Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Kolebka wiary

Świętujemy dziś niezwykły, dojrzały jubileusz 280-lecia istnienia tej franciszkańskiej i parafialnej kolebki wiary. Moglibyśmy zachwycać się wyłącznie historią, lśnić dumą z odnowionych z taką czułością polichromii czy liczyć dziewięć tutejszych, barokowych ołtarzy. Ale Słowo Boga, które przynosi, nie pozwala nam na zatrzymanie się na poziomie sentymentów, przynosi nam duchową perspektywę życia – powiedział bp Artur Ważny podczas jubileuszowej Mszy św. w parafii Najświętszego Imienia Jezus w Pilicy-Biskupicach.

Niedziela sosnowiecka 28/2026, str. I

[ TEMATY ]

franciszkanie

bp Artur Ważny

Archiwum Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

Poświęcenie ławek w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu

Poświęcenie ławek w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości odbyły się 28 czerwca w kościele zakonnym Ojców Franciszkanów, którzy od prawie 300 lat prowadzą parafię i klasztor. Koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył bp Artur Ważny. Razem z nim Mszę św. sprawowali: o. Krzysztof Bobak OFM, prowincjał Zakonu Braci Mniejszych Prowincji Matki Bożej Anielskiej w Krakowie; o. Tomasz Kobierski OFM – gwardian i proboszcz parafii; o. Cyprian Mazurek OFM – definitor; o. Grzegorz Chomiuk OFM – rektor Wyższego Seminarium Duchownego oraz misjonarze Ziemi Świętej: o. Łukasz Kwiatkowski OFM i o. Antoni Szlachta OFM, a także miejscowi duszpasterze: o. Robert Konik OFM i o. Cezary Chustecki OFM.

W podniosłą uroczystość wprowadził zebranych historyk Andrzej Fabiański, który przedstawił syntetyczny rys historyczny klasztoru i kościoła. Pod koniec liturgii bp Artur Ważny poświęcił nowe ławki w kaplicy Jezusa Miłosiernego, przeznaczonej do całodziennej adoracji Najświętszego Sakramentu. A ojciec prowincjał Krzysztof Bobak OFM wyraził wdzięczność braciom franciszkanom za ich posługę oraz wiernym za troskę o świątynię, składając na ręce o. Tomasza Kobierskiego pamiątkowy kielich mszalny z pateną. Po błogosławieństwie wszyscy udali się na plac przed świątynią, by przy poczęstunku dalej cieszyć się jubileuszem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Słowo, które inspiruje

Reklama

W homilii bp Artur Ważny mówił o duchowej roli chrztu świętego. – Popatrzcie na wysoki, ceglany mur otaczający ten klasztor. Chrzest jest w swojej istocie właśnie takim bezpiecznym murem. Nie odgradza nas od świata z nienawiści, ale chroni nasze serca przed hałasem, cynizmem i egoizmem, pozwalając umrzeć temu, co nas niszczy. Za każdym razem, gdy wchodzicie do tego kościoła i zanurzacie palce w kropielnicy, wykonując znak krzyża, liturgia przypomina wam tamten intymny moment. To czułe przypomnienie: „Należysz do Boga. Twój stary lęk już nie ma do ciebie dostępu”. To słowo wzywa nas do pięknej, radykalnej uczciwości. Skoro zostaliśmy zanurzeni w miłość Chrystusa, nie możemy już karmić w sobie urazów, pychy i złośliwości – tego wszystkiego, co zadaje Chrystusowi ból w drugim człowieku. Moi drodzy, jak często czujecie w życiu dotyk chłodu i bezsilności? Śmierć pięknych marzeń, kryzys w małżeństwie, bolesna samotność... Jezus podchodzi dziś do ciebie niesamowicie blisko i szepcze: „W tej ciemności nie jesteś sam. Ja już tam byłem. Twój ból jest zatopiony w moim Sercu, a z każdej nocy potrafię wyprowadzić poranek” – powiedział kaznodzieja.

Zwycięstwo bez lęku

Przypomniał także dramatyczną historię tego miejsca. – Rok 1857 – wielki pożar niszczy klasztor. Ludzkie oczy widziały tylko zgliszcza. A jednak miłość odbudowała dachy i sklepienia. Rok 1864 – bolesna kasata za pomoc powstańcom. Zakonnicy zostają pozbawieni praw, ale nie opuszczają wiernych. Rok 1915 – powrót. Ta historia to żywa parabola – nad Bożym pięknem śmierć nie ma ostatecznej władzy. Można je ranić, ale ono i tak zmartwychwstanie w ludzkich sercach. Nad nami wznosi się monumentalny ołtarz główny z wizerunkiem Ukrzyżowanego na tle Kalwarii. Choć patrzymy na moment oddania ducha, to cała liturgia, zapalony obok Paschał i śpiew wołają: „Ten Krzyż rodzi życie! Jest bramą, a nie ścianą”. Skoro śmierć nie ma nad Chrystusem władzy, to żaden lęk nie powinien kierować twoimi moralnymi wyborami. Nie musisz kłamać ze strachu przed odrzuceniem. Nie musisz iść na kompromisy ze złem z lęku o byt. Twoje życie jest zabezpieczone przez Zwycięzcę. Co dzisiaj paraliżuje twój uśmiech? Jaki niepokój nosisz pod sercem? Strach o jutro, o dzieci, o zdrowie, o to, czy starczy sił? Usłysz cichy, ciepły głos Mistrza: „Wszystko, co najtrudniejsze, już pokonałem. Twój lęk nie ma nad tobą władzy. Otrzyj łzy i podnieś wysoko głowę” – radził bp Ważny.

Kwitnący ogród tożsamości

Reklama

Wskazał także na prowadzony w parafii kult Matki Bożej Śnieżnej. – Ta prawda, że Jezus pokonał lęk, jaśnieje w tutejszej, otoczonej wielkim kultem ikonie Matki Bożej Śnieżnej – Opiekunki Rodzin. Maryja na tym rzymskim wizerunku patrzy na nas, ale dłonią wskazuje na Syna. Cała Jej istota była czystym „życiem dla Boga”. Liturgia przed Jej obliczem uczy nas wznoszenia serc ponad to, co przyziemne. Żyć dla Boga to znaczy uczynić ze swojej codzienności – z czasu spędzonego w domu, w pracy, w drodze – piękny dar. To niezgoda na to, by marnować życie na bylejakość, na wieczne narzekanie i szarość. Jesteśmy stworzeni do rzeczy wielkich. Niestety, żyjemy w czasach, w których tak łatwo pogubić się w tym, kim naprawdę jesteśmy. Szukamy potwierdzenia swojej wartości w ludzkich opiniach, w liczbie polubień na ekranie telefonu, w wielkości majątku. A św. Paweł przynosi nam dzisiaj najpiękniejsze lekarstwo: Twoje imię to „Żywy dla Boga”. Nie jesteś sumą swoich słabości ani potknięć. Jesteś ukochanym dzieckiem Ojca. Zacznij wreszcie tak o sobie myśleć! – podkreślił sosnowiecki biskup ordynariusz.

Ślad, który nie mija

Przypomniał, że 280 lat temu położono ostatnie cegły pod smukłe mury kompleksu klasztornego. – Przez te stulecia to miejsce widziało wszystko: płacz niemowląt przy chrzcielnicy, cichy szloch przy trumnach waszych przodków, pożary i radosne powroty. Ta franciszkańska przestrzeń przetrwała, bo ludzie, którzy ją tworzyli, nosili w sobie tajemnicę Paschy – wiedzieli, jak umierać dla siebie, by zmartwychwstawać dla miłości. Dziś to my tworzymy ten żywy Kościół. Przejmujemy tę świętą sztafetę pokoleń. Zostawiam was z jedną myślą, która niech towarzyszy wam w nadchodzących dniach. Gdyby za kolejne sto lat wasi wnukowie i prawnukowie zeszli do krypt tego kościoła albo spacerowali alejkami ogrodu różanego, szukając śladów waszego życia – to co by po nas znaleźli? Czy napisaliby w kronikach, że byliśmy tylko kustoszami muzeum, którzy pilnowali dawnych ołtarzy i dbali o piękne zabytki? Czy może raczej z szacunkiem i drżeniem serca opowiadaliby o pokoleniu, które zrozumiało List do Rzymian? O mężach, żonach i młodych ludziach, którzy pozwolili się zanurzyć w miłości Chrystusa? Którzy mieli odwagę pogrzebać swoje egoizmy, urazy i lęki, by z czułością i tęsknotą wkroczyć w zupełnie nowe, piękne życie? Nie bójcie się żyć Ewangelią z wdziękiem i odwagą. Stańcie się najpiękniejszą, żywą polichromią wypisaną na tych ziemiach – ludźmi, którzy promieniują nadzieją, bo żyją dla Boga w Chrystusie Jezusie – zaapelował bp Artur Ważny.

W następnym numerze Niedzieli sosnowieckiej przybliżymy fascynują historię tego miejsca.

2026-07-07 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup Ważny apeluje o wrażliwość wobec osób skrzywdzonych i krytykuje bariery prawne

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.

Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Kamerun: nuncjusz o bojkocie szkół – „to diabelskie”

2026-09-08 10:28

[ TEMATY ]

nuncjusz

Kamerun

bojkot szkół

Archiwum prywatne ks. Marcina Mońki

„Uniemożliwianie dzieciom chodzenia do szkoły jest złe, totalnie diabelskie” - powiedział nuncjusz apostolski w Kamerunie abp José Avelino Bettencourt, apelując o zakończenie bojkotu szkół w dwóch anglojęzycznych regionach kraju. W wyniku trwającego od dekady konfliktu separatystycznego setki tysięcy dzieci straciły szansę na edukację.

W regionach Północno-Zachodnim i Południowo-Zachodnim od 2016 r. trwa zbrojny konflikt między siłami rządowymi a separatystami. Jednym z narzędzi separatystów był bojkot szkół. Według UNICEF zamknięto ponad 6 tys. placówek, co dotknęło ponad 800 tys. dzieci. Międzynarodowa organizacja pozarządowa Save the Children podaje, że uczniowie w regionie Północno-Zachodnim stracili średnio trzy i pół roku nauki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję