Reklama

Historia

Powstańczy testament

Latem 1944 r., kiedy to wraz z nadciągającą Armią Czerwoną zaczynała się de facto nowa okupacja, pytanie: bić się czy nie? – tak często towarzyszące naszym zmaganiom w walce o niepodległość – wróciło z całym swoim dramatyzmem.

2026-07-21 12:51

Niedziela Ogólnopolska 30/2026, str. 32-33

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

commons.wikimedia.org/Jerzy Tomaszewski

Powstanie Warszawskie. Barykada na skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej i Mazowieckiej, widziana od strony Placu Napoleona. Żołnierze 1. plutonu dywersyjno-bojowego „Perkun” 3. kompanii zgrupowania Bartkiewicz

Powstanie Warszawskie. Barykada na skrzyżowaniu ulic
Świętokrzyskiej i Mazowieckiej, widziana od strony Placu Napoleona.
Żołnierze 1. plutonu dywersyjno-bojowego „Perkun” 3. kompanii
zgrupowania Bartkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tej sytuacji cały sens oporu i konspiracyjnej walki z okupantem hitlerowskim, rozpoczętej 1 września 1939 r., a prowadzonej pod kierownictwem rządu RP na emigracji i władz państwa podziemnego, został podważony przez zewnętrzną przemoc oraz splot niekorzystnych okoliczności zewnętrznych, zwłaszcza uległej polityki aliantów zachodnich wobec Stalina. W ówczesnych elitach władzy miano pełną świadomość wagi chwili, ale złożoność realiów politycznych prowadziła do pogłębienia polaryzacji poglądów w ocenie sytuacji i wyboru strategii.

Premier Stanisław Mikołajczyk oraz kierownictwo podziemia w kraju, tj. gen. Tadeusz Bór-Komorowski, komendant AK, wraz z kilkoma oficerami Komendy Głównej, zwłaszcza gen. Leopoldem Okulickim, oraz delegat rządu na kraj Jan Stanisław Jankowski nie mogli zgodzić się na bierność, którą w tej sytuacji utożsamiali z kapitulacją. Ponieważ istniała realna groźba wykorzystania przez komunistów dla swoich celów wrzenia w stolicy, zdecydowano się na wybuch powstania, widziano w nim bowiem ostatni atut w walce o suwerenność Polski. Mimo braku broni i perspektywy realnej pomocy militarnej ze strony aliantów zachodnich oraz potencjalnego ryzyka związanego z zachowaniem się Armii Czerwonej szukano kompromisu z Kremlem, który umożliwiłby w tych trudnych warunkach osiągnięcie fundamentalnego celu politycznego powstania, streszczonego w słowach Jankowskiego: „Chcieliśmy być wolni i wolność sobie zawdzięczać”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 30/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

80 lat temu w Warszawie wybuchło Powstanie Warszawskie – największy zryw w okupowanej przez Niemców Europie

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

80. rocznica

commons.wikimedia.org

Barykada na skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej i Mazowieckiej, widziana od strony pl. Napoleona. Żołnierze 1. plutonu dywersyjno-bojowego „Perkun” 3. kompanii zgrupowania „Bartkiewicz”

Barykada na skrzyżowaniu
ulic Świętokrzyskiej
i Mazowieckiej, widziana
od strony pl. Napoleona.
Żołnierze 1. plutonu
dywersyjno-bojowego
„Perkun” 3. kompanii
zgrupowania „Bartkiewicz”

1 sierpnia 1944 r. o godzinie 17.00 na mocy decyzji dowództwa Armii Krajowej w Warszawie rozpoczęło się powstanie. Przez 63 dni trwała heroiczna i osamotniona walka z Niemcami. Celem była w pełni niepodległa Polska, wolna od niemieckiej okupacji i sowieckiej dominacji.

„Nikt w Warszawie w te słoneczne dni lipcowe – gdy nocą słychać było dudnienie artylerii na wschodzie – nie zdawał sobie sprawy, że najgorsze było jeszcze przed nami. Nikt w najśmielszych myślach nie przypuszczał, że agonia miasta i jego mieszkańców dopiero miała nadejść” – wspominał po latach powstaniec Zbigniew Mróz. Był jednym z około 40 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej, którzy w napięciu oczekiwali na rozkaz podjęcia walki po pięciu latach brutalnej okupacji niemieckiej. Decyzja ta była uzależniona od sytuacji, w jakiej znalazła się sprawa suwerenności Polski latem 1944 r.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

W odpust Apostołki Apostołów

2026-07-23 12:01

Parafia św. Marii Magdaleny w Poroninie, Robert Chowaniec

– Kościół pragnie jeszcze bardziej czerpać z pokładów mądrości i wrażliwości kobiet, z ich charyzmatów, by docierać z Dobrą Nowiną do dzisiejszego świata, w którym panuje tyle przemocy, niewrażliwości na los człowieka, ale także obojętności na najważniejsze sprawy Boże – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas sumy odpustowej w parafii św. Marii Magdaleny w Poroninie.

Na początku homilii kard. Stanisław Dziwisz zauważył, że charakterystyczną cechą Podhala jest to, że ze względu na swe piękno gości co roku rzesze rodaków i zagranicznych turystów, którzy w Tatrach „wypoczywają, nabierają sił do pracy, spotykając się z życzliwością gospodarzy, odkrywając i doceniając wartości, którymi ludzie tej ziemi kierują się w życiu”. Zaznaczył, że wśród tych wartości niewątpliwie zasadnicze miejsce zajmuje wiara i przywiązanie do Chrystusowego Kościoła, a także rodzina i pracowitość. – Trzeba te wartości umacniać i pogłębiać, przekazując je młodemu pokoleniu – podkreślił metropolita krakowski senior.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję