Można zrobić młodym konferencję. Można przygotować dla nich program, scenę, światła i kilka punktów duszpasterskich. Można też zrobić coś znacznie trudniejszego – oddać im przestrzeń.
Arena Sosnowiec znów stanie się Strefą Młodych. Wiara nie zawsze mieści się w równych rzędach krzeseł. Czasem potrzebuje głośnika, basu, rozmowy na korytarzu, śmiechu, pytań zadanych bez podnoszenia ręki i chwili ciszy, w której nagle człowiek orientuje się, że Bóg mówi właśnie do niego.
17 października odbędzie się trzecia już edycja Strefy Młodych Festiwal. Kilka tysięcy metrów kwadratowych przestrzeni, scena, koncerty, spotkania, Eucharystia, adoracja, spowiedź.
Śpiewać pięknie Bogu, to znaczy śpiewać z radością. Co znaczy śpiewać z radością? Znaczy to, aby rozumieć, że nie można wyrazić słowami tego, co śpiewa się sercem.
Słowa św. Augustyna stały się mottem scholi wNiebogłosy działającej przy parafii św. Jana Chrzciciela w Sosnowcu. Jeszcze niedawno każde dziecko, które dziś stoi w szeregach zespołu, podążało własną ścieżką. Obecnie członkowie grupy kroczą wspólną drogą pod szyldem „wNiebogłosy”. Podążają za Bogiem, a kierunek wędrówki wyznaczają im drogowskazy, takie jak: miłość, dobro, radość, prawda, zaufanie czy wspólnota. Opieką otacza ich ks. Konrad Mruk, założyciel grupy i inicjator rozmaitych działań, który czuwa nad swoimi podopiecznymi zarówno podczas cotygodniowych Mszy św., jak i konkursów, występów dla niweckiej i diecezjalnej społeczności, a także w czasie wyjazdów integracyjnych.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
- Z wdzięcznością powierzamy wstawiennictwu św. Faustyny naszą wspólnotę i wszystkich, którzy wspierają powstające sanktuarium – powiedział ks. ks. Marcin Grzesiak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.