Reklama

Turystyka

Efekt Walencji

Choć w Hiszpanii sporo jest miast, gdzie tradycja spotyka się z nowoczesnością, to chyba najbardziej rzuca się to w oczy w Walencji.

2026-09-29 15:29

Niedziela Ogólnopolska 40/2026, str. 58-59

[ TEMATY ]

podróżnicy

Wojciech Dudkiewicz

Futurystyczne Miasto Sztuki i Nauki

Futurystyczne Miasto Sztuki i Nauki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W historycznym centrum Walencji sporo jest zabytkowych budynków, uliczek i placów przypominających przeszłość miasta, ale na wielu silniejsze wrażenie robią futurystyczne obiekty Miasta Sztuki i Nauki (Ciudad de las Artes y las Ciencias), projektowane przez słynnego architekta Santiaga Calatravę. Potrzeba stała się matką wynalazku. Pomysł na stworzenie futurystycznego miasteczka wynikał z chęci zagospodarowania ogromnego, pustego terenu po zmianie biegu rzeki oraz nadania staremu, liczącemu 2 tys. lat, miastu nowoczesnego symbolu.

Naród walencki

Dobrym miejscem do rozpoczęcia wycieczki po starej części trzeciego co do wielkości miasta w Hiszpanii jest główny rynek – Plaza Ayuntamiento. Plac w kształcie trójkąta nazywany był w przeszłości Placem Narodu Walenckiego, co sygnalizowało raczej dumę mieszkańców z przeszłości niż separatyzm. Z tego, że miasto zyskało znaczenie, zanim zostało włączone do Kastylii, ale także z tradycji i języka walenckiego, zdecydowanie bliższego katalońskiemu niż kastylijskiemu (hiszpańskiemu). Walencki i kataloński stanowią dwa (dialekty) tego samego języka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 40/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce wybrane przez Maryję

Kazimierz Dolny to wyjątkowe miasteczko. Zapewniamy, że warto je odwiedzić!

Miejski rynek ze studnią, finezyjnie zdobione renesansowe kamieniczki, ruiny zamku, 400-letnie organy i barwne kurdybany w farze, malownicze zaułki i tajemnicze wąwozy sprawiają, że nadwiślańskie miasteczko niemal przez cały rok tętni życiem. Oazą spokoju jest sanktuarium Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, którym od wieków opiekują się ojcowie reformaci.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję