Reklama

Wiara

Wiara i życie

Postpamięć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemal każdy miesiąc w polskiej historii jest miesiącem wielu bolesnych wspomnień. Aleksandra Ziółkowska-Boehm w jednej z opowieści o losach Polaków rzuconych w różne strony świata opisała, jak to komuś z całego jego majątku, który utracił przez wojnę i nie tylko, pozostały jedynie kluczyki od ulubionego Mercedesa, przechowywane potem jak relikwia przez następne pokolenia. W wielu domach są podobne różne drobiazgi uratowane z przeszłości – jakieś porcelanowe pojedyncze cacka, garstka zdjęć, może kilka książek.

Czytamy więc wypowiedzi mieszkańców Krzyża i Żółkwi, jak odnaleźli nowy dom po wojnie, o ich korzeniach i sposobie znalezienia się w tych miejscach. A mowa tu o książce Anny Wylęgały Przesiedlenia a pamięć. Studium (nie)pamięci społecznej na przykładzie ukraińskiej Galicji i polskich „ziem odzyskanych”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W obu miastach u początków powojennej historii jednym z zagrożeń były wojska radzieckie. Oczywiście, obok miejscowych uwarunkowań ze starymi i nowymi mieszkańcami oraz nową władzą. Po prostu taki tygiel prawie piekielny. I z tego powstały jakby na gruzach przeszłości te obecne miasta.

Reklama

Dużo jest takich miejsc na mapie Europy. Szczególnie Europy Środkowej i Wschodniej, bo tu było najwięcej zmian. Lecz i na ziemiach rdzennych były migracje ludzi, zamiast dużych gospodarstw ziemiańskich powstawały PGR-y, w miastach kamienice zmieniły właścicieli i wszystko to nie były zmiany dobrowolne. Jednym słowem – zmiany, zmiany, zmiany. A ten mały, pojedynczy człowieczek wrzucony w historię jak ma to wszystko unieść?

Zamiast pointy – fragment z książki Przesiedlenia a pamięć o tych dwóch miastach, których ludność całkowicie zmieniła się po wojnie w wyniku zmiany granic państwowych:

„Tęsknili nie tylko ci, dla których przesiedlenie było doświadczeniem bezpośrednim; dotykało to również kolejne pokolenia, urodzone już w Krzyżu i Żółkwi. Dla przedstawicieli drugiego i częściowo trzeciego pokolenia poczucie tymczasowości stało się najważniejszym, najbardziej intensywnym wspomnieniem z dzieciństwa, często determinującym życie całej rodziny; było przytłaczającą postpamięcią. (...)

Urodzeni już w nowym miejscu rozmówcy mówią o tęsknocie, która z czasem słabła, łagodniała, ale nigdy nie zanikała ostatecznie”.?

2026-07-28 14:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jules Maigret

2026-09-22 13:59

Niedziela Ogólnopolska 39/2026, str. 74

[ TEMATY ]

Wiara i życie

Domena publiczna

Kochane życie – relaks
CZYTAJ DALEJ

Mistrzostwa Europy: Polscy siatkarze uczestniczyli we Mszy świętej

2026-09-24 13:43

[ TEMATY ]

siatkówka

PAP/Darek Delmanowicz

Wilfredo Leon

Wilfredo Leon

Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.

Zawodnicy pozowali do fotografii z fanami, a później wybrali się na spacer po bułgarskiej stolicy.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję