Reklama

„Błogosławieni cisi...”

Niedziela łomżyńska 48/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powoli kończy się rok poświęcony osobom niepełnosprawnym. Jedną z grup o niepełnej sprawności fizycznej są głuchoniemi. Są to ludzie, którzy utracili zmysły: mowy i słuchu, bez których trudno jest egzystować w codziennym życiu, ale potrafią oni z tą przeciwnością losu się pogodzić. Nie mogą mówić - mówią rękami, nie mogą słyszeć - „słyszą”, obserwując oczami. Potrafią też wykorzystać pozostałe zmysły, by móc komunikować się z otoczeniem. Niesłyszący pomimo swej ułomności potrafią o wiele więcej dostrzec i usłyszeć niż my - w pełni sprawni ludzie. Ostatnio wiele się mówi o pomocy osobom niepełnosprawnym, w telewizji widzimy migawki pokazujące m.in. że głuchoniemi są również takimi ludźmi jak inni. Powstają stowarzyszenia pomagające niesłyszącym, ale nie są one pierwszymi i jedynymi, które wspomagają głuchoniemych w życiu.
Kościół był pionierem opieki nad głuchymi - pomagał im godnie żyć, zapewniał opiekę duchową i dbał o rozwój intelektualny. W 1817 r. ks. Jakub Falkowski założył w Warszawie istniejący do dzisiaj Instytut Głuchoniemych i Ociemniałych, kształcący niesłyszących i ich nauczycieli. W Polsce mieszka ok. 70 tys. osób głuchych i niedosłyszących, wśród których pracuje 120 kapelanów. Odprawiają Msze św. dla tego środowiska, organizują spotkania formacyjne i pielgrzymki. Katechizacja dzieci i młodzieży jest najsprawniej działającą formą opieki nad głuchymi w Polsce - są nią objęte wszystkie szkoły. Duszpasterstwo prowadzi roczne indywidualne przygotowanie do sakramentów i kursy przedmałżeńskie. Od początku lat pięćdziesiątych odbywają się systematyczne kursy formacyjne dla duszpasterzy niesłyszących, zaś od 1958 r. w Katowicach działa Ogólnopolski Sekretariat Duszpasterstwa Głuchych, który przygotowuje programy katechetyczne dla poszczególnych grup dzieci i młodzieży, opracowuje teksty liturgiczne, wydaje publikacje dla niesłyszących.
I w naszej diecezji zaczyna rozkwitać posługa duszpasterska dla niesłyszących. Zainicjowana została przez ks. Kazimierza Ostrowskiego, który od tego roku jest duszpasterzem Osób Głuchoniemych Diecezji Łomżyńskiej. Do pomocy w tej posłudze przyłączyli się alumni WSD, powołując grupę ewangelizacyjną pod nazwą „Przystań”. Łatwiejszy kontakt z niesłyszącymi zapewniają zajęcia z języka migowego prowadzone przez Duszpasterza. Głusi z Łomży i okolic są zrzeszeni w Łomżyńskim Klubie Głuchoniemych. W Piątnicy organizowane są dla nich w ostatnie niedziele miesiąca Msze św. z tłumaczeniem na język migowy. W przyszłości takie nabożeństwa będą organizowane też w Ostrołęce.
Nie ma ludzi gorszych i lepszych, a jedynie są uprzedzenia, które budują mur nietolerancji. Niech mijający rok poświęcony ludziom niepełnosprawnym pozwoli dostrzec w ludziach głuchych bliźnich, którzy mają takie samo prawo do miłości, szczęścia i traktowania na równi ze słyszącymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

SKŚ przypomina: deklaracji udziału w religii nie trzeba składać co roku

2026-09-16 20:39

[ TEMATY ]

katecheza

religia

Adobe Stock

Coroczne zbieranie od rodziców i pełnoletnich uczniów nowych deklaracji dotyczących udziału w lekcjach religii nie wynika z obowiązujących przepisów. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich apeluje do szkół o respektowanie zasad organizowania nauki religii i niewprowadzanie rodziców oraz uczniów w błąd.

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego pojawiają się sygnały o szkołach, które ponownie zbierają od wszystkich rodziców lub pełnoletnich uczniów deklaracje dotyczące uczestnictwa w lekcjach religii.
CZYTAJ DALEJ

Boża mądrość wygrywa owocami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

„Starajcie się o większe dary, a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą” (gr. kath’ hyperbolēn hodon, drogę ponad wszelką miarę). Po długim wykładzie o charyzmatach Paweł zmienia płaszczyznę, zamiast dodawać kolejny dar do listy. Hymn o miłości otwiera seria zdań warunkowych o bezlitosnej logice. Języki ludzi i aniołów, proroctwo, wszelka wiedza, wiara przenosząca góry, rozdanie całego majątku, wydanie własnego ciała. Wszystko to bez miłości jest „niczym” i „nic mi nie pomoże”. Największe dzieła, także religijne, mogą być puste w środku.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję