudnych warunków, w jakich gromadzono tysiące migrantów.
W 16. rocznicę beatyfikacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki ukazuje się najnowsza książka Mileny Kindziuk „Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki. To nie miało prawa się zdarzyć”. To poruszająca opowieść o łaskach i uzdrowieniach z Polski, Francji, Syberii i Afryki, które pokazują, że kapłan męczennik nadal jest blisko ludzi i nadal prowadzi ich do Boga i nadal wyprasza łaski tam, gdzie po ludzku wszystko wydaje się już stracone.
Jedna z najbardziej przejmujących historii prowadzi na Syberię, do Bracka. To tam mieszka Angelika, kobieta wychowana z dala od katolickiej tradycji, żyjąca w świecie, w którym wiara przez lata pozostawała na marginesie codzienności. W chwili dramatycznego rodzinnego zagrożenia, gdy jej brat związany z radykalną sektą islamską stał się niebezpieczny dla bliskich, zwróciła się o pomoc do ks. Jerzego Popiełuszki. Modlitwa wypowiedziana w rozpaczy stała się początkiem przełomu.
Na głównych stadionach piłkarskich Ameryki Północnej i Środkowej, które znajdą się w centrum uwagi świata podczas Piłkarskich Mistrzostw Świata FIFA rozgrywanych w dniach 11-19 lipca, znajdzie również swoje miejsce religia, przynajmniej w Meksyku. Wszystkie trzy tamtejsze areny Mundialu - Estadio Azteca w Mieście Meksyk, Estadio Akron w Guadalajarze i Estadio BBVA Bancomer w Monterrey - mają kaplice lub specjalnie wyznaczone sale modlitewne, z których mogą korzystać zawodnicy i personel.
Na historycznym Estadio Azteca w Mieście Meksyk, który jako pierwszy stadion w historii, już po raz trzeci będzie gościł Mistrzostwa Świata (po 1970 i 1986 roku), oficjalnie nazwanym Estadio Banorte na cześć swojego sponsora, znajduje się sala modlitewna w pobliżu wejść dla zawodników. Jest ona prosto urządzona i tak mała, że mieści jedynie dwa klęczniki ustawione przed wizerunkiem Matki Boskiej z Guadalupe.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.