Reklama

Niedziela Wrocławska

Stróże młodego pokolenia

Przez osiem dekad zmieniały się czasy, potrzeby i formy ich apostolstwa. Jedno pozostawało niezmienne – troska o dzieci i młodzież. Córki Maryi Wspomożycielki – Siostry Salezjanki świętują 80 lat obecności we Wrocławiu.

2026-09-15 13:02

Niedziela wrocławska 38/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Wrocław

Marzena Cyfert/Niedziela

Siostry salezjanki podczas jubileuszowej Mszy św. w kościele NMP Na Piasku

Siostry salezjanki podczas jubileuszowej Mszy św. w kościele NMP Na Piasku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dwie pierwsze salezjanki przyjechały do powojennego Wrocławia pod koniec sierpnia 1946 r. Czekał na nie zniszczony budynek, kilka pomieszczeń wymagających remontu i miasto, które dopiero podnosiło się z wojennych ruin. Wkrótce pojawiły się także studentki potrzebujące dachu nad głową, dzieci szukające miejsca do zabawy i nauki oraz młodzi, którym trzeba było pokazać drogę wiary. Tak zaczęła się historia, która trwa do dziś.

– Nie sposób w kilku słowach przekazać historii i oddać ducha tych minionych lat, ale na pewno można wyrazić przekonanie, że tylko dzięki łasce Bożej i wstawiennictwu Maryi Wspomożycielki charyzmat salezjański na różne sposoby rozwijał się i trwa na ziemi dolnośląskiej – mówi s. Joanna Wojciechowska, dyrektorka domu zakonnego przy ul. św. Jadwigi 11. Podczas jubileuszowej uroczystości w kościele NMP Na Piasku siostra opowiadała o 80 latach obecności salezjanek we Wrocławiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Założyciele zgromadzeń salezjańskich – św. Jan Bosko i św. Maria Dominika Mazzarello – wychowali się w skromnych warunkach. Nie brakowało im jednak tego, co najważniejsze: wiary, wartości i troski najbliższych. – Tak jak w początkach istnienia Zgromadzenia, tak samo, gdy zaczęło się ono rozwijać w Polsce, ubóstwo i prostota były codziennością, w której rozwijał się charyzmat salezjański – mówiła s. Joanna.

Reklama

Podkreślała, że historia wrocławskich salezjanek pokazuje działanie Ducha Świętego. Prostota, ubóstwo i przeciwności nie muszą być przeszkodą. Mogą stać się błogosławieństwem i wydobyć ukryte pokłady dobra.

Dom z historią

Historia budynku przy ul. św. Jadwigi 11 sięga XIV wieku. Powstał jako kościół pw. św. Anny, ufundowany przez opata klasztoru Augustianów Jana III z Pragi. Po kasacie zakonów w 1810 r. świątynię odebrano augustianom. Przez pewien czas przechowywano w niej dzieła sztuki ze zlikwidowanych kościołów. W 1818 r. otwarto tu katolicki szpital miejski św. Anny, który później przekształcono w dom opieki.

Po wojnie miejsce to dostało nowe zadanie. – Dawny szpital stał się unikalnym świadkiem powojennej odbudowy i powrotu życia zakonnego na Ziemie Odzyskane – mówiła s. Joanna.

Stało się to również za sprawą apelu prymasa Augusta Hlonda, który zwrócił się do sióstr salezjanek, aby rozwijały działalność apostolską, szczególnie wśród młodzieży.

Pierwsze dwie siostry przybyły do Wrocławia w sierpniu 1946 r. Ks. Karol Milik, administrator apostolski, przekazał im placówkę obejmującą budynek przy ul. św. Jadwigi 11 oraz kamienice przy ul. Staromłyńskiej 22 i 23.

Warunki nie były łatwe. Budynek był w 10 proc. zniszczony. Zawalona była część dachu, uszkodzone okna, zniszczone instalacje elektryczna i wodno-kanalizacyjna. Siostry jednak nie czekały, aż wszystko będzie gotowe. Już w połowie września w kamienicach zaczęły tworzyć internat dla młodzieży akademickiej. W miarę porządkowania kolejnych pokoi przybywało studentek.

Reklama

Po ośmiu latach kamienice zostały siostrom odebrane. Pozostał im budynek przy ul. św. Jadwigi.

Dla dzieci i młodych

Odbudowa domu szła w parze z rozwijaniem działalności wychowawczej. Już w 1947 r. działało Oratorium świąteczne. Przychodziły do niego dzieci z różnych części Wrocławia, czasem nawet 90 osób. Latem organizowano dla nich kolonie. Rok później otwarto przedszkole jako Punkt Opieki nad Dzieckiem.

– Obok ubóstwa początków ważny do podkreślenia jest fakt, że pomimo odbudowy powojennej i organizacji życia wspólnotowego siostry podjęły różne działania, aby móc realizować misję wychowawczą wśród dzieci i młodzieży – opowiadała s. Joanna.

Przełom lat 50. i 60. przyniósł remont budynku i poprawę warunków lokalowych. Przedszkole rosło. W latach 70. działały już cztery grupy. Od lat 90. funkcjonowało oficjalnie, aż do 2008 r., kiedy zostało przeniesione do nowo powstałej wspólnoty przy ul. Stanisławowskiej.

Na początku swojej działalności, mimo niesprzyjających warunków politycznych, siostry przystąpiły też do odrodzenia laikatu salezjańskiego – stowarzyszeń świeckich: Byłych Wychowanek i Pomocników Salezjańskich.

– Do dziś istnieje wspólnota Stowarzyszenia Salezjanek i Salezjanów Współpracowników, którzy, żyjąc w swoich rodzinach i miejscach pracy, ofiarują swój czas i zdolności dziełom wychowawczym, nie tylko przez modlitwę, ale i konkretne działanie na rzecz dzieci i młodzieży – podkreślała s. Joanna.

Reklama

Jedną z najważniejszych form apostolstwa pozostawała katechizacja. Siostry przez lata pracowały w wielu wrocławskich parafiach. Towarzyszyły dzieciom i młodzieży także w oazach, scholach, grupach misyjnych, oratoriach i wspólnotach młodzieżowych. Przez kilka lat działały Salezjańska Organizacja Sportowa SALOS oraz młodzieżowa grupa Dzieła Nowego Tysiąclecia.

W historię archidiecezji wrocławskiej szczególnie mocno wpisała się s. Maria Pytel. Przez ponad 40 lat pełniła różne zadania referentki zakonnej, troszcząc się m.in. o jednoczenie żeńskich zgromadzeń zakonnych w dziedzinie formacji i współpracy apostolskiej.

Mury, które pamiętają

Przez 80 lat zmieniało się także samo miejsce przy ul. św. Jadwigi. – Dziś jest przede wszystkim domem dla sióstr i ludzi młodych, ale było miejscem zamieszkania dla studentek świeckich, jak również dla sióstr studentek z innych zgromadzeń. To te mury przez 60 lat słyszały śpiew dzieci z przedszkola – dzieliła się s. Joanna.

Od 1968 r., z przerwą w latach 1989-2004, mieści się tutaj siedziba Inspektoratu, czyli zarządu Zgromadzenia.

Dziś w domu mieszka 14 sióstr. Każda z nich realizuje swoją misję w konkretnym miejscu: w szkołach salezjańskich, na Uniwersytecie Przyrodniczym, w duszpasterstwach akademickich MOST i Maciejówka oraz w zadaniach związanych z życiem Zgromadzenia.

– Niezliczona liczba dzieci i młodzieży otrzymała i nadal otrzymuje wykształcenie, wychowanie i formację religijną według systemu prewencyjnego, skarbu Rodziny Salezjańskiej – mówiła s. Joanna.

„Bądźcie nadal stróżami”

Jubileuszowa Msza św. w kościele NMP Na Piasku była okazją do podziękowania za osiem dekad obecności sióstr we Wrocławiu.

Reklama

Abp Józef Kupny mówił o historii, która nie jest tylko zapisem dat i wydarzeń. – To historia wielu pokoleń. To modlitwy wypowiadane przez kolejne siostry, dzieci, młodych ludzi, rodziny i wychowanków. To godziny lekcji, rozmów, katechezy, troski i cichej służby. 80 lat obecności Córek Maryi Wspomożycielki we Wrocławiu to nie tylko jubileusz zgromadzenia, ale to 80 lat Bożej obecności pośród ludzi – mówił metropolita wrocławski.

Przypomniał, że siostry przybyły do miasta, które po wojnie musiało budować swoją przyszłość od nowa. Przyjeżdżali tu ludzie z różnych stron, zostawiając domy, groby bliskich i dawne wspomnienia.

– Przychodziłyście do ludzi potrzebujących zakorzenienia, bezpieczeństwa, wychowania i nadziei. I właśnie dlatego wasza misja była tak ważna – zauważył.

Abp Kupny nazwał Córki Maryi Wspomożycielki stróżami ludzi młodych. Takimi, które strzegą tego, co w młodym człowieku najcenniejsze, i pomagają mu się rozwijać.

– Dzisiaj Kościół mówi wam: Bądźcie nadal stróżami. Czuwajcie, strzeżcie młodych. Niech Wrocław będzie miejscem, w którym przez waszą obecność młody człowiek spotka Chrystusa. Niech wasze wspólnoty będą szkołami miłości, a wasze życie niech będzie Ewangelią, którą można zobaczyć – życzył metropolita.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek głębokiej wiary

Niedziela wrocławska 35/2023, str. III

[ TEMATY ]

Wrocław

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Przyjęcie do wspólnoty Rycerstwa Niepokalanej

Przyjęcie do wspólnoty Rycerstwa Niepokalanej

Parafia św. Maksymiliana przeżywała swój odpust.

Eucharystii, podczas której grupa 40 wiernych została przyjęta do wspólnoty Rycerstwa Niepokalanej, przewodniczył bp Jacek Kiciński. – Jesteśmy szczęśliwi, że mamy tak wielkiego orędownika w niebie. Św. Jan Paweł II nazwał Maksymiliana patronem czasów trudnych, a więc i naszych czasów – mówił na początku Mszy św. ks. prał. Czesław Majda, proboszcz parafii.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: rodzina nie jest rodzajem umowy czy powiązań prawnych, jak tego chcą "związki partnerskie"

2026-10-04 22:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BPJG

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję