Przez kilka tygodni sierpnia jarosławianie i odwiedzający to miasto turyści mieli okazję podziwiać obrazy i rzeźby autorstwa członków Klubu Plastyka Nieprofesjonalnego, działającego
przy przemyskim Centrum Kulturalnym.
Ekspozycję, na której swoje kreacje umieściło ponad 20 twórców, otworzyły dyrektor MOK w Jarosławiu Teresa Piątek i kustosz Galerii „Rynek 6” Elżbieta Piekarska.
Galeria, o której mowa, wkrótce obchodzić będzie swoje dziesięciolecie. Każdego roku organizuje od kilku do kilkunastu wystaw sztuki.
Jarosławscy miłośnicy sztuk plastycznych podziwiali realizacje plastyczne, rzeźbiarskie, fotograficzne, ceramiczne i inne, autorstwa twórców nie tylko z Jarosławia, ale także
z terenu całego kraju i zza granicy.
Godzi się odnotować, że Klub Plastyka Nieprofesjonalnego w Przemyślu założyła Elżbieta Piekarska. Następnie opiekę nad nim sprawowała Krystyna Gierula (do chwili obecnej aktywny członek
Klubu). Obecnie uzdolnionymi malarzami i rzeźbiarzami opiekuje się Helena Jacyno.
- Malujemy z potrzeby serca - powiadają artyści. Czynią to w domu oraz na plenerach. Te ostatnie specjalnie dla nich zorganizowano m.in. w Sandomierzu,
Kazimierzu nad Wisłą i Zakopanem. Klub działa ponad dwadzieścia lat. Jego członkowie prezentują swoje dzieła na wystawach indywidualnych i zbiorowych. Do najaktywniejszych osób uprawiających
malarstwo należy niewątpliwie Irena Śliwa. Swoje obrazy, przedstawiające głównie kompozycje kwiatowe, pokazywała na 74 wystawach indywidualnych.
Wystawa w Galerii „Rynek 6” podobnie jak poprzednie prezentacje zdominowana była przez tematykę sakralną. Można było na niej podziwiać rzeźby i płaskorzeźby przedstawiające
ukrzyżowanego Chrystusa wykonane przez Mariana Garwonę, wspaniałe rzeźby m.in. Mojżesza autorstwa Wandy Walczak z Radymna oraz malarskie wizerunki kościołów i cerkiewek. Integralnie
z tym plastycznym sacrum połączone były prace ukazujące martwą naturę a także urodę podkarpackiego krajobrazu, oraz portrety.
Podczas otwarcia wystawy obecni byli m.in. instruktorzy Centrum Kulturalnego w Przemyślu, Krystyna Juźwińska i Krzysztof Chruszczyk.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W Zespole Szkół Zawodowych w Ostrołęce doszło w środę do ataku nożownika. Osiem osób zostało rannych. 19-letni napastnik został zatrzymany. To uczeń tej szkoły.
Jakub Z., który zaatakował kolegów i nauczycieli ZSZ nr 4 niebezpiecznym narzędziem, ranił osiem osób: dwóch nauczycieli, czterech uczniów i dwie osoby postronne. 19-latek dokonał samookaleczenia. Został zatrzymany - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do wszystkich zakątków świata. „To jest zadziwiające, na jak wielką skalę rozeszła się ta modlitwa” – mówi Vatican News s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tych dniach mija 89 lat od pierwszego wydania Koronki w Krakowie.
Podczas audiencji generalnej 7 października Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu św. Faustyny, której liturgiczne wspomnienie przypadało dwa dni wcześniej. Jest jeszcze inna ważna data w październiku, związana z kultem Miłosierdzia Bożego. Jesienią 1937 roku w oficynie Józefa Cebulskiego przy ul. Szewskiej 22 w Krakowie wydrukowano pierwsze obrazki Jezusa Miłosiernego z Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz małe modlitewniki. Ich wydanie przygotował bł. ks. Michał Sopoćko, kierownik duchowy s. Faustyny, który przekazał do druku Koronkę, nowennę oraz ułożoną przez siebie litanię do Miłosierdzia Bożego. 27 września siostra Faustyna odwiedziła drukarnię wraz z przełożoną matką Ireną Krzyżanowską, a w październiku publikacja znalazła się na półkach księgarskich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.