Wiara i pieniądze wydają się rzeczywistościami nie do pogodzenia. Ale czy na pewno? Paradoks pieniądza zaintrygował Rudolfa Colma i ks. Cristiana Mendozę, którzy odważyli się zestawić postać Jezusa z logiką przedsiębiorczości. Dla wielu takie zestawienie może się wydawać zaskakujące, a nawet ryzykowne. A jednak właśnie w tym napięciu kryje się siła książki Jezus przedsiębiorca. Paradoks pieniądza. Colm i ks. Mendoza podejmują temat, który w chrześcijańskiej refleksji bywa niewygodny, lecz jest nie do pominięcia: pieniądza, pracy, odpowiedzialności i sensu gospodarowania dobrami.
Autorzy reprezentują dwa światy: Colm jest przedstawicielem wielkiego biznesu, wieloletnim menedżerem wysokiego szczebla, zaś ks. Mendoza to reprezentant świata nauki – profesor teologii i ekonomista. Dzięki takiemu mariażowi otrzymujemy publikację, która jest solidnym opracowaniem z pogranicza teorii i praktyki.
Autorzy pytają o to, jak człowiek wierzący ma się odnaleźć w świecie, w którym sukces mierzy się zyskiem, a wartość osoby łatwo przelicza się na efektywność i monetyzuje. Colm i ks. Mendoza proponują spojrzenie głębsze: takie, które każe zobaczyć w pieniądzu nie cel sam w sobie, lecz narzędzie wymagające mądrości, umiaru i moralnego rozeznania. Jezus jest tu przedstawiany nie jako patron biznesowego sukcesu, lecz jako ktoś, kto demaskuje złudzenie, że bogactwo daje człowiekowi ostateczne bezpieczeństwo. W tym sensie książka przypomina, że prawdziwa przedsiębiorczość nie polega wyłącznie na pomnażaniu kapitału – polega na odpowiedzialnym zarządzaniu tym, co zostało powierzone człowiekowi. To ważne przesłanie w czasie, gdy łatwo pomylić zarobkowanie z chciwością.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
