Reklama

Jest las, będzie kościół...

Niedziela w Chicago 42/2003

Poświęcenie placu budowy kościoła

Poświęcenie placu budowy kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

... zapewniali mnie członkowie rady parafialnej oraz ludzie dobrej woli zaangażowani w budowę polskiego kościoła przy Polskiej Misji Katolickiej w miejscowości Lombard na dalekich, zachodnich przedmieściach wietrznego miasta.
- Na razie widać tylko drzewa, ale już w najbliższym czasie będziemy mogli podziwiać wspaniałą świątynię i górujący na niej krzyż. Najważniejszy etap - pertraktacje z lokalnymi władzami oraz sąsiadami, zostały już częściowo zakończone. Mamy pozwolenie i jak tylko finanse pozwolą, natychmiast rozpoczynamy meliorację gruntu i przygotowywanie terenu pod budowę kościoła.
Pierwsza niedziela października była dla Polaków mieszkających w Lombard podwójnie wielkim świętym dniem. Uroczystość poświęcenia gruntu, na którym w przyszłości stanie polski kościół, to jakby druga część świętowanią niedzieli. Pierwszą część zapełniło uroczyste nabożeństwo, celebrowane przez lokalnego biskupa Josepha Imescha, w czasie którego poświęcony został sztandar nadany Polskiej Szkole Katolickiej. Wraz ze sztandarem Szkoła przyjęła z dumą imię patronki - św. Siostry Faustyny Kowalskiej.
Nie trudno się domyślić, że tak wielkie święto będzie udziałem praktycznie wszystkich Polaków zamieszkujących okolice Lombard oraz tych wszystkich, których dzieci uczęszczają do miejscowej Polskiej Szkoły Katolickiej. Główna aula jeszcze na długo przed godz. 12.00 wypełniła się gośćmi z konsulem generalnym RP w Chicago Franciszkiem Adamczykiem w pierwszym rzędzie.
- Zebraliśmy praktycznie wszystkie krzesła, jakie znajdowały się w najbliższych klasach - podsłuchałem rozmowę jednego z organizatorów z Księdzem Dyrektorem misji. - I tak za mało. Ludzie stoją pod ścianami i siadają na ziemi. Sala pęka w szwach.
I nic dziwnego. Przecież z najnowszych informacji, jakie udało mi się pozyskać, na zajęcia z języka polskiego, historii, geografii i religii do Polskiej Szkoły uczęszcza dziś ponad 630 dzieci. Jeśli każdemu dziecku towarzyszyli rodzice, to już mamy ponad 1500 osób chętnych do wzięcia udziału w uroczystościach.
Znaczenie nadania imienia Polskiej Szkole oraz poświęcenie gruntu pod przyszłą świątynię zauważyli nie tylko przedstawiciele władz politycznych, ale przede wszystkim zwierzchnicy lokalnego katolickiego Kościoła. Głównym celebransem Mszy św. był więc lokalny biskup Joseph Imesch, któremu w modlitwach przy ołtarzu towarzyszyli prowincjał Chrystusowców ks. Andrzej Maślejak oraz oczywiście dyrektor misji ks. Adam Bobola.

To wielkie Boże dzieło

- Trudno jest dziś powiedzieć, jakie koszta nasi rodacy w Chicago i nie tylko będą musieli ponieść, ale spodziewam się, że całe przedsięwzięcie zamknie się w kwocie około czterech milionów dolarów - powiedział mi Ksiądz Proboszcza z Lombard. - Na dziś w zasadzie mamy jedynie własną działkę i pozwolenie od władz powiatowych na rozpoczęcie pierwszych prac związanych z przygotowaniem terenu pod przyszłą budowę.
Zadanie nie jest łatwe, gdyż nie można zapominać, że na terenie, gdzie docelowo będzie stał polski kościół, w tej chwili rośnie gęsty las. Trzeba, więc będzie wpierw wyciąć drzewa, usunąć pnie i korzenie, teren zniwelować. Później uzbroić działkę, podciągając tam wodę, doprowadzając kanalizację i elektryczność.
- Wizję mamy ogromną, ale trzeba odważnie powiedzieć, że są ku temu odpowiednie warunki - zapewnia Proboszcz. - Ośrodek ten ma służyć ludziom, a tam na zachodnich przedmieściach Chicago osiedla się coraz więcej polskich rodzin. Na trzech Mszach św. gromadzi się ponad 1.200 osób, a w dni świąteczne liczba ta podwaja się. Młodzi ludzie uciekają z Chicago w poszukiwaniu lepszych szkół i przedszkoli dla swych dzieci i na zachodnich przedmieściach właśnie je znajdują. Dowodem na to jest Polska Szkoła, do której na każdym poziomie nauki, od podstawówki do klasy maturalnej, uczęszcza w sumie ponad 600 dzieci.
Planowany kościół w pomieszczeniach piwnicznych miałby odpowiednią salę z zapleczem kuchennym, gdzie mogliby spotykać się nie tylko parafianie, ale także członkowie innych polonijnych organizacji. W docelowych działaniach budowlanych parafianie i proboszcz planują postawienie poza kościołem, także parafialnej szkoły. Wybudowanie kościoła i budynków mu towarzyszących stanowić będzie nie tylko samą parafię, ale także ośrodek można by rzec kulturalny. Wszak w całym Chicago właśnie przy kościołach toczy się życie kulturalne i dzieje się wiele innych rzeczy z polonijnego kalendarza.
Wszystko wskazuje na to, że za kilka lat również mieszkańcy zachodnich przedmieść wietrznego miasta będą mieli „swoje centrum”. Oczywiście poza Bożym błogosławieństwem konieczny jest gest ludzi, w postaci otwartych serc i portfeli. Wszak „z pustego i Salomon nie naleje”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brat papieża Leona XIV choruje na jedną z postaci nowotworu krwi

2026-10-15 07:33

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

brat papieża

pl.wikipedia.org

Deborah Prevost, żona Louisa Prevosta, powiedziała we wtorek stacji CBS News, że jej mąż choruje na jedną z postaci nowotworu krwi. Nie wiadomo, jak zaawansowana jest choroba.

Prezydent USA Donald Trump życzył w środę szybkiego powrotu do zdrowia papieżowi Leonowi XIV, u którego wykryto nowotwór płuca. Również wiceprezydent J.D. Vance zapewnił, że modli się w intencji zdrowia papieża, który we wtorek przeszedł operację.
CZYTAJ DALEJ

Czujesz się samotny, nawet wśród ludzi? Pomódl się tą tajemnicą

2026-10-13 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Samotność nie zawsze oznacza pusty dom. Można być otoczonym ludźmi i jednocześnie czuć, że nikt naprawdę nie wie, co dzieje się w naszym sercu. Dzisiejsza tajemnica Różańca przypomina, że Bóg przychodzi także do naszej samotności.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Spraw, by moje było sercem pełnym wdzięczności i życzliwości

2026-10-15 12:00

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Człowiek o sercu wdzięcznym, jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapki na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję