Reklama

Niedziela Kielecka

Miejsce pamięci

Modlitwą, zadumą, wspomnieniem uczczono pamięć zamordowanych mieszkańców wsi polskich, podczas spotkania na Cmentarzu Ofiar Egzekucji z 1944 r. w Swaryszowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To miejsce to nasz sędziszowski Michniów – powiedziała Małgorzata Muzoł, sekretarz Miasta i Gminy Sędziszów, prowadząca wydarzenie.

– Męczeństwo wsi polskiej nie powinno być nigdy zapomniane, a pamięć o tragedii, która tutaj miała miejsce, mamy obowiązek przekazywać kolejnym pokoleniom Polek i Polaków. Z tego, co się wydarzyło trzeba wyciągać wnioski tak, aby budować przyszłość. To nasz wspólny obowiązek – mówiła. Modlitwę za ofiary niemieckiego mordu w Swaryszowie i okolicach – za wszystkich spoczywających na cmentarzu, w miejscu martyrologii ziemi sędziszowskiej, poprowadził proboszcz z Tarnawy ks. Stanisław Brzoza. Wykorzystał m.in. piękne rozważania-modlitwę papieża Franciszka o Bogu pokoju, o Bogu miłości. – Pamięć i modlitwa to najważniejsze przesłanie tego spotkania – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uroczystość 12 lipca była nawiązaniem do obchodów Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Po wspólnej modlitwie samorządowcy, przedstawiciele pocztów sztandarowych oraz mieszkańcy okolicy, szczególnie wsi Swaryszów, złożyli wiązanki kwiatów przy pomniku.

Reklama

Lipcowe spotkanie to zarazem łącznik z uroczystością, która, jak co roku odbędzie się w rocznicę pacyfikacji. 17 sierpnia 1944 r. w pobliskim lesie zamordowano 35 osób, w większości członków Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Była to największa egzekucja ludności cywilnej podczas II wojny światowej na terenie powiatu jędrzejowskiego, przeprowadzona wskutek zdrady agenta Gestapo, podszywającego się pod polskiego żołnierza. Stanisław Adamczyk tak opisał dzień pogrzebu, który odbył się w dwa dni później: „Odkopano zwłoki najbliższych ze wspólnej mogiły, złożono je w trumnach i przewieziono do urządzonych tu mogił. Na świeżych mogiłach położono stosy kwiatów”.

Parcela należała do członka AK Stanisława Krasuckiego, który przekazał ją na urządzenie cmentarza, co sukcesywnie czyniła okoliczna ludność. W 1945 r. wybudowano kaplicę i ogrodzono leśną nekropolię, a przy każdym grobie postawiono żelazny krzyż z tabliczką. Łącznie cmentarz mieści 50 mogił. Ze Szczecina przywieziono kryształowy pająk do oświetlenia kaplicy (zniszczony przez wandali) i duży dzwon.

W 68. rocznicę egzekucji (2012 r.) uroczyście odsłonięto i poświęcono pomnik autorstwa Sławomira Micka, rzeźbiarza z Kielc, upamiętniający tych, których groby znajdują się na „cmentarzyku”. Na pomniku są nazwiska wszystkich osób, pochowanych w obrębie nekropolii: 35 rozstrzelanych 17 sierpnia 1944 r. w Swaryszowie oraz 15 osób ekshumowanych z innych miejsc, w tym: 5 osób z grupy „Links” wywiezionych ze Swaryszowa 17 sierpnia i rozstrzelanych 28 sierpnia 1944 r. w mnichowskim lesie, 6 osób rozstrzelanych 17 marca 1944 r. w Chmielniku i Piotrkowicach, 1 osoby rozstrzelanej 7 marca 1944 r. w Jędrzejowie, 3 osób o nieustalonym czasie i miejscu śmierci. Nekropolia jest zadbana, obsadzona roślinnością, z dobrym dojazdem i parkingiem.

2026-07-29 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

2026-09-17 15:00

PAP

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.

Wokół trumny śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zgromadziło się bardzo liczne grono duchownych i wiernych świeckich. Przy ołtarzu modliło się kilkudziesięciu kapłanów, a wśród nich ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię, ks. prof. Waldemar Chrostowski, który odczytał modlitwę powszechną a także ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP. Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach religii, ale wyboru między religią a etyką

2026-09-17 07:19

[ TEMATY ]

katecheza

bp Wojciech Osial

BP KEP

Bp Wojciech Osial

Bp Wojciech Osial

Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.

Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
CZYTAJ DALEJ

Stu lecie salezjanów w Lutomiersku

2026-09-20 08:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Klasztor salezjanów w Lutomiersku. Po wojnie i dziś.

Klasztor salezjanów w Lutomiersku. Po wojnie i dziś.

– To zmieniło charakter tego miejsca, ale i także tchnęło ducha w to miejsce – mówi ks. dr hab. Kazimierz Dąbrowski, dyrektor Salezjańskich Szkół Muzycznych w Lutomiersku. W 2026 roku mija sto lat od chwili, gdy salezjanie rozpoczęli tu swoją działalność w Lutomiersku. Przez ten czas klasztor i posługujący tu kapłani doświadczyli wojny, okupacji, powojennych szykan władz komunistycznych i pożaru. Dziś miejsce, które nieraz musiało zaczynać od nowa, żyje modlitwą, muzyką i szkolną pracą z młodzieżą.

Historia Lutomierska jest jednak znacznie starsza. W XVII wieku nad Ner przybyli franciszkanie reformaci. Przez kolejne stulecia służyli mieszkańcom, a w czasach zaborów angażowali się także w sprawy narodowe. Represje po powstaniu doprowadziły do kasaty klasztoru. W 1900 roku zmarł ostatni zakonnik, a życie religijne w klasztorze zaczęło wygasać. Do kolejnego przełomu doszło podczas I wojny światowej. Jesienią 1914 roku niemiecki ostrzał obrócił klasztor w ruinę. Po wojnie planowano postawić na jego miejscu niewielką kapliczkę. Mieszkańcy i duchowieństwo nie pozwolili jednak, by historia tego miejsca dobiegła końca. Powstał komitet odbudowy klasztoru, dzięki któremu w 1925 roku konsekrowano odnowioną świątynię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję