Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Zabójca oczu

Przychodzi po cichu i długo nie boli. Odbiera pole widzenia często niezauważenie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jaskra – jedna z głównych przyczyn nieodwracalnej utraty wzroku – wciąż bywa rozpoznawana zbyt późno. A przecież, jak podkreślają okuliści, wczesne wykrycie pozwala zatrzymać jej rozwój. Szacuje się, że wiele osób choruje, nie mając o tym pojęcia. – To choroba bardzo podstępna – tłumaczy dr n. med. Olga Domańska, kierownik oddziału okulistycznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie. – Na początku nie daje objawów, nie pogarsza ostrości widzenia, dlatego pacjenci nie zgłaszają się do lekarza – wylicza specjalistka. Tymczasem uszkodzenia nerwu wzrokowego postępują, a utraconego pola widzenia nie da się już odzyskać.

Objawy

Pierwsze sygnały bywają dyskretne: trudności z widzeniem po zmroku, gorsza orientacja w przestrzeni, „znikające” fragmenty obrazu. W zaawansowanym stadium pojawia się tzw. widzenie tunelowe. – To moment, kiedy choroba jest już bardzo rozwinięta – zaznacza dr Domańska. Do głównych czynników ryzyka należą: podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe, wiek, obciążenie rodzinne, a także choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca czy nadciśnienie. Dlatego szczególną czujność powinny zachować osoby po 40. roku życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Profilaktyka

Opiera się ona przede wszystkim na regularnych badaniach okulistycznych. Pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego, ocena dna oka i badanie pola widzenia pozwalają wykryć chorobę na wczesnym etapie. – To badania szybkie i bezbolesne, a mogą uchronić przed utratą wzroku – zaznacza specjalistka. Leczenie jaskry ma na celu zatrzymanie postępu choroby. Najczęściej stosuje się krople obniżające ciśnienie w oku, a w razie potrzeby – leczenie laserowe lub operacyjne.

Kluczowa jest systematyczność i współpraca pacjenta z lekarzem. – To terapia na całe życie – przypomina okulistka. Jaskra uczy pokory wobec własnego zdrowia. Pokazuje, że nie wszystko, co groźne, boli. Dlatego tak ważna jest odpowiedzialność za siebie i swoich bliskich: regularne kontrole, czujność i reagowanie na niepokojące sygnały. Bo wzrok raz utracony nie wraca. A decyzja o badaniu może sprawić, że pozostanie z nami na długie lata.?M.R.

2026-08-18 14:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Syrop z cebuli z ziołami

Składniki: 1-2 cebule 200 ml wody 10 dag cukru po łyżce suszonych liści babki lancetowatej, szałwii i tymianku
CZYTAJ DALEJ

Najstarsze seminarium w Polsce rozpoczęło 462. rok swojej działalności

2026-10-06 18:45

[ TEMATY ]

seminarium

Artur Stelmasiak

Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny. Uroczystość odbyła się w czasie Mszy św. w kościele seminaryjnym św. Józefa, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.

Przed południem w kościele Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie zgromadzili się kapłani, społeczność akademicka i przede wszystkim studenci, w tym alumni seminariów z metropolii warmińskiej: z Olsztyna, Ełku, Elbląga i Pieniężna, by wspólnie powierzyć Panu Bogu nowy rok akademicki i formacyjny.
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję