Jeszcze kilkanaście lat temu temperatury przekraczające 30°C były w Polsce raczej wyjątkiem niż regułą. Dziś fale gorąca pojawiają się coraz częściej i trwają coraz dłużej. Wysoka temperatura nie jest jedynie kwestią dyskomfortu, w skrajnych przypadkach może prowadzić do odwodnienia czy udaru cieplnego.
Zanim poczujesz pragnienie
Podczas upałów odpowiednie nawodnienie staje się jedną z najważniejszych kwestii wpływających na nasze zdrowie i samopoczucie. Organizm człowieka składa się w ok. 60% z wody, a każda komórka potrzebuje jej do prawidłowego funkcjonowania. Gdy temperatura otoczenia wzrasta, ciało uruchamia naturalne mechanizmy chłodzenia. Najważniejszym z nich jest pocenie się. Wraz z potem tracimy jednak nie tylko wodę, ale także elektrolity, które odpowiadają za prawidłową pracę mięśni, układu nerwowego i serca.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wiele osób popełnia błąd, sięgając po wodę dopiero wtedy, gdy pojawia się uczucie pragnienia. Tymczasem jest ono pierwszym sygnałem, że organizm już zaczyna odczuwać skutki niedoboru płynów. Eksperci zalecają, aby w czasie upałów pić regularnie przez cały dzień niewielkie porcje płynów.
Szczególną uwagę na nawodnienie powinny zwracać osoby starsze. W upalne dni dobrze sprawdzają się również produkty bogate w wodę. Arbuz, melon, ogórek, pomidor, truskawki mogą stanowić dodatkowe źródło płynów.
W czasie upałów lepiej ograniczyć alkohol. Choć zimne piwo może wydawać się kuszącym sposobem na ochłodzenie, w rzeczywistości alkohol działa odwadniająco i utrudnia organizmowi utrzymanie prawidłowej temperatury ciała.
