Reklama

Niedziela Łódzka

Dom pełen miłości

W kaplicy Sióstr Misjonarek Miłości przy ul. Struga w Łodzi nie ma wolnych miejsc. Siostry donoszą krzesła, a kolejne osoby wciąż wchodzą do środka.

2026-09-15 13:02

Niedziela łódzka 38/2026, str. I

[ TEMATY ]

Łódź

Joanna Popławska/Niedziela

Siostry witają swoich podopiecznych uśmiechem

Siostry witają swoich podopiecznych uśmiechem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród nich są mieszkańcy domu, wolontariusze, osoby korzystające z pomocy sióstr i ci, którzy po prostu przychodzą na niedzielną Mszę św. – Tutaj zawsze w niedzielę jest dużo osób, nie tylko dzisiaj, kiedy Mszę św. odprawia kard. Konrad Krajewski – zauważa jeden z kapłanów.

Siostry witają swoich podopiecznych uśmiechem, rozmawiają z nimi bezpośrednio, dotykają ramienia, pytają, jak się czują. Jest w tym zwyczajna, codzienna bliskość. W prowadzonym przez nie Domu Najświętszego Serca Pana Jezusa potrzebujący mogą otrzymać ciepły posiłek, kąpiel, czyste ubrania oraz pomoc materialną i duchową. Siostry opiekują się także chorymi i niepełnosprawnymi mężczyznami, w tym osobami po amputacjach. Z ich pomocy w ciągu roku korzystają tysiące osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jednym z mieszkańców domu jest Łukasz. Od pół roku mieszka tutaj, ale siostry zna już od czterech lat. Trafił do nich ze szpitala po amputacji stopy. Po śmierci ojca stracił mieszkanie, zaczął pić i znalazł się na ulicy. – Ten dom daje mi miłość – mówi. – Nie jestem samotny, tutaj mam ciepło, dobrze się czuję w tym gronie – z siostrami i innymi mieszkańcami. Kocham siostry.

Reklama

Siostry przyjęły go, zaopiekowały się nim i pomogły znaleźć pracę. Łukasz jest ślusarzem. Dziś chce wynająć własne mieszkanie i samodzielnie żyć, ale nie zamierza zapomnieć o miejscu, które pomogło mu stanąć na nogi. – Siostry przywróciły mi godność, uratowały we mnie człowieka. Nie wiem, gdzie byłbym dzisiaj, gdyby nie one.

Dlatego Łukasz sam został wolontariuszem. Pomaga przy osobach chorych, sprząta i robi wszystko, o co poproszą go siostry. – Obiecałem sobie, że zawsze będę przy nich i będę im pomagał. Nie mogę inaczej. Kocham siostry!

Wcześniej wiara i Bóg były dla niego daleko. O św. Matce Teresie z Kalkuty opowiadały mu siostry. Dziś mówi, że jej obecność dostrzega przede wszystkim w ich codziennym życiu. – Po nich samych widać, co czyniła i jak żyła. W każdej z sióstr tutaj widzę św. Matkę Teresę. A w siostrach widzę Chrystusa.

Siostry Misjonarki Miłości są w Łodzi od 2003 r. W swoim domu prowadzą jadłodajnię i miejsce pobytu dla najbardziej potrzebujących. Ich posługa obejmuje nie tylko pomoc materialną, ale także codzienną obecność przy człowieku – również tym chorym, samotnym i odrzuconym.

Łukasz chciałby, żeby więcej osób mogło zobaczyć ten dom od środka: – Warto przyjść do nas jako wolontariusz. Warto po prostu zobaczyć, jak ten dom funkcjonuje i jaka miłość bije od sióstr. Tego nie da się opowiedzieć. To trzeba zobaczyć i doświadczyć. Na pożegnanie uśmiecha się do mnie i mówi: – Bóg ma plan dla każdego z nas. On poprowadzi.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życzenia Wielkanocne Arcybiskupa Grzegorza Rysia

[ TEMATY ]

Łódź

abp Grzegorz Ryś

archidiecezja łódzka

ks. P. Kłys

abp Grzegorz Ryś

abp Grzegorz Ryś

Chrystus Zmartwychwstał!

Chrystus Zmartwychwstał, to znaczy, że żyje! To znaczy, że można Go spotkać. Święty Jan napisał w swoim pierwszym liście, że można Go usłyszeć, a nie tylko o Nim przeczytać. Można Go usłyszeć kiedy mówi, ale również można Go zobaczyć i można Go dotknąć, właśnie dlatego, że jest żyjącą Osobą. 
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: swoje małe czyny dokonuj z miłością!

2026-10-02 06:46

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kard. Konrad Krajewski w łódzkim Karmelu

Kard. Konrad Krajewski w łódzkim Karmelu

– Moim zadaniem jest tylko Go nie zasłaniać. Moim zadaniem jest wynieść Go z tej świątyni i zanieść Go do codziennego życia, a te małe moje czyny dokonywać z miłością – mówił kard. Konrad Krajewski podczas odpustu ku czci św. Teresy od Dzieciątka Jezus w łódzkim Karmelu.

W liturgiczne wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi odbyły się uroczystości odpustowe ku czci patronki wspólnoty. Sumie odpustowej w kościele klasztornym przewodniczył i homilię wygłosił kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję