Reklama

Polska

Dr hab. Agata Skowron-Nalborczyk: muzułmanie nie mają szacunku dla ludzi, którzy zapierają się swojej wiary

„Na pewno Europa się laicyzuje, a muzułmanie nie mają szacunku dla ludzi, którzy zapierają się swojej wiary” - powiedziała dr hab. Agata Skowron-Nalborczyk podczas wykładu wygłoszonego w bydgoskim seminarium. Religioznawczyni, iranistka i arabistka przypomniała, że islam jest religią bardzo zróżnicowaną, wyznawaną w wielu narodach, językach oraz na wielu kontynentach.

[ TEMATY ]

muzułmanie

wykład

Foter.com

Dr hab. Agata Skowron-Nalborczyk tłumaczyła, że muzułmanie często różnią się od siebie także w interpretacji swojej religii, nie zgadzając się między sobą. W islamie nie ma bowiem jednego przywództwa religijnego, które by określało, jaka interpretacja mieści się w granicach ortodoksji. - Każdy muzułmanin ma prawo sam interpretować swoją religię, jej źródła i nie musi podążać za żadnym autorytetem. Stąd wyznawcy radykalnej interpretacji pragną narzucić ją innym. Jednak sam islam mówi, że nie można nikomu narzucać własnej interpretacji, nie można też nawracać siłą żydów czy chrześcijan. Można ich przekonać tylko przykładem - powiedziała.

Odnosząc się do zarzutów, że islam nie jest religią pokoju dr hab. Agata Skowron-Nalborczyk tłumaczyła, że każdej religii można użyć w złych celach. Podkreśliła, że w islamie nie ma jednego urzędu nauczycielskiego, stąd łatwo o manipulację. - Warto przywołać chociażby list 138 uczonych i zwierzchników muzułmańskich do przywódców chrześcijaństwa z 2007 roku „Jednakowe słowo dla nas i dla was”. Teologowie muzułmańscy podkreślają w nim, że miłość Boga i bliźniego jest wspólna obu naszym religiom. Jako chrześcijanie i muzułmanie stanowimy razem 55 procent ludności, więc to na nas spoczywa obowiązek troski o pokój na świecie. Piękny gest, owocem którego były odpowiedzi, dyskusje, seminaria, także katolicko-muzułmańskie. W islamie też są ludzie, którym zależy na pokoju z innymi religiami. Niestety, nikt o tym nie mówi - podkreśliła.

Nawiązując do faktów i liczb, dr hab. Agata Skowron-Nalborczyk zwróciła uwagę na to, iż na kontynencie europejskim żyje tylko 4,5 procent muzułmanów. Zamieszkują oni główne ubogie dzielnice miast na zachodzie Europy. Są to imigranci, przybywający przede wszystkim w celach zarobkowych. - Na pewno Europa się laicyzuje, a muzułmanie nie mają szacunku dla ludzi, którzy zapierają się swojej wiary. Poza tym mieszkańcy Europy nie chcą mieć dzieci. Natomiast dla muzułmanów rodzina jest czymś bardzo ważnym, a dzieci są Bożym błogosławieństwem - powiedziała.

Reklama

Religioznawczyni jest zdania, że nie należy straszyć mieszkańców starego kontynentu tzw. procesem islamizacji Europy. - Gdyby tak miało się stać, wszyscy musieliby masowo nawracać się na islam. Poza tym dzietność w trzecim i czwartym pokoleniu imigrantów znacząco spada. Mówi się również, że muzułmanów jest więcej niż katolików, ale to błąd pojęciowy. Muzułmanów trzeba porównywać z chrześcijanami. Jak się spogląda na statystyki poświęcone religii, to chrześcijan jest więcej i ich przyrost jest znacznie szybszy. Niestety, nie dzieje się to w Europie, ale w Afryce i Ameryce Południowej. Chciałabym pokazać, że chrześcijaństwo jest wciąż atrakcyjną religią, która przyciąga ludzi. Nie należy się lękać ludzi innego wyznania - zakończyła.

Doktor hab. Agata Skowron-Nalborczyk zajmuje się także m.in. mniejszościami muzułmańskimi w Europie, sytuacją kobiety w islamie, kontaktami muzułmańsko-chrześcijańskimi oraz obrazem islamu w Europie. Jest współprzewodniczącą ze strony katolickiej Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów.

2015-12-17 21:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Emiraty Arabskie: sułtan chce zwrotu katedry w Kordobie muzułmanom

2020-07-21 13:25

[ TEMATY ]

Hiszpania

muzułmanie

Ian Pitchford/pl.wikipedia.org

Przywódca emiratu Szardża, jednego z siedmiu tworzących Zjednoczone Emiraty Arabskie, Sultan III ibn Muhammad al-Kasimi domaga się zwrócenia muzułmanom wielkiego meczetu w hiszpańskiej Kordobie, w którym od XII wieku mieści się katolicka katedra. Według emira był to „dar, który nie należy do tych, którzy na to nie zasługują”.

Budowla w Kordobie sięga swymi początkami połowy VI wieku, gdy powstała tam wizygocka bazylika św. Wincentego. Po najeździe Arabów na ziemie dzisiejszej Hiszpanii i Portugalii w VIII wieku zdobywcy pod wodzą Abderrahmana I w latach 786-88 gruntownie przebudowali świątynię chrześcijańską na meczet, który szybko stał się wizytówką arabskiego panowania na tym obszarze. Następni władcy jeszcze bardziej rozbudowywali to miejsce, a ostatnie powiększenie obiektu nastąpiło za panowania Almanzora pod koniec X wieku.

W pierwszej połowie XII wieku meczet ponownie stał się świątynią katolicką, rekonsekrowaną w 1236 r. Wtedy też ostatecznie potwierdzono prawa Kościoła do tego miejsca. W kolejnych wiekach trwała rozbudowa katedry i dobudowywanie nowych pomieszczeń, m.in. Kaplicy Królewskiej, dużej nawy gotyckiej, transeptu i dziedzińca. W 1882 r. obiekt ogłoszono Narodowym Pomnikiem Historyczno-Artystycznym, który w 1984 r. trafił na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Od lat 90. XX wieku muzułmanie, zarówno indywidualni, jak i rządy niektórych państw wysuwają roszczenia do dawnej świątyni islamskiej, chcąc ją albo odzyskać w całości, albo przynajmniej dzielić wspólnie z chrześcijanami. Kościół stanowczo odrzuca tego rodzaju żądania, przypominając nie tylko swe wielowiekowe prawa do tego zespołu zabytkowego, ale także fakt, że meczet powstał na gruzach świątyni chrześcijańskiej, zniszczonej przez muzułmanów.

Choć od niemal ośmiu stuleci jest katedrą, świątynia nadal nosi po hiszpańsku nazwę La Mezquita - meczet.

CZYTAJ DALEJ

NIE dla Konwencji stambulskiej - 3 powody

2020-08-07 12:21

[ TEMATY ]

felieton

konwencja stambulska

CZYTAJ DALEJ

Salwador: kapłan ofiarą nieznanych zamachowców

2020-08-08 13:04

[ TEMATY ]

zabójstwo

Salwador

summerphoto/fotolia.com

W Zacatecoluca w Salwadorze został zastrzelony rektor tamtejszego Wyższego Seminarium Duchownego. Portal Vaticannews poinformował, że 7 sierpnia ciało zabitego Ricardo Corteza znaleziono na poboczu drogi w odległości ok. 80 km. od miasta. Duchowny podróżował autem, na jego ciele wykryto wiele ran postrzałowych - poinformowała diecezja Zacatecoluca.

W komunikacie diecezji podpisanym przez miejscowego biskupa, Elíasa Bolañosa, SDB, podkreślono, że ks. Riccardo, był dobrym, sympatycznym człowiekiem, zintegrowanym ze swoją wspólnotą i oddanym formacji i nauczaniu seminarzystów, a także trosce o powierzonych mu wiernych. Dlatego takie przestępstwo jest „niewytłumaczalne”. Dodają, że niewinna krew dobrego kapłana została przelana w czterdziestą rocznicę męczeńskiej śmierci św. Oscara Romero.

Na razie nie wiadomo, jaki był powód zbrodni. Policja i prokuratura od razu podjęły działania w sprawie. Ks. Cortez był rektorem seminarium filozoficznego „San Oscar Arnulfo Romero”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję